Odwiedzin: 100301
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
poświęcone ikony wieżowe
 


   W dniu dzisiejszym, tj. 14 maja 2017 roku dokonaliśmy poświęcenia i oświęcenia trzech wież oraz muru parkingowego, które były kapitalnie wyremontowywane i doczekały się wspaniałego wyremontowania. Cieszyło nas to niezmiernie aż do godziny 8.00, gdy jeszcze pozostawaliśmy w błogiej nieświadomości, że niewielu naszych Zacnych i Szanownych Parafian akurat tego dnia podejmie swoje kroki w kierunku przybycia do Monasteru. Szkoda, że było nas tak niewielu.

   Poświęcenia dokonali wspólnie Namiestnik oraz
Dziekan Monasteru a wszystko odbyło się przy wspaniałej, wymarzonej pogodzie oraz przy akompaniamencie naszego parafialnego Chóru. Dyrygowała Matuszka Elżbieta, która kocha muzykę i lubi nasz Monaster.

   Całe nabożeństwo przebiegło w niezwykle modlitewnej atmosferze, którą podtrzymywali nasi parafialni chórzyści. Pod koniec nasz Namiestnik, Przeor, Proboszcz Parafii w Jabłecznej oraz Spowiednik Mnichów - Ojciec Atanazy - pozdrowił wszystkich znajdujących się w świątyni Monasteru z okazji Bożego Daru dobrej pamięci: W naszej Parafii mamy ok. 150 osób, dziś przybyło 30-40; co robią pozostali Szanowni i Kochani nasi Parafianie? W taki sposób, niestety, w ostatnim czasie częściej zwracamy się do malutkiej wspólnoty tych, którzy nie opuszczają świątyni monasterskiej i nie wykreślają swojej obecności w niej każdej niedzieli czy w święta.

   Rozpoczynamy nowy tydzień podążania w kierunku zbawienia dusz nie tylko naszych ale wszystkich tych, których nam pobłogosławił Bóg, byśmy starali się prowadzić ku zbawieniu. Wiemy, że wiara - silna wiara - doprowadzi Wszystkich ku upragnionemu celowi jednak pozostaje w naszej świadomości fakt, iż na siłę, przeciw woli człowieka - nie dokona się żaden cud zbawienia duszy.

   Modliliśmy się, modlimy się oraz nie poprzestaniemy w tym działaniu, ponieważ wiemy, że jedynie Bóg dokona potrzebnej przemiany w świadomości tych, którzy nie do końca zdają sobie sprawę z potrzeby uczestnictwa w liturgicznym parafialnym życiu. W naszej świadomości pozostaje jasnym także fakt, by ze względu na potrzebną, mającą się dokonać przemianę, metamorfozę w umysłach śpiących - nie miała miejsce żadna tragedia. Niech przemyślenia pojty do cerkwy dokonają się w pokojowym rozrachunku dobrego świątecznego czasu, w którym wciąż przebywamy, wychwalamy oraz dziękujemy Temu, Który posłał z miłości ku nam Syna Swojego Jedynego. Jezusa Chrystusa, Który prawdziwie Zmartwychwstał !

                                                                             Kristus nousi kuolleista!

                                                                             Christos Woskresie!




Dodano: 14 maja 2017

Ciągle zimno ale nie narzekamy (jeszcze)
 


   Pogodowa sytuacja w Jabłecznej bez większych zmian - tak, jak pisaliśmy - mniejsze już były ale nadal bez tych większych..zimno, zimno, trochę mrozi nas tej wiosny.

   Mimo wszelkich warunków pogodowych, sprzyjających lub nie - Chrystus Zmartwychwstał Prawdziwie! Ta wieść nas wciąż na nowo ogrzewa. Rozpala nasze serca i daje potrzebną energię, która wpływa na pozbawienie w nas samych wszelkich złych, negatywnych myśli i że niby odczuć. Wiemy doskonale, że wszystko to, co z lewej strony, przychodzi od przeciwnika, diabła. On i jego słudzy, czasem też ludziki mieszkające na naszej planecie, w naszym najbliższym otoczeniu, pragnie poruszyć w nas skałę, którą posiadamy w sobie od pewnego momentu w osobistym życiu. Jeśli tą skałą jest i pozostaje Jezus Chrystus, to nie mamy się czego obawiać. Nawet dziwnie straszna i niewytłumaczalnie unegatywiona pogoda nam w tym postrzeganiu nie przeszkodzi.

   Jednak, faktycznie - był jeden dzień ciepły! Sobota - Święto Wielkiego Męczennika Jerzego Zwycięzcy, tak inna niż pamiętna niedziela o Tomaszu, gdy święciliśmy na cmentarzach groby naszych zmarłych: pod koniec spadł grad ze śniegiem! Takie prowody nam były przygotowane w tym roku ale też, nie narzekamy.

   Monaster jest gotowy na przyjęcie lata i wszelkiej innej, pozytywnej wiadomości. Jaskółki wieść niosą, że w następną niedzielę będziemy mieć malutkie święto, będzie to zaskoczenie dla naszych Parafian. Spokojnie, dla nas to też malutkie zaskoczenie, więc poziom ten sam. Możemy jedynie radować się z zakończenia kolejnego etapu remontów naszych świątyń, budynków i obejścia. Nie planujemy później zasnąć zimowym snem, gdyż lato w pełni - przed nami :)))





Dodano: 09 maja 2017

Świątecznie ale deszczowo
 

   Tak jak w tytule niniejszej podstrony - mamy jeszcze wesołość bieli świątecznych nabożeństw a za oknami deszcz od kilku dni bez pozytywnej perspektywy na najbliższą przyszłość. Trochę smutne ale i troszeczkę wesołe.

   Pozytywizm faktu oczekiwania wspaniałej wiosennej pogody polega na tym, że wyczekując samego Święta - przypomnieliśmy sobie o zasadach aktu oczekiwania. Powtórnie nauczyliśmy się czekać i dlatego teraz nie powinno być z tym większych problemów a mniejsze będą przecież zawsze lub często się pojawiać, w sposób możliwy do przewidzenia.

    Negatywne odczucia to jedynie te zewnętrzne - po prostu brak dobrej pogody wpływa na samopoczucie, trzeba więcej kawy, która - szczególnie z mlekiem - potrafi pocieszyć także podwyższoną temperaturą wywaru składnika :)) , inną niż ta na termometrze za oknem.

   Tegoroczna aura oszczędziła nam zimowych strasznych roztopów a woda w sposób jednostajny najpierw wpłynęła na nasze pola, później spokojnie z nich wypłynęła, gdzieniegdzie pozostawiając małe plamy. Trawa powolutku szykuje bój o kosiarki - przed Wielkanocą kosiliśmy jeden raz, by wygładzić wizualizację terenową zieleni monasterskiej - jednocześnie brak ciepła słonecznego i większa ilość wody z nieba uniemożliwia skutecznie jej podążanie ku górze, w poszukiwaniu promieni słońca.

   Nasze nabożeństwa powróciły do zwykłego porządku, tj. odpoczywamy we śnie ile się da a o 6.00 wszyscy jak jeden mąż znajdujemy się na pierwszym nabożeństwie porannym - brackim molebniu, gdzie prosimy Boga i Jego Świętych także o dzień lub kolejne dni bez deszczu. 

   Tegoroczny Wielki Post umożliwił nam zasianie ogrodu i posadzenie ziemniaków, więc obecnie nie zmuszamy się do tych czynności, które wymagałyby właśnie płaszcza przeciwdeszczowego oraz różnego rodzaju parasoli i obuwia z rękawicami odpornymi na warunki. Obecnie możemy podziwiać pojawiające się zielone pędy roślin, zbóż, których ziarenka także w Wielkim Poście zostały zasiane a widok ten raduje oko zewnętrzne swą zielonością i posłusznie dąży ku górze - zgodnie z kierunkiem, który Stwórca ustalił jako najlepszy dla roślin tego rodzaju.

   Po wesołym czasie Tygodnia Paschalnego - gdy miały miejsce krótkie spotkania z naszymi przyjaciółmi - jesteśmy bogatsi o kolejne ich prośby o modlitwę. Przypominamy, że kierują je we właściwe miejsce, ponieważ ona stanowi większą część zajęć obecnego czasu, do czego skłania nas także pogoda na zewnątrz. Modlitwa odbywa się nie tylko w głównej świątyni Monasteru a jej działanie dotyczy nie tylko tych, którzy o nią proszą, modlitwa za bliskich, za znajomych czy przyjaciół - wspaniale działa na nas samych. Daje nadzieję na przyszłość oraz ukazuje nam dotychczasową niebiańską ochronę nas samych, dzięki czemu doceniamy jeszcze głębiej wszelkie dary Boże jakie przyjęliśmy za wstawiennictwem zarówno Świętego Onufrego ale także tych Świętych, do których kierujemy codziennie swoje modlitewne prośby. Bóg dopomaga nam w Swoich Świętych a ich modlitwa - czysta i wypróbowana - zachowuje nas w trwaniu w Świętym Prawosławiu oraz wznosi ku Niemu także i nasze niegodne wezwania.

   Przeżywając obecny okres paschalny nie zapominamy o wspaniałych cerkiewnych tradycjach, które zachowujemy i pielęgnujemy. W niedługim czasie obchodzić będziemy Prawosławny Dzień Kobiet, bo będzie to Niedziela III po Wielkanocy czyli wspominanie postaci Niewiast Niosących Wonności oraz liturgiczne przeżywanie ich oddanej posługi Zmartwychwstałemu Nauczycielowi - Ukochanemu Jezusowi Chrystusowi. To ich bezkompromisowość i prawdziwe oddanie sprawom wiary, żywej wiary w Boga pozostaje aksjomatem prawdziwości wiary wszystkich pokoleń ludzi, którzy pragną nazywać się chrześcijanami. Dzięki ich odwadze wierzymy w Prawdę, Drogę i Życie, ponieważ uczymy się niezachwianej postawy wiary w każdym czasie bez względu na wszelkie ziemskie ograniczenia i uwarunkowania. Wiara pozostaje taka sama przez wszystkie pokolenia, ponieważ nie wymaga żadnych fizycznych, nowych czy starych dokumentów a łączy się z żywym świadectwem decyzji każdego człowieka oraz sposobu jego życia, przejawiającym się w osobistym wyborze na drodze pielgrzymowania do Królestwa Niebieskiego.

   Niezmiennie życzymy wszystkim, by świadectwo wiary zawsze stanowiło wypadkową chrześcijańskich cnót a nie świeckie, pozbawione ducha wyrachowanie. Pozostajemy także w płonnej nadziei na zewnętrzny przejaw wspaniałości przeżyć duchowych, którym niech będzie lepsza pogoda na zewnątrz - bo pomaga. Także ona może wpłynąć pozytywnie na chrześcijańskie podążanie za Zmartwychwstałym Chrystusem.



Chrystos Woskresie!!!



 

Dodano: 27 kwietnia 2017


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej