Odwiedzin: 112294
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Święto patrona Monasteru Św. Onufrego

W dniach 24/25 czerwca, do malowniczo położonego nad rzeką Bug męskiego monasteru w Jabłecznej, jak co roku przybyło wielu wiernych aby uczcić pamięć jego patrona św. Onufrego Wielkiego. Pielgrzymi przybyli z różnych stron kraju oraz zagranicy. Przyszły piesze pielgrzymki z Białegostoku oraz Sławatycz. Święty Onufry Wielki jest niebiańskim opiekunem prawosławia na ziemiach polskich.

Uroczystościom przewodniczył Jego Eminencja Wielce Błogosławiony Sawa Metropolita warszawski i całej Polski, w asyście: J. E. Arcybiskupa Lubelskiego i Chełmskiego Abla, J. E. Arcybiskupa Przemyskiego i Gorlickiego Paisjusza, J. E. Arcybiskupa Bielskiego Grzegorza, J. E. Biskupa Łódzkiego i Poznańskiego Atanazego, J. E. Biskupa Supraskiego Andrzeja, J. E. Biskupa Siemiatyckiego Warsonofiusza. Licznie przybyło duchowieństwo z różnych diecezji naszej cerkwi i zagranicy.

Całonocne czuwanie rozpoczęto powitaniem hierarchów przez młodzież, starostę oraz p. o. namiestnika ihumena Makarego. Po jego zakończeniu, o godz. 23.00 odśpiewano akatyst przed ikoną świętego Onufrego. Następnie odprawiono dwie nocne Liturgie. Pierwszą, w kaplicy Zaśnięcia Bogurodzicy, celebrował Biskup Siemiatycki Warsonofiusz w asyście licznego duchowieństwa; śpiewał chór przyklasztorny pod dyrygenturą matuszki Elżbiety Wieremiejewicz. Drugą, w kaplicy Św. Ducha nad Bugiem celebrował Biskup Supraślski Andrzej w asyście zgromadzonego duchowieństwa; śpiewał chór pod dyrygenturą lektora Damiana Szymaniuka.

O godzinie dziesiątej uroczystym spotkaniem arcypasterzy rozpoczęła się św. Liturgia w głównej monasterskiej cerkwi. Homilię po Ewangelii wygłosił arcybiskup Grzegorz. Jego Ekscelencja w swoim słowie podkreślił ponadczasowość cerkiewnej tradycji. Mimo że żyjemy w XXI w., wciąż czcimy i nie zapominamy o świętych pierwszych wieków, o pustelnikach i ascetach takich jak święty Onufry. Władyka nawiązał do historii z Paterykonu o młodym mnichu, który nie posłuchał rad swojego duchowego ojca. Wskazał jak ważne jest posłuszeństwo i pokora. Nie powinniśmy brać na swoje barki niczego, co jest ponad nasze siły, a wynika z naszej pychy, i kiedy nie ma na to bożego błogosławieństwa. Śpiewał chór studentów teologii pod dyrekcją prof. dr. hab. Włodzimierza Wołosiuka. Podczas wszystkich św. Liturgii wiele osób przystąpiło do świętych sakramentów Pokuty i Eucharystii. 

Na koniec, do wiernych zwrócił się Jego Eminencja Metropolita Sawa: 

Bracia i Siostry!

W świecie w którym żyjemy są wyjątkowe miejsca, w których i przez które objawia się moc Boża, nie zawsze przez nas rozumiana i przyswajana. Takim miejscem jest Jabłeczna z monasterem św. Onufrego. To tu odnajdujemy świadectwo Wszechmocy Bożej. Poczynając od XV wieku i przez wszystkie wieki, które są za nami, przychodziły tu tłumy ludzi. Kiedy świeciło słońce i kiedy padał deszcz, w czas sprzyjający i czas doświadczeń, w czas spokoju i życiowych burz. Moc tego miejsca zawsze przyciągała i przyciąga. Głęboko wierzymy że będzie przyciągać tak do końca świata. Miejsca takie jak to, uczą nas historii cerkwi, pokory i posłuszeństwa woli bożej. Uczą nas ofiarności i stabilności w wierze oraz dawania świadectwa wiary w otaczającym świecie. W tym namodlonym miejscu Bóg przychodzącym zawsze dodawał nową energię, aby w świecie mogli być świadkami swojej prawosławnej wiary. Dzisiaj żyjemy w trudnych i złożonych czasach, pełnych duchowych rozterek i doświadczeń. Prawosławie znajduje się w centrum tych doświadczeń. Współczesnemu światu prawosławie przeszkadza. Dlatego tak jak w historii miały miejsce napaści, tak i dzisiaj one są i będą. Kiedy przychodzimy tu, czerpiemy nowy zadatek, nową moc, aby dawać okrążającemu nas światu nasze świadectwo. W tym miejscu szczególnie powinna uczyć się młodzież, która zaczyna swoje życie. Uczyć się oddania swojej wierze, miłości do cerkwi i tradycji, kultury i języka. Na tej ziemi zawsze tak było. Nas nikt tu nie zrzucił. Od wieków tu jesteśmy. I nieustannie dajemy świadectwo tego kim jesteśmy i co sobą reprezentujemy. A reprezentujemy prawosławie, ono jest miłością. W swojej historii pokornie dźwiga swój krzyż, który posyła mu Bóg. 

Głęboko wierzymy, że w przeciągu tych dwóch dni w tym miejscu, umocniliśmy swoją wiarę. A jeśli nie, to chociaż zabierzemy z sobą ziarenko, tej wiary, które posadzimy tam gdzie mieszkamy pracujemy i obcujemy z drugim człowiekiem. Tu w Jabłecznej uczymy się wytrzymałości. Nasi bracia i siostry którzy tutaj przychodzili przez całe wieki, dają nam taki przykład. Dzisiaj swobodnie możemy modlić się i wyznawać swoją wiarę. Jeżeli coś jest nie w porządku, to sami jesteśmy sobie winni. Winna jest nasza obojętność i nierozumienie tego co nasze, tego kim jesteśmy i co sobą przedstawiamy. Dotyczy to nas wszystkich, duchownych , mnichów i świeckich. Wszyscy dzisiaj jesteśmy odpowiedzialni za dzieło Boże, za Cerkiew, za jej świadectwo i naukę której tak potrzebuje współczesny świat. W naszych czasach Bóg dał nam wyjątkowe zadanie, abyśmy byli światłem w ciemności okrążającej wszechświat i ludzi. Bracia i siostry! Wierzymy, że wznosząc modlitwę i wspominając tych którzy byli przed nami, odejdziemy stąd odmienieni. I będziemy się starać, nie zważając na wszystkie trudności obiektywne, a czasami subiektywne, być godnymi nazwy prawosławnego chrześcijanina. (...)

Przychodzimy tu nie tylko z okolic, ale z całego kraju a także z innych krajów. Dlaczego tak jest? Ponieważ nasz wewnętrzny głos ciągnie nas tutaj. Wzywają nas asceci, cierpiący i męczennicy za których się dzisiaj modliliśmy. Wzywają nas, nawet wówczas gdy nie rozumiemy co się z nami dzieje. Taka jest rzeczywistość. Jeśliby było inaczej, nie byłoby nas tu. Dziś niebo męczenników raduje się wraz z nami, żyjącymi w określonym czasie; jesteśmy połączeni z nimi modlitwą. To następny dar, świadczący o naszym zdrowym podejściu, które jest nauczaniem Cerkwi prawosławnej. Nikt i nic nie jest w stanie zastąpić prawosławia, jeśli ktoś myśli inaczej, niczego nie rozumie. Chrystus Pan założył jedną, świętą, apostolską, powszechną Cerkiew. Wszystkie podziały to sprawa szatana, który się z nich cieszy. Prawosławie ma świadomość swojego zadania. Dzisiaj jest też tam, gdzie go nie było; na zachodzie, w Ameryce, Australii i na wszystkich kontynentach. Co to znaczy? To znaczy że żyje Bóg i żyje święte Prawosławie, świadczy o tym Jabłeczna ze swoim monasterem.” 

Na zakończenie uroczystości liturgicznych ihumen Makary podziękował Jego Eminencji za duchową opiekę nad monasterem, a wszystkim zebranym za wspólną modlitwę i obecność w Jabłecznej w tych szczególnych dniach. W imieniu braci monasteru zapewnił, że modlitwa: „Prepodobnie otcze Onufrije moli Boha o nas” będzie nieustannie wznoszona w tym świętym miejscu za wszystkich potrzebujących, darczyńców, pielgrzymów i wszystkich wiernych prawosławnych chrześcijan. 

Dodano: 28 czerwca 2018

Jabłeczna jesienią...
 Wrzesień 2017 roku zapisze się w historii Cerkwi prawosławnej w Polsce oraz Monasteru w Jabłecznej, jako okres wielkich zmian. W sierpniu Św. Sobór Biskupów  powołał na nowe ,,posłusznije” czterech archimandrytów. Wśród nich był namiestnik Monasteru Św. Onufrego – archimandryta Atanazy, który został wyznaczony na ordynariusza Diecezji Łódzko – Poznańskiej. 14 września o. Atanazy przekazał wszystkie dokumenty i aktywa klasztorne nowemu namiestnikowi. Z błogosławieństwa Jego Eminencji Metropolity Sawy i przy jednomyślnym poparciu braci monasteru został nim ihumen Makary, dotychczasowy dziekan monasteru. 
24 września odbyła się chirotonia biskupia archimandryty Atanazego. Także bracia  monasteru wraz z liczną grupą parafian byli obecni w tym szczególnym dniu w katedrze metropolitarnej p.w. św. Marii Magdaleny w Warszawie. Wspólnie modliliśmy się o Boże Błogosławieństwo i Opiekę dla biskupa Atanazego w jego nowej i jakże odpowiedzialnej służbie Cerkwi. 
Niedziela 1 października była szczególna dla braci monasteru, przyklasztornych parafian i wszystkich naszych przyjaciół. Biskup Atanazy celebrował swoją pierwszą niedzielną Św. Liturgię w cerkwi Św. Onufrego w Jabłecznej. Było to za razem pożegnanie wieloletniego namiestnika, duchowego ojca i proboszcza przyklasztornej parafii. Władyce Atanazemu asystowali wszyscy bracia monasteru, a główna cerkiew wypełniła się wiernymi z naszej i z okolicznych parafii. Po Liturgii biskup Atanazy zwrócił się ze słowami wdzięczności do wszystkich zebranych. Władyka dziękował za wspólnie spędzone lata dla braci monasteru. Dziękował starostom, dyrygentom, parafianom i wszystkim osobom związanym z monasterem za wspólny trud i pracę na rzecz jabłeczyńskiego klasztoru. Następnie do władyki w imieniu wszystkich zebranych zwrócił się o. Makary. Namiestnik    wyraził wdzięczność zgromadzonych wiernych za ponad dziesięcioletnie zarządzanie i duchową opiekę, jaką roztaczał biskup Atanazy nad klasztorem i parafią w Jabłecznej jako namiestnik i proboszcz. Wcześniej władyka przez 7 lat był także dziekanem monasteru, a w latach 90-tych przebywał w Jabłecznej jako student seminarium. To, jak dziś wygląda monaster w Jabłecznej w ogromnej większości jest zasługa wł. Atanazego. Na pamiątkę wieloletniej służby wł. Atanazego w Jabłecznej, bracia klasztoru podarowali mu panagiję i krzyż napierśny. 2 października biskup Atanazy wyjechał do Łodzi.
W monasterze tymczasem jesienne dni wypełnia modlitwa i praca. Codzienne zajęcia porządkowe w ogrodzie i na klasztornym placu przeplatają się ze służbami w cerkwi. Długie jesienne wieczory i coraz mniejsza ilość odwiedzających nas turystów i pielgrzymów sprzyjają wyciszeniu oraz indywidualnej modlitwie w celi.     
                  

Dodano: 29 pazdziernika 2017

Święcenia kapłańskie w Monasterze w Jabłecznej

W dniu 5 września na Św. Liturgii w Monasterze Św. Onufrego w Jabłecznej miała miejsce szczególna uroczystość. Podczas Św. Liturgii z rąk Jego Eminencji Metropolity Sawy święcenia kapłańskie otrzymał jeden z braci monasteru – archidiakon Kasjan. We wczesnych godzinach rannych rodzina i bliscy znajomi o. Kasjana dotarli do monasterskiej cerkwi. Dzień chirotonii był drugim dniem Międzynarodowej Konferencji Mnichów i Mniszek. Uczestnicy spotkania również brali udział w nabożeństwie, obecni byli także przyklasztorni parafianie. Podczas Liturgii śpiewał chór braci monasteru.

Zgodnie z liturgicznym ustawem, po Pieśni Cherubinów rozpoczął się sakrament kapłaństwa. Jego Eminencja przybliżył wszystkim zebranym ważność stanu kapłańskiego i poprosił o silną modlitwę za o. Kasjana. W Świętej Liturgii uczestniczyli również kapłani, z którymi o. archidiakon uczył się w seminaruim duchownym. Po modlitwie arcypasterskiej i wielokrotnym ,,Aksios” nowy hieromnich został ubrany w szaty liturgiczne.

Na koniec Św. Liturgii Jego Eminencja Metropolita Sawa serdecznie pozdrowił nowego kapłana Cerkwi Prawosławnej – hieromnicha Kasjana. Władyka zwrócił uwagę na fakt, iż o Kasjan pochodzi z terenów, które 70 lat temu dotknęła tragiczna Akcja ,,Wisła”. W miejscach, gdzie miało nie być Prawosławia życie liturgiczne kwitnie, a młode pokolenia wiernych, mnichów i kapłanów trwają w świętej prawdziwej wierze swoich przodków. Metropolita przypomniał o wielkiej odpowiedzialności, jaką niesie prezbiter przez całe swoje życie, i z której zostanie on rozliczony przez samego Jezusa Chrystusa w Dniu Sądu Ostatecznego. Uroczystości zakończyło pierwsze błogosławieństwo nowego hieromnicha dla zebranych w cerkwi ludzi.   

Dodano: 07 wrzesnia 2017


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej