Odwiedzin: 97960
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Nowy Nowy Rok - 2015
 

   Nowość z ostatniej chwili! Mamy Nowy Rok!

   Jak co roku w Nowy Rok życzymy wszystkim wszystkiego co najlepsze, wszystkiego tego, co zapewne dla nas samych stanowi niezwykle cenną wartość: duchową, fizycznę bądź cel, dość wyraźnie określony. Każde z tych życzeń upiększamy niecodziennym uśmiechem i jakoś zza pleców dobiega nas dziwne dudnienie wszystkiego tego, co sami mieliśmy osiągnąć w roku ubiegłym. Dopada nas przeszłość?
  
    Zapewne dziwne to uczucie, gdy zmora czasu dokonanego szuka jeszcze własnego miejsca w naszym nowym, przyszłym położeniu i uwarunkowaniach. Warto zastanowić się nad tym i odrzucić nietrafione zakusy przeszłości z jej pragnieniem ingerencji w nowy czas. Mamy Nowy Rok i to właśnie stanowi podłoże wszelkiego określania nas samych. Przecież nic już nie będzie takie samo, bo będzie o wiele lepsze i pełniejsze - w końcu każdy jest bardziej doświadczony życiowo o kolejny rok życia - to cenne zjawisko choć zapominana wartość.

   Wstępując w Nowy Rok wstępujemy w zupełnie nieznane. Wszystko będzie przecież nowe jak nowy jest każdy dzień. Mimo, że znamy obowiązki codziennego życia, własne uwarunkowania itp.
- to jednak ciągle zamęcza nas obawa o powodzenie spraw każdego dnia. Warto zastanowić się nad pojęciem nowego czasu - podobnie jak zmiana czasu z letniego na zimowy i odwrotnie czy strefy czasowe. Przecież czas nadal płynie, zmienia rzeczywistość w swoim czasie, pędzi z maksymalną prędkością w określonym kierunku a my jedynie o tym słyszymy ale nie udziela się to naszej świadomości i pozostajemy przykryci kocykiem nieświadomości przemiany czasu.

   Cerkiew uczy nas wszystkiego, uczy nas także odpowiedniego podejścia do pojęcia czasu czy Nowego Roku. W każdej świątyni wznosimy dziś modlitwy za pomyślność naszych działań w następującym, przyszłym Nowym Roku. W pięknych modlitwach nie zapominamy podziękować za wszystko, czym zadziwił nas Bóg w ubiegłym czasie, za wszelkie możliwe dokonane dzieła miłosierdzia, modlitwy, cnoty czy poświęcenie. W cerkwi nie istnieje chaos a logika i spokój poparty ekonomią zbawienia, którą ustalił Stwórca przed stwórczym aktem. Wtedy też wszystko stawało się nowe, jak dziś Nowy stał się ten rok, podczas którego obdarowywać będziemy Boga naszą wdzięczną modlitwą za wszelkie dokonania naszych bliskich i nas samych, za opiekę nad życiem i zdrowiem, za pomyślność naszych próśb i starań.

   Czas, w który wstąpiliśmy tak ochoczo i jakby niezależnie od nas, niech będzie czasem świadomego uczestnictwa w bliskości z Bogiem. Każda chwila niechaj zostanie wypełniona pragnieniem Boga oraz wiernością Świętemu Prawosławiu w Cerkwi, niech będzie to czas planowania nadziei i jej podtrzymywania a nie oglądania się z narzekaniem na przeszłe. Co było - już się dokonało - ---  ------ po raz kolejny możemy to naprawić (jeśli coś poszło nie tak)

   - tego także życzą Namiestnik i bracia Monasteru w Jabłecznej, nie zapominając o szczerych życzeniach dobrego zdrowia dusz i ciał, by każdy cudnie uczestniczył w pobłogosławionym zwieńczeniu wszelkich zamysłów.



Dodano: 13 stycznia 2015

С Рождеством Христовым !!!
 

   Христос Раждается - славите Его !!!

NAMIESTNIK i bracia Klasztoru w Jabłecznej
składają wszystkim życzenia duchowych, spokojnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia. Niech siły anielskie wspierają nas każdego dnia, szczególnie zaś podczas świątecznego śpiewu pięknych kolęd.

 
   Znajdujemy się w modlitewnym otoczeniu całych anielskich zastępów, dziś bowiem ziemia spotkała się z niebem i dla każdego wierzącego człowieka jest to szczególny moment żarliwości ascetycznej. Za sprawą posłuszeństwa Bogurodzicy Marii cały wszechświat podziwia pokornego Jezusa Chrystusa, leżącego w lichej grocie. Nasze myśli wtórują cerkiewnym pieśniom i razem z anielskimi śpiewami wychwalają zbawczy plan Stwórcy, dziękując Mu za troskę o rodzaj ludzki.
  
   Wyczekiwane święta Bożego Narodzenia to także moc prezentów przez cały bożonarodzeniowy okres, to wspaniała możliwość stania się kimś o wiele lepszym i bardziej otwartym na sprawy duchowe, Boże - czasami poprzez drugiego człowieka. Boże Narodzenie to początek naszego dobrego działania, to kolejna nadzieja na lepszych nas, nigdy zaś wypominanie lub burzenie grzechami duchowej budowli własnego zbawienia.

   Piękno i niezwykłe ciepło tych wyjątkowych chwil rozświetlają blaski choinek a im więcej ich, tym lepiej, ponieważ zupełnie jak dzieci ogołociliśmy się z przywar i pragniemy wspaniałych cnót. Takie jest mądre świętowanie - nie zapominając o nas samych jednocześnie dbamy o naszych bliskich ale i prosimy o wytrwałość dla niewyrozumiałych czy wrogo nastawionych ludzi.

   Boże Narodzenie to czas przybliżenia nieba i ziemi, łączenie się w jedną całość, którą Stworzyciel powołał do istnienia jeszcze w raju. Rajskie, szczęśliwe i pełne nadziei umysły szczebioczą jak małe dzieci, gdy wesołość każe im wybuchać nowymi pokładami żywej energii. Dziś zło znów zostaje pokonane bo rodzi się nadzieja, która nie ustaje. Stanowi to dla nas odnawialne źródło wszelkiej energii, tak potrzebnej w naszych czasach.

   Wysłaliśmy swoje życzenia świąteczne na pięknych kartkach starannie wykaligrafowane, jednak i tu znaleźć można wyjątki, tzw. spóźnialskich (oni są wszędzie!). Wiemy dobrze o tym, że jeszcze zdążymy wymienić się wspaniałymi cieplutkimi słowami wzajemnej uwagi, duchowo przyjmiemy nektar świątecznych zwyczajów. Warto je kontynuować bo ubogacają nas samych a my stajemy się pokorniejsi i lepsi.


   W Monasterze w Jabłecznej na uroczystej Wigilii zgromadzili się nasi dobrzy znajomi - wszyscy swoi. Czytane pouczenie skierowało naszą uwagę na ten niezwykły moment w historii całego świata, który zadziwił wszelkie stworzenie. Przygotowane przez nasze dobre i mądre kucharki oraz ich pomocnice, potrawy postne miały niepowtarzalny świąteczny smak. Kolędy śpiewaliśmy wspólnie: raz niżej, raz wyżej; w różnych językach oraz pod najprzeróżniejszą dyrygenturą wzajemnie życzliwych sobie ludzi, dobrych znajomych. Nie obyło się bez spóźnialskich, którym dźwięki pozostawały jeszcze w ich systemach chorałów, jednak to w niczym nie przeszkadzało innym śpiewającym - bo to takie słodkie i wesołe!

  Możemy pochwalić się naszymi wiernymi Przyjaciółmi, którzy pozostawiają wszystko i na kilka godzin - ze względu na posłuszeństwo Ojcu Przeorowi - bezpiecznie poruszają się po zaśnieżonych traktach by zaparkować na monasterskim parkingu i z nami pokolędować w Wigilię. Dobry to zwyczaj a nawet tradycja ogólnopolska, sądząc po literkach z rejestracyjnych numerów poszczególnych dyliżansów. Święta są, to się chwalimy, przecie to wolno w takie Święta!

   Kolejno odlicz i do dzieła: Niebo i ziemla, niebo i ziemla ...




 

Dodano: 06 stycznia 2015

Świątecznie
 

   Przez cały post przed Bożym Narodzeniem każdego dnia zastanawialiśmy się usilnie: kiedyż to ono nastąpi i jaka to odległa data ten 7 styczeń?.. Czas, który przeminął niepostrzeżenie jak woda w rzece Bug albo innej, przyniósł nam upragnione odpowiedzi na te ważne choć dziecinne pytania.

   W Monasterze wszystko przygotowane jest do uroczystego świętowania przyjścia na świat Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Wszelkie lampeczki, choineczki i stroiki oraz dywany a nawet sprzęt cięższy w postaci stołów, ławek i inne, chętnie w te Święta przyjmą gości i wysłuchają ich wesołego rumoru świątecznego. Wigilijne dzieło śpiewania kolęd przy postnym stole także zgromadzi wielu naszych znajomych, którzy nie mogą się doczekać tej jedynej chwili.

   Na zewnątrz panuje biała zima a przymrożone powietrze oraz kursujące odśnieżarki przypominają o konieczności włożenia cieplejszych niż zwykle ubrań przed opuszczeniem bastionu betonowych ocieplanych pomieszczeń. Pamiętajmy, że obecna pogoda może w każdej chwili zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonego trapera i zdobywcę lądu, głębin morza czy wysokości niebiańskich.

   Pozostając w tym przedświątecznym nastroju pragniemy wszystkim naszym Przyjaciołom złożyć ciepłe życzenia dobrej Wigilii oraz najwspanialszych Świąt Bożego Narodzenia. Nie zapominajmy o potrzebie uczestnictwa w cerkiewnych nabożeństwach w te szczególne dni, ponieważ to właśnie poprzez nie odnajdujemy wszelki sens oraz pocieszenie w codziennych obowiązkach i przeżyciach. Niech Nowonarodzony Chrystus obdaruje każdego z nas spokojem i pokorą ubogiej stajenki, by dusze nasze rozbłysły światłem modlitwy w tę Betlejemską Noc.



Dodano: 05 stycznia 2015


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej