Odwiedzin: 98772
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Jesienna niedziela za nami.
 

   Upływ czasu nieuchronnie kieruje nas w objęcia jesieni, nowej pory roku. Póki co, na razie mamy tylko silny wiatr i chłód powietrza, które nabiera wilgoci coraz bardziej a słońce wstaje i zachodzi nieporównywalnie z czasem letnim. Tak, kroczy do nas jesień, taka usypiająco-melancholijna pora roku.

   Jabłeczyńscy mnisi niezbyt się tym faktem przejmują, ponieważ jedna poranna kawa tuż po nabożeństwie porannym lub około południa odpowiednio zdziała cuda! Ważniejszymi wydarzeniami, mającymi miejsce ostatnio, można nazwać usilne sprzątanie naszych zagraconych piwnic, które w obecnym czasie lśnią wolną przestrzenią tak, że nawet w porze nocnej można przemykać bez obaw o zdrowie palców u nóg.

   Wszystkie kwiatki, które w lecie wystawialiśmy na światło gorącego słońca, które przez całe lato tak ochoczo podlewaliśmy - znajdują się w chwili obecnej na naszym długim korytarzu. Na zewnątrz zieleń zanika a w budynkach jest jej pełno! Jakaż to wtedy melancholia??

   Ostatni okres czasu - trzy tygodnie - upłynęły nam nie tylko na pracy wewnątrz monasteru, lecz także na obserwacji świata poza naszymi murami. Spacery wzmogły się z powodu obecności na drodze wiodącej do klasztoru, różnych sprzętów lekkich i ciężkich, drogowych. Roboty drogowe niedawno zostały zakończone i krótki kawałek równego asfaltu cieszy wszystkich kierowców, radując resory ich wehikułów. Jednym słowem: na drodze do Jabłecznej - żyje się lepiej !

   Prowadzimy rekonstrukcyjne prace przy naszych wieżach i murach i wyczekujemy kolejnych decyzji dotyczących następnych zamiarów kierownictwa Monasteru, dotyczących tak mniejszych, jak i wielkich remontów. Prosimy w modlitwach Boga za pośrednictwem Jego Świętych o wiązkę błogosławieństw na cele, które jeszcze przed nami. - Jeśli są plany, to nie jesteśmy jeszcze tacy starzy - mawiają w klasztorze; powinno to dostarczyć energii do działania i odwrócić uwagę od ciepłego łóżeczka w towarzystwie gorącego kubeczka herbaty :)    - przecież leżakują jedynie chorzy, zdrowi pracują na chwałę Boga.

   Wieczorami mamy więcej czasu na naukę, sprzątanie własnych (sic!) cel, czytanie, pisanie i zajęcia własne. Wieczory to domena jesieni i zimy, ponieważ przyzwyczajeni do bieganiny w lecie i na wiosnę - nie poprzestajemy podczas innych pór roku i kultywujemy zasadę aktywności oraz kreatywności wszelkiej. Wieczory i noce to także czas innej, ciekawszej i spokojniejszej modlitwy, bo przecież nie potrzeba tak wiele snu by czuć się dobrze za dnia, który ciągle się czasowo kurczy. Modlitwa w celi to ukryty skarb każdego mnicha na całym prawosławnym świecie. Ona potrafi jednoczyć znajomych, przyjaciół, nieznajomych i wrogów bez względu na odległość czy inne uwarunkowania/przeszkody czy ograniczenia.

   Jesienna modlitwa to niezwykły prezent od tej pory roku dla nas, przyzwyczajonych do letniego rytmu - możemy w niej zatopić własną energię by otrzymać Boże błogosławieństwo i siły niezbędne do kolejnych wyzwań. Życzymy wszystkim dobrej i owocnej duchowo modlitwy jesiennej, która ogarnia cały widzialny i duchowy świat.

   1 listopada to tradycyjny dzień modlitwy za zmarłych. Wspominał o tym Namiestnik w niedzielnym słowie końcowym Świętej Liturgii a także podkreślił potrzebę obecności wszystkich parafian na nabożeństwach niedzielnych i świątecznych. Nie tylko pierwszego listopada na cmentarzu i nie tylko na świętego Onufrego czy Boże Narodzenie: obecność na każdej bądź jak największej ilości tygodniowych nabożeństw, które przecież nie trwają nieskończenie długo. Dłużej potrafimy wystać w kolejkach niż pomodlić się w świątyni bez narzekania...a to nie tak powinno być.

   Życzymy wszystkim odpowiedzialnego posłuszeństwa i pokornej obecności wynikającej z prawdziwej potrzeby serca a nie w wyniku tragedii, gdy człowiek do modlitwy bywa niejako zmuszony sytuacją, oj nie! Niech łaska cichej jesieni zaskoczy nas pozytywnym emanowaniem ciepłych modlitw na siebie wzajemnie.
  



Dodano: 24 pazdziernika 2016

Wdzięczność
 
 


   W ubiegłą niedzielę 9 października spokojnie i szczególnie uroczyście sprawowaliśmy niedzielną i świąteczną Świętą Liturgię. Był to dzień liturgicznej modlitwy do Świętego Patrona naszej nowowyremontowanej kapliczki - Świętego Apostoła i Ewangelisty Jana Teologa. Podniosły nastrój tego wyjątkowego dnia udzielił się wszystkim, którzy ochoczo przybyli na modlitwę do Jabłecznej, jednak zadziwiającą pozostaje negacja takich ważnych nabożeństw przez niektórych naszych parafian. Szkoda, wielka szkoda.

   Homilia Namiestnika naszego Monasteru nawiązywała do życia Świętego Jana Teologa jako obrazu miłości do Boga, Który Wcielony - pokazał nam miłość do człowieka jako przykład naszej miłości do bliźnich. Miłość zaciera wszelkie różnice - owe podziały, które od wieków dzielą ludzkość - odwzorowuje Bożą Prawdę, która zawsze pozostaje prosta i nieskomplikowana: miłować Boga i ludzi..
Przecież wszystkie informacje, które do nas dziś docierają z niemal każdego zakątka ziemi żywo świadczą o braku jakiejkolwiek miłości między ludźmi. Każdy zdeterminowany jest do walki o swoje, nierzadko wyimaginowane pojęcie własności, które prowadzi do wojen i wszelkich konfliktów, terroryzmu czy podziałów, herezji i zbłądzenia. Taki świat kreuje właśnie brak miłości, jej niedosyt, wszyscy to dotkliwie na każdym kroku odczuwamy.

   Archimandryta Atanazy przedstawił wagę pojęcia Janowego określenia miłości jako znaku, po którym inni nas poznają, że przynależymy do Jezusa Chrystusa. Taka miłość oferuje wolność sumienia w Bogu, ponieważ oznacza dzielenie się sobą i swoim z innym człowiekiem, szczególnie zaś tym potrzebującym. Namiestnik nawiązał też do sytuacji, w której niedaleki okres czasu wstecz sami byliśmy świadkami: okazało się, że nasza kapliczka potrzebuje gruntownego remontu i przebudowy. Stanęliśmy w obliczu wielkiego wyzwania lecz to właśnie miłość do Boga i wszystkiego, co Boże, nas ku temu nakierowała; w podobny sposób miłość Ofiarodawców do Cerkwi zadziałała i postanowili podzielić 
się z nami tym, czego potrzebowaliśmy. 

   W niedzielę 9 października nasi Ofiarodawcy byli wspominani podczas liturgicznych modlitw w sposób szczególnie wyeksponowany a obecność naszych wieloletnich Przyjaciół - Państwa Dejnieżenko - Aleksandra, Mariny oraz syna Daniela - jeszcze bardziej podkreśliła jaskrawą barwę duchowego ładunku tego przepełnionego miłością świątecznego dnia. Chóralny śpiew pięknego Mnogaja leta! na długo radował wnętrze a podniosły nastrój Święta i wdzięczności Bogu za wyjątkowo ciepłe chwile modlitwy w Jabłecznej unosiły wszystkich niczym na skrzydłach ku swoim domostwom, by i tam zanieść cząstkę pozytywnych emocji naszego świętowania.


Święty Apostole i Ewangelisto Janie Teologu nie zapominaj nas w swoich modlitwach a będziemy świadczyć o miłości jak Ty, własnym życiem, wiarą, pokorą i radością w nadziei Bożej pomocy na każdy dzień.




Dodano: 11 pazdziernika 2016

Z A P R O S Z E N I E NA ŚWIĘTO
 




   W najbliższą niedzielę, 9 października 2016 roku - w dniu Zaśnięcia Świętego Apostoła i Ewangelisty Jana Teologa - w Monasterze w Jabłecznej odbędą się świąteczne uroczystości w naszej nowej - wyremontowanej kapliczce refektarzowej poświęconej właśnie temu Świętemu.

   Pragniemy poinformować wszystkich tych, którzy dawno już odwiedzali nasze mury oraz wszystkich tych, którzy jeszcze nie zdołali obejrzeć efektów naszych wysiłków podczas remontowania tej ciekawej cerkiewki, że prace remontowe szcęśliwie dobiegły końca i możemy w spokoju i ciszy cudnych łuków tej świątyni oraz fresków, wznosić nasze modlitwy nie tylko do Świętego Jana Teologa w dniu Jego Święta. Okres zimowy charakteryzuje się w Jabłecznej rozpoczęciem sprawowania nabożeństw właśnie w tej cerkiewce zarówno w dni powszednie, jak i niedziele.

   Niewielką ilość zdjęć udostępniliśmy już na prezentowanej stronie www Monasteru w Jabłecznej, jednak pamiętajmy, że zdjęcia nie ukażą całego piękna i nie przekażą głębi wyrazu nabożeństwa - to wszystko gwarantuje jedynie osobista obecność podczas nabożeństw, do których się już przygotowujemy.

   Nasze zaproszenie jest otwarte dla wszystkich, szczególnie zaś przywołujemy tych, którzy przekazywali nam swoje ofiary poświęcając je na dzieło odnowy naszej pięknej kapliczki. W niedzielę 9 października pomodlimy się za wszystkich Szanownych Ofiarodawców, bez których nie odbyłyby się żadne zaplanowane prace. 

   Dziękując - zapraszamy !!!


 

Dodano: 05 pazdziernika 2016


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej