Odwiedzin: 100242
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Wielki Post. I tydzień za nami.
 

   Jak corocznie, tak też i w tym nowym okresie rozliczeniowym, Wielki Post rozpoczęliśmy w poniedziałek 18go marca 2013 roku. Mimo wszelkich obaw, które wsiewał w nasze umysły i którymi próbował zatruć serca Zły, jesteśmy zadowoleni z przebiegu tych kilku dni postnych wyrzeczeń. 
   Dni, które minęły, przyniosły nam ważne oczyszczenie i pouczenie dla dalszego naszego postnego działania. W niedzielę dokonaliśmy obrzędu pojednania z każdym znajomym, bliskimi i przyjaciółmi a także mentalnie przygotowaliśmy się do tego dziwnego smutku, który nawiedził nasze dusze wraz z zakończeniem "wesołego czasu" a nastaniem "świetlistego smutku".
   Pocieszenie do dusz wlało się jednak wraz z pierwszym postnym nabożeństwem o 5.30 a także podczas kolejnych etapów, których zwieńczeniem było czytanie Wielkiego Pokutnego Kanonu autorstwa św. Andrzeja bpa Krety. Cztery pierwsze dni Wielkiego Postu to właśnie to nabożeństwo koncentrowało naszą uwagę najbardziej. Jest to Wielkie Powieczerije - znane już ze świętowanych wesołych świąt: Bożego Narodzenia i Chrztu Pańskiego. W tym jednakże przypadku mieliśmy do czynienia ze smutniejszym i bardziej refleksyjnym jego wymiarem w zakresie cerkiewnej hymnografii.
   Wielki Kanon poruszył głębię naszych dusz i zrodził nowe siły dla dalszej drogi Wielkiego Postu. Niezwykłym wydarzeniem były Liturgie Uprzednio Poświęconych Darów, które umożliwiły nam przystąpienie do Świętych Sakramentów. Eucharystia umacnia człowieka w jego życiu duchowym, stanowi oparcie dla wszelkich fizycznych działań, których w Wielkim Poście nie brakuje.
   Środa okazała się dniem pokuty i Eucharystii Ojców i braci Klasztoru św. Onufrego w Jabłecznej, zaś piątek - podobnym wydarzeniem dla wielu naszych Parafian i garstki znajomych z innych miejscowości. Wszystkich serdecznie pozdrawiamy i przyłączamy do końcowych słów
Ojca Namiestnika po św. Liturgii, w pierwszy piątek Wielkiego Postu - Który życzył wytrwałości oraz :
       Dobrego Wielkiego Postu !

Dodano: 22 marca 2013

To ostatnia niedziela przed Wielkim Postem.



   W tym szczególnym dniu przed Wielkim Postem żadne podniosłe bądź wyszukane słowa nie oddadzą nastroju oczekiwania. Nastrój ten spotęgowany jest trudnym do określenia strachem, uczuciem lęku a nawet niechęcią w stosunku do mających nastąpić wydarzeń.
   
   Wielki Post przed nami. Słuchając wielkopostnego pouczenia naszego Metropolity, powinniśmy podobne napisać i zapisać w naszych sercach i umysłach - odpowiednie dla każdego wiernego i jego stanu ducha. Takie prywatne pouczenie samego siebie, które zawierać będzie najodpowiedniejsze i aktualne punkty oparcia, o których wie jedynie ten, kto je samemu sobie zapisuje.

   Wszelkie działania poparte będą wielkopostną rozwagą a rzeka życia, do której powoli wstępujemy - już nigdy nie pozostanie taka sama.. Wielki Post to wymóg zwrócenia większej uwagi na samego siebie - nie na innych. Innym ludziom i tak poświęcamy każdego dnia cały nasz wolny czas - tu zyskujemy możliwość wykorzystania całego czasu dla siebie. W modlitwach usłyszymy niejedno o naszej duszy, o naszym życiu. Wsłuchajmy się szczerze w te teksty. 

   Przed Wielkim Postem wyszukajmy w swoim sercu maleńkiej iskierki, która jeszcze tli się płomieniem miłości do drugiego człowieka - a Bóg uczyni nieporównywalnie więcej, by powstał z niej wielki ogień, który nie spala, który grzeje nie niszcząc.

   W tym szczególnym dniu życzymy naszym wiernym i ich znajomym, by paschalna radość ogarnęła nasze dusze już pierwszego dnia Wielkiego Postu - jedynie ona, jak miłość - wszystko potrafi wytrzymać.

Namiestnik i bracia Monasteru św. Onufrego Wielkiego 
w Jabłecznej
życzą wszystkim
Dobrego Wielkiego Postu!
   

Dodano: 16 marca 2013

Tydzień marnotrawnego syna
 


   Jest to dość brawurowa nazwa dla tych kilku dni, które razem łączą się w jeden tydzień, jednak jej użycie gwarantuje zwrócenie większej uwagi na ważne elementy składowe naszego duchowego pielgrzymowania.
   Ewangeliczna opowieść z niedzieli ciągle trzyma w napięciu, ponieważ wszystkie wspomniane cykle każdy człowiek obrazuje oraz zauważa w swoim własnym życiu, tacy właśnie jesteśmy. Ewangelia w niezwykle przystępny sposób informuje nas o przepływie łaski Bożej w naszych codziennych zmaganiach ze światem:
- żyjąc pod dostatkiem ciągle pragniemy czegoś innego;
- świadomie opuszczamy nasz codzienny grafik przyjmując nowe, nienaturalne zachowania, które jedynie kaleczą naszą duszę;
- ciężko zgromadzone bogactwo duchowe tracimy w czasie krótkiej przyjemności grzechu, która niczego nie daje w zamian prócz kłamstwa i pogrążania się w jeszcze większym nieszczęściu grzechu;
- gdy jest nam ciężko przyjmujemy jedną dobrą myśl, jednak zanim zdecydujemy się ją rozwinąć mija długi czas, jeśli nie całe życie...
- podejmując się autonaprawy pragniemy wszelkie cnoty opanować w krótkim czasie zapominając o tym, który spędziliśmy nic nie robiąc dla duszy;
- nasze zaślepienie niejednokrotnie ujawnia się także podczas wysiłków na drodze samodoskonalenia duszy, ponieważ w tym czasie zbyt mocno zauważamy innych ludzi, którzy pozostają w stanie grzechu (jak my kiedyś) i osądzamy;
- wiele, bardzo wiele innych etapów, o których istnieniu dowiadujemy się jedynie z lektury wspomnianego fragmentu Ewangelii. Przystępując do pokajania odnajdujemy nowe, zupełnie niespodziewanie odkrywamy kolejną prawdę o sobie.

   Niedziela o synu marnotrawnym to temat nie tylko na jeden dzień bądź tydzień, to zakres oddziaływania treści ewangelicznej na całe nasze życie.
   Łaska Boża wciąż oczekuje na odpowiedni stan duszy, by w niej działać i dokonywać dzięki niej kolejnych przeobrażeń jeszcze większej ilości ludzi. W ten sposób możemy mieć nadzieję na zrealizowanie Chrystusowego Królestwa już tu, na ziemi - "pośród was..."
        -  Przeobrażajmy się więc, powracajmy do domu Ojca. Niech Bóg pomaga.

Dodano: 07 marca 2013


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej