Odwiedzin: 105367
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Oczekiwanie..
   
   Tak oto, w dość niedługim czasie staliśmy się uczestnikami nowego duchowego trendu: jest nim oczekiwanie. Oczekujemy na przeogromne wydarzenie Bożego Narodzenia - i tego w ubogiej stajence, i także tego w naszych duszach. Jest to Święte Oczekiwanie.
   
   Nasza Święta Cerkiew, najczulsza Matka i najwspanialszy Przyjaciel, przedkłada nam każdego dnia coraz nowsze teksty liturgiczne, które jednak każdorazowo dotyczą coraz odleglejszych czasów. Świętowaliśmy liturgiczną pamięć świętych męczenników, Apostołów, św. Mikołaja Cudotwórcy z Mir Licyjskich - oto w przeciągu kilku zaledwie dni stajemy twarzą w twarz z przedstawicielami świata antycznego. Herosi ci wybierani byli przez Boga dla konkretnych celów teologiczno-społecznych.

   Nabożeństwo dzisiejszej radosnej niedzieli przedstawiło nam sylwetki świętych Proroków Bożych ale także pozostałych przedstawicieli dawnego Izraela - ze Starego Testamentu. Dzisiejszy dzień jest to Niedziela Praojców, stąd też obszerność tekstów liturgicznych i mnogość znanych już poowszechnie świętych imion Bożych wybrańców w głoszeniu przyszłego Izraela - Nowego Syjonu - Nowego Testamentu. Prorocy obwieszczali mające się wypełnić słowa Bożej obietnicy o Przyjściu na ziemię Mesjasza - Zbawiciela - Chrystusa. My w Nowym Testamencie możemy jedynie starać się wyobrazić ich przeżycia oraz podporządkować je pojęciu Wielkiego Oczekiwania.
  
   Nasze oczekiwanie dotyczy sprawdzonej i pewnej wiadomości - po raz kolejny w naszych sercach narodzi się Zbawiciel świata, by zaktualizować i odnowić wszystko, co wydawało się utracone i zagubione. Nasze oczekiwania dotyczą bardziej zewnętrznej otoczki tego wielkiego święta Bożego Narodzenia - wysprzątamy domy i pokoje, pozbędziemy się kurzu i zabrudzeń, przyjdziemy do ustrojonej choinkami świątyni - by oddać się modlitwie i radosnemu przeżywaniu Święta.
 
   Boże Narodzenie to czas szczerego pokłonienia się Stwórcy oraz uwielbienia Matki Bożej, która dostąpiła niewyobrażalnego aktu zaufania udzielonego człowiekowi przez Boga. Po upadku w raju wydawało się to już być niemożliwe. Przyjście na świat Syna Bożego w pełnej pokorze samo w sobie stanowi niezwykle złożony problem umysłowy: dlaczego Stwórca oparł się o tę metodę będąc nieograniczonym Bogiem?.. pokora Władcy? czy ktoś jej wymagał? ktoś jej zażądał by się stała?.... nie. Pokora to rajski stan harmonii stworzeń. Pokora to realistyczny wymiar Królestwa Niebieskiego. Pokora to powrót nasz do normalności teologicznej, życiowej, społecznej, praktycznej i wszelkiej innej.

   Pokora Nowego Testamentu wykorzystuje naukę Starego Testamentu i kulturalnie się nią podpiera nie depcząc jej ani nie negując. Pokora to ideał działania, to sukces każdego przedsięwzięcia. Pokora ta wynika z miłości - czyli od wszelkiego Żródła, Boga.

   Pokora - niech to słowo uczy nas każdego dnia podczas cudownego oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia. Niech Bóg nami kieruje i dodaje nam sił.

Dodano: 29 grudnia 2012

Zima zima zima!
    Po wyczekiwaniu na pojawienie się śniegu w naszej strefie klimatycznej przyszła kolej na wyczekiwanie prawidłowej reakcji wszelkich cudów techniki i elektroniki. Mają one taką niezwykle wspólną cechę, mianowicie od czasu do czasu wymagają od użytkownika spokoju i pokornego czekania.
   Mamy nadzieję, iż wyczekiwanie nie będzie już tak rozciągnięte w czasie jak to dotyczące śniegowego mięciuteńkiego puchu na podwórku. Wszystko okryło się białą kołderką, zmieniło kolor na biały i cieszy najmłodszych. Powinno też cieszyć starszych bo przecież śnieg jest nieuniknionym elementem całej zimy.
   Często zdarza się tak, że nie dostrzegamy zmian wokół siebie, przygnębieni własnym duchowym stanem. W tym momencie zima kojarzy się z zupełną niemocą wybronienia się z zaistniałej sytuacji a złe myśli uporczywie i celnie ranią umysł. Co można zrobić? Powstać z tego straszliwego letargu! Włożyć białą jak śnieg na zewnątrz szatę niewinności, porozmawiać z duchownym, zarezerwować godzinę dziennie na prawdziwą modlitwę i - już nie narzekać. Gdy prosimy Boga o pomoc, gdy zwracamy się do Niego każdego dnia - nie może to być modlitwa ospała. Wszystko co jesteśmy w stanie od Niego przyjmować powinno budzić naszą wdzięczność i miłość. On daje nam wszystko właśnie ze względu na tę niepojętą miłość do człowieka.
   Biały puch śniegoooooowy :))) okrył całą okolicę i nie widać już niewielkich różnic architektonicznych terenu. Śnieżek ten wyrównał szanse każdego kawałka ziemi do bycia pięknym. Zima przemalowała podwórko a mróz oczyścił powietrze z zarazków i pyłu. Pięknie jest nie tylko na zewnątrz, pięknie może być także w naszych wnętrzach. Mamy śnieg, mróz - jest ładna zima, więc niech rozweseli nasze smutne twarze i ożywi zamarznięte duchowe oczy duszy! Wszystko to dzieje się ze względu na nas, którzy żyjemy w świecie. Mimo pędu nowoczesnego świata do bycia jeszcze bardziej nowoczesnym, warto zwrócić uwagę na staroświecki śnieg, który za każdym razem swoją niezmiennością raduje miliony i miliardy serc i dusz ludzkich!
   Jest biało i przyjemnie, więc kubek gorącego napoju w ręku może być najwspanialszym dopełnieniem krajobrazu za oknem. Niech i to ożywi nas do działania, przecież wiadomo, że w każdym poście pokusy działają wydatniej, więc my także możemy!

Dodano: 08 grudnia 2012

Listopad w Jabłecznej
 

   Miesiąc złotej jesieni rozpoczął się już na dobre, wkrótce przyjdzie biała i mroźna zima, będziemy lepić bałwana. Niektórzy szczęściarze już mieli taką okazję podczas zaskakujących (jak zwykle) śniegowych opadów. Pozostali oczekują na swoją kolej.
   
   W Jabłecznej już pierwszego dnia tego nowego miesiąca miało miejsce ważne wydarzenie. Było to wyświęcenie nowego wielkiego Krzyża cmentarnego, który wykonaliśmy przy szczerej pomocy fachowców ale pomysł i patent należy do nas samych i pozostaje naszą tajemnicą :)
  
   Galeria zdjęciowa także przeżyła szok z powodu tak doniosłego wydarzenia, więc po wielokrotnym ponawianiu prób jej uruchomienia, możemy z nieukrywaną radością zakomunikować o pozytywnych efektach naszych modlitw o posługę galerii na stronie www.....
  
   W naszym kraju dzień pierwszego listopada to modlitwa za zmarłych, więc z powodu licznej obecności chętnych do uczczenia modlitwą przy grobach przodków, tego dnia także Ojcowie z Monasteru wyruszyli wczesnym porankiem na parafialny cmentarz. Dopiero w obecności naszych parafian i wielu przyjezdnych mogło odbyć się wyświęcenie nowego Krzyża. Miała też miejsce ogólna Panichida - modliliśmy się za wszystkich prawosławnych pochowanych na naszym cmentarzu, jak i za wszystkich tych, którzy - ze względu na tzw. Akcję Wisła - zostali pozbawieni pochówku na własnych ziemiach. Każdego roku, kilkakrotnie, ich imiona także wspominamy podczas różnych nabożeństw żałobnych.

   Taka modlitwa jednoczy nas żyjących z tymi, którzy pozostawili swoje ciała i z woli Bożej znajdują się w świecie duchowym. Ich dusze odczuwają każdą modlitwę żywych a my przejawiamy nie tylko wiarę za pośrednictwem takiego zachowania ale także szczególną kulturę. Modlitwa za przodków to zawsze oddanie hołdu ich trudowi i wysiłkom w nasze wychowanie. Niech spoczywają w pokoju i bliskości Boga w Królestwie Niebieskim.

Wiecznaja pamiat'.

Dodano: 05 listopada 2012


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej