Odwiedzin: 103322
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Usieknowienije
   
   W dniu świętowania Ścięcia Głowy Świętego Poprzednika Pańskiego (Predtieczy) Jana, w Klasztorze o godzinie 10.00 rozpoczęła się Boska Liturgia. Jej niezwykłość polegała w największym stopniu na udziale w celebracji ks. diakona Jarosława Szczura, który przyjął święcenia diakonatu ostatniej niedzieli. Dzięki wysokiemu poziomowi umiejętności księdza diakona oraz opanowaniu osobistemu, mieliśmy przyjemną służbę i wszyscy jesteśmy z tego zadowoleni. Smutne święto, wspomnienie męczeństwa Proroka Jana Chrzciciela, otuliła łaska modlitwy i gorliwość wiernych. Wiele osób przystąpiło tego dnia do Świętych Sakramentów.
   Po Liturgii celebrowaliśmy nabożeństwo za zmarłych, wspominając imiona tych, którzy pozostają po drugiej stronie życia i niejednokrotnie we śnie objawiają nam wolę modlitwy a czasem nawet jej potrzebę. Wspomniane imiona - ze względu na ich wielość - odczytywali przedstawiciele trzech stopni kapłaństwa: lektorzy, diakoni i prezbiterzy. Łączność w modlitwie wszystkich wiernych podkreślały palące się na świecznikach świece, które na zawsze pozostają symbolem jedności w wierze i jej wpływu na cały świat. Niczym świeca, wiara jest jedna mimo wielości wyznawców - wiele świec zapala ten sam jeden płomień; wiara, niczym światło świecy - rozświetla ciemności świata i ogrzewa zranione serca ludzkie, dając im nadzieję i siłę.
   Popołudniowa kawa tego srodze postnego dnia też była inna, bardziej wyrazista i smaczna :)

Z okazji tego smutnego święta życzymy wszystkim, by pozorny smutek zawsze przemieniał się w prawdziwą i realną radość bycia Bożym dzieckiem. By kawa zawsze była słodka. Jak dziś.

Dodano: 11 wrzesnia 2012

Nasza Konferencja :)
 
   W związku z milczeniem wszelkich mediów, które mogłyby Państwa poinformować o wszystkim a tego nie czynią, pragniemy zapełnić prawosławny eter wiadomością ciekawą i pożyteczną.
   W dniach 3-4 września tego roku, w murach Ławry Supraskiej odbyła się Międzynarodowa Konferencja mnichów i mniszek. Jak co roku, wszystko działo się z błogosławieństwa Metropolity Sawy, naszego zwierzchnika. Miały miejsce wystąpienia i referaty przedstawicieli najprzeróżniejszych monasterów, porównywanie ich praktyk oraz wyciąganie wniosków na przyszłość - taki jest bowiem cel każdej konferencji mnichów.
   Błogosławione zebranie mnichów i mniszek uświęciła modlitwa, która tym razem odbyła się wg schematu opartego o ciszę nocy. Pierwszego dnia Konferencji, po wieczornej przerwie - o godzinie 21szej - poprzez 9tą Godzinę Kanoniczną rozpoczęła się Wieczernia, po której nastąpiła Jutrznia i później Boska Liturgia. Wszystkie nabożeństwa zakończyły się ok. godziny 1szej nad ranem, więc można było odpocząć przed zaplanowanym dniem zwiedzania Muzeum Ikon w Akademii Supraskiej.
  
Podczas obrad wszystkich zaskoczyła wizyta przedstawicieli rosyjskich mediów. Dziennikarze z telewizji Sojuz cierpliwie wyczekiwali na wywiady naszego Zwierzchnika, jak i o.Atanazego, którzy chętnie odpowiedzieli im na pytania, nakreślając obraz polskiego prawosławnego monastycyzmu. W tym roku gośćmi szczególnymi były mniszki z Mołdawii, które dokładnie i szczegółowo opowiedziały o historii całego monastycyzmu w ich kraju. Dowiedzieliśmy się ciekawych informacji o współpracy wielu monasterów podczas czasów komunizmu, łezka w oku zakręciła się także podczas wspominania tych, którzy w tym czasie oddali życie za Chrystusa, ze względu na swój zakonny stan...
   Przed opuszczeniem Ławry Supraskiej w krypcie, przy sarkofagu, odsłużona została Litija (krótkie nabożeństwo żałobne) za duszę tragicznie zmarłego arcybiskupa Mirona.
  
Po radosnych obradach, modlitwie w nocy oraz zapoznaniu się ze wspaniałymi zbiorami cudownych ikon Muzeum w Supraślu, wszyscy uczestnicy udali się do swoich Monasterów, jednak nieoczekiwanie miały miejsce ciekawe wydarzenia. Najważniejszym z nich było ponowne spotkanie wszystkich w Żeńskim Klasztorze w Zwierkach czy w Skicie - u o.Gabriela. Radości nie było końca, jednak każdy z nas miał świadomość ograniczeń czasowych, więc radość spotkania była silna lecz krótka. Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej - znaczy my - w krótkim czasie wzbogacił się o reklamówkę grzybów, którą zapełniliśmy po drodze, przypadkiem, podczas postoju.
   Smakowite kanie, podgrzybki oraz babki a i maślaki chętnie razem wyczekiwały do momentu pojawienia się na monasterskim obiadowym stole. Wspominamy więc Konferencję baardzo smacznie :))
   Nie tracąc czasu wiernie ogłaszamy wszystkim, iż zebrane leśne runo :))))) miało niezwykły smak i przypomniało nam owo pożyteczne spotkanie, na które z radością oczekujemy każdego roku. Niech modlitwy wszystkich mnichów wspomagają cały świat a mądrzy przedstawiciele Konferencji Mnichów i Mniszek 2012 roku układają plan obrad upodobniony do tegorocznego. I niechaj im we wszystkim Bóg pomaga!!!!!   

Dodano: 07 wrzesnia 2012

Zaśnięcie NMP
 
   Zakończyły się świąteczne uroczystości uspienskie, które kończą także dwutygodniowy post. Świąteczne posty mają to do siebie, że człowiek wierzący ciągle oczekuje za ich pośrednictwem czegoś zupełnie nowego. Tak stało się także tym razem, kiedy postne wyrzeczenia i trudy wdzięcznie wynagrodziło jedno wspaniałe, słoneczne, modlitewne i duchowe nabożeństwo - Boska Liturgia w dzień święta Uspienija Bożyja Matiere.
   Duchowy orszak wiernych naszej parafii poszedł za kapłanami na naszą górkę, gdzie znajduje się kapliczka Zaśnięcia. Tam wszyscy przez całe nabożeństwo odczuwaliśmy dziwną radość - niewysłowione szczęście z okazji święta oraz tego, że po raz kolejny możemy czuć obecność modlitwy wielu nas, prawosławnych chrześcijan tego właśnie dnia.
   Mimo smutnego wydarzenia, jakim jest opuszczenie ziemskiego życia przez człowieka, wierzący mają niezwykłą możliwość niemal namacalnego odczuwania zupełnie przeciwstawnego do tego uczucia, pojęcia: to nie śmierć a sen! Zaśniemy, pośniemy, uśniemy jak zwykle a obudzimy się i nadal będziemy żywi, w inny, nie do opisania sposób. Nie staniemy się ani kwiatkami, ani komarem, ani traktorem - będziemy sobą także po tamtej, drugiej stronie!!!!!!!!!! I gdzie tu miejsce na płacz???!!??
   Wspominając tegoroczne święto ku czci Zaśnięcia Matki Bożej, Bogurodzicy Marii - nie sposób nie odczuć po raz kolejny i po raz kolejny Jej wielkiego błogosławieństwa, które objawia się nawet taką wesołością ducha, jaką wszyscy przeżywaliśmy w sam dzień Jej pamiętnego i chwalebnego Zaśnięcia. Matka Boża nigdy
nas nie opuściła a zawsze nam pomaga, gdy tylko Ją o to poprosimy.
   Budiem staratsia jak najczęściej Ją upraszać o wszelkie duchowe dary, by wszystko, co potrzebne, zostało nam dodane. Amiń!

Dodano: 31 sierpnia 2012


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej