Odwiedzin: 97960
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
7 kwietnia 2012, Zwiastowanie Bogurodzicy
  
    7 kwietnia to data szczególna w życiu każdego wiernego Kościoła Prawosławnego. Urzędowy kalendarz państwowy informuje o nowym miesiącu kalendarzowym podczas, gdy styl juliański tegoż kalendarza kołacze się jeszcze o miesiąc poprzedni. Nic to.
   Święto Zwiastowania NMP, zwane po naszomu Błagowieszczenijem zebrało i tym razem sporą grupkę wiernych, którzy z lubością i świątecznie przystąpili do Spowiedzi i Kielicha Ciała i Krwi Pańskich. Wielki Post za nami, przed nami jednak Strastnaja Siedmica, Wielki Tydzień męki Pańskiej. Będziemy jeszcze próbować pokrzepiać się radością Niedzieli Palmowej, by z tym większym poświęceniem ogołocić się z egoizmu w mające nastąpic święte dni. Wielu z nas po raz kolejny przystąpi do Świętych Sakramentów, wielu po raz pierwszy w tym postnym czasie. Nic i to.
    Kazdy człowiek wierzy, że jego wysiłki nie zostaną zapomniane, wszelkie jego działania pewnego dnia otrzymaja wieniec nagrody i chwały. Wielu spośród wiernych działa jednak nie ze względu na spodziewane nagrody lecz wyłącznie ze względu na Chrystusa, ponieważ odczuwają, że żyjąc w tym świecie, ciągle przebywamy w stosunku do Niego w wielkim długu. Bóg przyoblekł nasze dusze ciałem, które Sam uczynił, podobnie jak i dusze - bardzo podobne do Niego - ze świata duchowego, niematerialnego. Bóg założył w nas najprzeróżniejsze talenty: czytanie, śpiew, układanie kwiatków i dywanów, wspaniałe sprzątanie gruzowisk nieporządków w cudowny widok porządeczku, niezwykła moc pokutnego słowa, z którego wynika siła do nadludzkich wysiłków...wiele cudownych możliwości ma w sobie każdy z nas. Wszystko otrzymalismy od Niego, więc dobrze by było od czasu do czasu (chociaż tak) za to wszystko Mu podziękować szczerze.
   Radość świąteczna po raz kolejny dodała nam potrzebnej otuchy a każdy ze spowiadających kapłanów znowu został pouczony przez świadome wyznanie grzechów wiernych. Spowiedź wpływa nie tylko na penitentów, lecz głęboko poucza samych spowiedników. Każdy o każdym czasie ma wspaniałą możliwość przystąpienia do Boga w nowy sposób. Słowa wiernych to ich kazanie do kapłanów. Pouczenie kapłańskie to wdzięczność za podobne od wiernych. Nie chodzi tu o wymianę uprzejmości a o życiową szansę wzrastania ducha. Wzajemne podpieranie się o doświadczenie innych pomaga dążyć ku obranym duchowym celom po śladach tych, którzy już pewien odcinek przebyli.
    Świętowanie Zwiastowania w roku bieżącym połączyło się z wieścią - zapewnieniu o  naszym w przyszłości zmartwychwstaniu. Łazarz dostąpił tego wydarzenia, tego niezwykłego aktu Bożego na ziemi ze wględu na swoje prawe życie. Usłyszeliśmy o tym w dniu dzisiejszym z ust Namiestnika. Od nas samych zależy na ile i w jaki sposób możemy być upodobnieni do Bogurodzicy bądź św. Łazarza Czetwierodniewnoho (czterodniowego).
   Upodabniajmy się więc do tych przykładów życia, bo Kościół je pochwala nie z własnej woli a z woli Bożej, która o wszystkim decyduje w synergii z człowiekiem. To już coś.

Dodano: 07 kwietnia 2012

Wstąpimy w ostatni postny tydzień.
    Odbyły się wszystkie zaplanowane i wymagane tradycją, Ustawem Cerkiewnym i lokalnymi zwyczajami, nabożeństwa. Przed nami kolejne dni Wielkiego Postu lecz to już w zupełnie innym świetle je postrzegamy. Wiele rzeczy uległo zmianie, nasza mentalność także się przeobraziła, uległa wpływowi Wielkiego Postu - i jego niezaprzeczalnemu urokowi. Mimo, iż pozostaje tylko jeden jego tydzień, po którym nastąpi Tydzień Męki Pańskiej, to jednak dusza odczuwa żal za przespany czas postu. Była to niepowtarzalna możliwość odnowienia siebie na cały rok, aż do następnej Paschy Chrystusa...
   Pociechą jest nadzieja, która - niczym pozbawiona wzroku matka - nie widzi i nie zauważa w jakim bywamy roztrzęsieniu ducha, gdy nagle uświadamiamy swoją bezsilność wobec namiętności. Nadzieja nadal jest przy nas. Pewnie ucieknie, gdy ją sami odrzucimy, więc tego powinniśmy bać się najbardziej na świecie :)    :(
   Nadzieja cechuje tych wszystkich, którzy nie utracili jeszcze kontaktu z duchową rzeczywistością i nadal im zależy na efektach synergii z Bogiem, tej ponadziemskiej współpracy. Nasza pamięć stara się usilnie przechować złe obrazy niewykorzystania przez nas czasu Wielkiego Postu dla duchowego działania ale mamy też empiryczne poznanie Ojców Kościoła mówiących nam o czymś więcej niż tylko świadomość popełnionych grzechów! Wszyscy oni jednogłośnie traktują właśnie o nadziei!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
   - W jaki sposób wyobrażalibyśmy sobie życie na ziemi z rosnącą amplitudą świadomości naszych występków przed Bogiem? - zdają się pytać nas i każde pokolenie wierzących ludzi, Święci Ojcowie Kościoła. Gdyby nie oczyszczająca Spowiedź, nie mielibyśmy także nadziei na nadzieję!.. To już poważna rzecz. Tu rozpoczyna się Boska ingerencja ale za naszym przyzwoleniem, nic nie odbywa się bez naszej woli. Wolnej woli. W Mistycznym Ciele Jezusa Chrystusa - w Jego Kościele - nic nie może odbyć się wbrew naszej, ludzkiej, woli. To właśnie bywa wyrazem naszej prawdziwej wolności, jednak jedynie w negatywnym znaczeniu....wolność powinna dążyć ku Bogu samoistnie i sama ochoczo nakładać na siebie ograniczenia ze względu na bliźnich, jednak w rzeczywistości zauważamy inną zasadę..

   Przed nami ostatni tydzień Wielkiego Postu w tym roku, 2012. Warto poświęcić wolny czas duchowemu odrodzeniu. Niech to okaże się zupełnie analogicznym działaniem, w porównaniu z każdym poprzednim - dzięki pojęciu AKTU przed Bogiem: zawsze będzie ono nowe i niepowtarzalne. Za każdym razem to ożywcze działanie odświeża pozytywnie naszą pamięć - widzimy innych ludzi w dobrym świetle i nagle jesteśmy w stanie przypomnieć, dość dokładnie określić, w którym momencie naszego życia okazali się nam potrzebni i wręcz niezbędna ich obecność. Podziękujmy Bogu za tak wielki dar - oficjalnie, w świątyni, w Sakramentach Pokuty i Eucharystii.
   Stanie się to jaskrawym odzwierciedleniem naszego pragnienia uczestnictwa w Bożym dziele - s y n e r g i i  z Bogiem, naszym Stwórcą i Przyjacielem. Najlepszym Przyjacielem.

Dodano: 03 kwietnia 2012

Piąty tydzień Wielkiego Postu ---
    -  już się kończy.
   Niespodziewanie dla wszystkich
   Wczorajszy wieczór był niezwykłą okazją do zasłuchania się w pełne skruchy i bólu z powodu grzechów słowa św. pasterza Andrzeja z Krety. Jego niezwykły dar pokuty wpływa także i na słuchaczy całego Kanonu Pokutnego, który wysłuchaliśmy z przejęciem.
   Koniec Wielkiego Postu to także niezwykłe nabożeństwa; oto już w dniu jutrzejszym, za kilkanaście godzin, rozpoczniemy celebrę arcyuroczystego Akatystu do Matki Bożej, który będzie podzielony na cztery części, wplecione w nabożeństwo Jutrzni Soboty Akatystu.
   Warto pozostałe dni Wielkiego Postu poświęcić większej uwadze na nabożeństwa postne, ponieważ nie tylko Wielki Tydzień jest odznaczony za ich pomocą. W całym roku liturgicznym Prawosławia nie istnieje bardziej stonowany i pełen jednoczesnej różnorodności czas. Wielki Post ze swoim Wielkim Tygodniem to apogeum, jednak duchowy kompas powinniśmy nastrajać każdego dnia postu a pozostało tych dni już niewiele.
   Niech więc Dobry Stwórca natchnie nasze serca, byśmy nie okazali się niemądrzy w naszej ospałości w stosunku do nabożeństw a aktywni dla uczestnictwa w nich. Prośmy wspólnie Boga o szczodre dary podczas wspólnotowej modlitwy w świątyni, nie pozostawajmy egoistami, nie radujmy szatana i jego sług, także upadłych i odpadłych ludzi. Będziemy każdego dnia szczególnie gorąco modlić się nie tylko o duchowe bogactwa nam samym, naszym bliskim - lecz także dla wszystkich tych i za wszystkich tych, którzy nie okazali się na tyle silni, by wytrwać. Wytrwajmy za nich, pomódlmy się wspólnie, by i oni któregoś dnia do naszych modlitw się dołączyli.
   Niech radość wspólnej modlitwy oznacza priorytet pozostałych, nielicznych dni Wielkiego Postu, tej - jakże niezwykłej i prawdziwej - wiosny duchowej. Niech przykłady ludzi, którzy poszczą i starają się zachować postne przywileje Kościoła, staną się naszymi drogowskazami. Nie usłuchamy tych, którym nie podoba się post, będziemy za nich się modlić z nadzieją na miłość Bożą.
Amiń!!!

Dodano: 29 marca 2012


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej