Odwiedzin: 101950
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
O Samarytance
      Cóż za spotkanie, jakież to wieści?! - chciałoby się wykrzyknąć razem z kobietą z Samarii, która przyszła zaczerpnąć jedynie wody a spotkała Życiodajne Źródło Dobra, Prawdy, Piękna - Jezusa Chrystusa, Pana i Boga naszego.
     Kolejna niedziela poświęcona jest wydarzeniu, które zawiera ewangeliczne świadectwo czytania tego dnia. Przykład poszukiwania prawdy, ukazany w formie pytań, jakie Samarytanka zadawała Jezusowi Chrystusowi; przykład odpowiedzi Boga na głos poszukującego ludzkiego serca - to motto całego dnia ale i całego następującego tygodnia.
     Po raz kolejny możemy doszukać się w krótkich słowach Ewangelii naszej własnej, osobistej życiowej historii. Mamy szansę wpleść tę historię między opis rozmowy Chrystusa z tą kobietą, możemy wyobrazić siebie i naszą możliwą rozmowę z Nim, Dawcą Życia i Miłującym człowieka.
    Po raz kolejny - ---  
                               -- -- -- - - - - warto spróbować, bo warto :))

Dodano: 12 maja 2012

Prawosławny Wszechświatowy Dzień Kobiet
    W dniu dzisiejszym Prawosławie na całym świecie, gdzie czci się stary styl, świętuje uroczyście wielkie wydarzenie, które stanowi temat niniejszego wpisu. W czytaniach zarówno lekcji apostolskiej, jak i ewangelicznej wyraźnie usłyszeliśmy wymienione imiona nie tylko kobiet, lecz i mężczyzn. Nie oznacza to, że byli zniewieściali - bynajmniej! oznacza to jednak jedność ich posługi w znaczeniu ogólnokościelnym. Diakoni, którzy powołani zostali przez włożenie na ich głowy rąk świętych Apostołów, traktowani są na równi z Niewiastami Niosącymi Wonności. 
     Wszystkie kobiety, które w biegu wyruszyły wczesnym rankiem do grobu Jezusa Chrystusa by namaścić nienamaszczone prawidłowo ciało, spostrzegły otwartą pieczarę i nieopodal ogromny kamień, który podźwignięty ogromną siłą ujawnił wejście do Życiodajnego Grobu Jezusa Chrystusa. Na nic zdały się ich wysiłki, tak wiernie przygotowywały wonne olejki - a grób okazał się pusty...
     Wszystkim tym wiernym córkom i służebnicom jako pierwszym ludziom na ziemi Anioł Pański obwieścił tak dziwną nowinę, iż nawet Apostołowie zadrżeli ze zdziwienia i przerażenia: Chrystus Zmartwychwstał!!! Zaprawdę Zmartwychwstał!!!
      Niewiasty Niosące Wonności dowiedziały się o tym cudzie pierwsze. To swoista nagroda za ich wytrwałe służenie u boku Chrystusa za Jego ziemskiego życia i działalmości, przy haniebnym krzyżu, jak i po śmierci na nim...wierna służba zawsze bywa nagradzana nieproporcjonalną nagrodą - o wiele przewyższającą spodziewane efekty lub zamierzone działanie. Niewiasty nie opuściły Chrystusa mimo wieści o Jego śmierci na krzyżu. To obrazuje gorącą wiarę w Jego naukę oraz czyny, jakich dokonywał na ziemi. Życzymy wszyscy sobie wzajemnie podobnych cnót, by było wszystkim lżej w tym doczesnym życiu oraz, by nie uniknąć życia wiecznego w Bogu.
     Wszystkim kobietom składamy w dniu dzisiejszym, podobnie jak w ciągu najbliższych dni rozpoczynającego się tygodnia Niewiast Niosących Wonności, szczere życzenia dobrego zdrowia dusz i ciał. Niech wytrwale służą Bogu i ludziom w dobrej nadziei przyszłego, niekończącego się życia.

Dodano: 29 kwietnia 2012

mamy wiosnę zupełną
 Chrystus Zmartwychwstał!

     Najdroższa wiosna zawitała także na nasz kraniec świata. Niecały kilometr od nas kończy się granica Unii Europejskiej, więc odczuwamy naszą niezależność duchową a jednak wyobcowanie w sferze administracyjno-prawnej. Niestety, tak już bywa czasami, iż ci, którzy mieszkają na krańcach ziemi, niechętnie bywają odwiedzani przez krajanów. Wielką wszakże bywa i spontaniczną - radość realnego spotkania po latach odnalezienia takowego miejsca - : jest nim koniecznie nasz Monaster.
     Święty Onufry uciekł na pustynię od ludzkich spojrzeń, wyspołecznił się zupełnie a jednak sam wybrał to miejsce, które od początku istnienia wiąże się z ludźmi, przez wielkie L. Ludzi, pielgrzymów, kochanego Obrazu Bożego, bywa tu wiele. Cieszymy się z tego powodu i pokładamy nadzieję po raz kolejny w osobiste zalety naszych Pielgrzymów, którzy, nawiedzając to miejsce, pozostawią po sobie pozytywne wrażenie a nie śmieci. Koniecznie musimy o tym pamiętać, w dobie panowania pojęcia ekologii całej ziemi: ekologia to my - mały, wielki, bogaty i biedny - każdy z nas został wyposażony w ekologiczny pakiet rozpoznawczy. Niestety, rozpoznawczy dopiero po upływie określonego okresu czasu. Niech nikt i nigdy nie narzeka na nas, że jedynie wykorzystywaliśmy możliwości, jakie dał nam ŚWIAT a postarajmy się poprzez osobistą z nim kulturę w kontaktach (szyk przestawny specjalnie) dowieść samym sobie, iż godnie nosimy miano istot myślących - także o środowisku naturalnym.
     Nasze otoczenie zmienia się z każdą porą roku, nie zmieniajmy go na własny sposób. Przez prawie kilometr na północ od Monasteru nadal czujemy się europejczykami i ta świadomość powinna nam wystarczyć; mnichom wystarcza w zupełności: sadzą, pielą, sprzątają, czynią tumany pyłu i kurzu po to także, by miłościwi Pielgrzymi mogli po raz kolejny uczestniczyć z nimi w świątecznym korowodzie odkryć natury. Pierwszym z nich jest POSZUKIWANIE ZIELENI - w dziale Zdjęcia :))
pozdrawiamy!

Dodano: 27 kwietnia 2012


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej