Odwiedzin: 98841
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Lato w Monasterze powolutku się kończy..
     Czas letni dobiega końca, uczniowie już przygotowują się do szkoły, zacierają ręce bo zaplanowali nowe psikusy swoim wychowawcom i nauczycielom. Po wakacjach, przez kilka dni głównym tematem wszelkich szkolnych opowieści będą minione wakacje oraz wszystko to, co się wydarzyło w czasie ich trwania.
   Duchowość nie zakłada odpoczynku, bo przyzwyczajenie się do częstej modlitwy samo w sobie jest odpoczynkiem. Każdy, kto zaczerpnął choć raz w swoim życiu tej słodkiej radości obcowania z Bogiem w modlitwie, nigdy nie zamieni tego uczucia na substytuty szczęścia, spokoju bądź odpoczynku. Modlić się za innych - to jakby modlić się w dwójnasób. Taka modlitewna więź pomaga psychologicznie - czujemy związek z innymi, ścisłą i wyraźnie szczególną więź - jednak także odczuwamy, że siła, którą daje taka modlitwa, pomaga nie tylko nam samym, pomaga wszystkim tym, ze względu na których podejmujemy się trudu modlitwy.
   Początkowe stadia modlitwy bywają trudne, jednak ogromna staje się radość pierwszych efektów. Później człowiek może odczuć swoistą pustkę - bo nagle nic się nie dzieje - a to wyraźny znak, że konieczna jest pomoc człowieka uduchowionego czy też kapłana, którego celem będzie zawsze duchowy rozwój człowieka. Doświadczony w życiu duchowym - może z łatwością przeprowadzić adepta modlitwy przez kolejne jej stadia, aż do pojęcia odpoczynku w modlitwie, zatopieniu się w niej i jednocześnie tajemniczej rozmowy z Bogiem w swoim sercu. Nie jest to łatwe zadanie, jednak możliwe do osiągnięcia przez każdego, kto podejmie się dobrowolnej walki z samym sobą - ze względu na Jezusa Chrystusa.
   Modlitwa po wakacjach jest szczególnie ważna w życiu każdego człowieka, ponieważ oznacza pokonanie określonej ilości czasu, za który należy Bogu podziękować: za wszystkie wydarzenia, jakie miały wtedy miejsce, za wszystkich ludzi, z jakimi się spotkaliśmy - za wszystko to, co nie planowane wcześniej - okazało się najwspanialszym Bożym planem w stosunku do nas samych i naszego losu.
   Modlitwa wznosi do Boga i umożliwia stałą Jego obecność w sercu, umyśle i woli człowieka, więc warto się modlić, bo to dobre :)))

Dodano: 30 sierpnia 2011

Wigilia święta Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy Marii
      Cały post uspienski okazał się być ową Wigilią przed świetem Zaśnięcia. Oczekiwanie tego wydarzenia upłynęło w Monasterze na wszelkich pracach dla dobra i Monasteru, i całego Kościoła Prawosławnego w Polsce. Pielgzymi i turyści, pokrzepieni niezwykłymi slowami Pielgrzyma, radośnie oznajmiali, że koniecznie wrócą tu za rok. Niektórzy z nich chętnie korzystali z możliwości zamieszkania z nami w Domu Pielgrzyma. Przez krótką chwilę byliśmy jedną rodziną, bliskimi ludźmi, którzy bez względu na wyznanie, pokornie chylili swe głowy przed ikonami bądź kapłanem podczas nabożeństwa. Ich zainteresowanie oraz chęć pomocy każdego dnia, zaangażowanie w życie zewnętrzne Klasztoru, były dla nas budującym faktem jedności dusz i umysłów mimo odległości i podziałów w świecie wiary. Każdy codziennie starał się odnajdywać wszystko to, co nas łączy, nie dzieli.
        Przesłanie wielkiego święta Przemienienia oraz słowa duchownych i hierarchów, wypowiedziane tego dnia do setek tysięcy wiernych, zgromadzonych na św. Górze Grabarce, jak i przed odbiornikami telewizji publicznej, zlewały się w jeden strumień pełen miłości i dążenia do dobra i prawdy. To o tym wspomniał Pan Prezydent RP w czasie głównych obchodów święta Przemienienia.
       To niezwykłe święto w bieżącym roku uzyskało szczególny symbol, wymowny w swym przekazie - sens ma jednoczenie, zupełnie niewytłumaczalna jest przeciwna działalność ludzka. W naszym Monasterze wiedzieliśmy o tym od dawna, jednak świat zewnętrzny, ten, który znajduje się poza murami Klasztoru św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej, niezwykle często ma z tym problem... Wynikające z tego powodu niedomówienia bądź nieporozumienia odnajdują swój pozytywny kres zawsze podczas pojednania się z bliskimi i pokuty.
        Prawosławne pojęcie świętowania to, przede wszystkim, spowiedź i Eucharystia. Jednocząc się z bliźnimi, jednoczymy się z Bogiem oraz wykonujemy swój obywatelski obowiązek zgody - o tym także mówił nam przecież Pan Prezydent, któremu składamy życzenia jak najdłuższych lat życia oraz dobrego zdrowia ciała i duszy.

        Post przed świętem Zaśnięcia NMP to w Jabłecznej także praktyki zawodowe braci Seminarzystów. Obecność o. Włodzimierza uwypukla zarówno ich duchowość, uczy niezbędnej pokory, jak też fizycznie - jedno wynika tu z drugiego: Jedz! Nie poznajesz? To jest jedzenie, dla ludzi, nie dla zwierząt. Więc jedz! Nie bądź gryzoniem, bądź człowiekiem!
         Nauki życia szczerze im współczujemy...sami ją przeszliśmy :)))

Dodano: 27 sierpnia 2011

Post przed świętem Zaśnięcia Matki Bożej
  Wszystkie znaki na ziemi i na niebie wyraźnie wskazują, że wstąpiliśmy w błogosławiony czas postu uspienskiego. Jest to najstarszy chrześcijański post, który związany został z osobą Bogurodzicy Marii. Gdy bowiem życie Przenajświętszej osiągnęło swój ziemski kres, wszyscy Apostołowie i ich uczniowie ze smutkiem stwierdzili, że będzie im Jej niezwykle brakować. Wiele lat przebywając w Jej pobliżu, słuchając Jej cennych i pokornych pouczeń, żdążyli przylgnąć sercem do Bogurodzicy, więc zarówno samo święto Zaśnięcia, jak i dwutygodniowy post - stanowi najlepszy wyraz hołdu i próbę oddania czci Tej, Która dała początek nie mającemu ani początku, ani końca
  Idąc za ich przykladem cały Kościół, już od ponad dwóch tysiącleci dba o to, by wraz z adoracją Boga i Jego świętych, adorowana w sposób szczególny była i Przenajświętsza Bogurodzica Maria. Jej pokora oraz silna wiara wywyższyła Ją ponad wszelkie stworzenie. Sama Bogurodzica nie pozostaje nigdy dłużna za okazywaną Jej cześć - wszyscy przecież znamy niezliczone przypadki okazywania pomocy nie tylko poszczególnym ludziom, lecz także całym społeczeństwom czy narodom. W większości tych sytuacji decydujący wpływ miała gorliwa modlitwa o wstawiennictwo przed Bogiem Jego Matki - Przeczystej i Przenajświętszej Dziewicy Marii.
  Mając na uwadze rangę oraz wysokie znaczenie tego okresu czasu, w jakim się znajdujemy, naszą najlepszą decyzją będzie podjęcie określonych działań, za pomocą jakich spróbujemy podziękować Bogurodzicy za zsyłane na nas łaski oraz dołożenie wszelkich starań do tego, by działania te wypływały z pokory a nie z egoizmu.
  Wszelkie najlepsze i wypróbowane środki, służące takim celom, znajdują się w Kościele prawoslawnym a wierni mogą czerpać z niego jak ze źródła, które nigdy nie wyschnie. Kierowany przez Ducha Świętego Kościół zawsze oferuje najlepsze metody działania. Przykładem może służyć dzisiejsze poranne nabożeństwo, cała jego oprawa oraz zakończenie małym poświęceniem wody. Nie warto szukać więcej, nie ma
nawet takiej potrzeby, bo wszystko już jest dane! Uczestnictwo w nabożeństwie to przecież kontakt z Bogiem, kierowanie do Niego swych osobistych próśb, które zna jedynie ten, kto je kieruje - i Bog.
  Warto pamiętać także o godnym uczestnictwie w nabożeństwach cerkiewnych, co oznacza przystąpienie do Życiodajnych Sakramentów. Mamy nadzieję, że rozpoczęty dziś post uspienski doprowadzi nas całych i zdrowych oraz umocnionych w wierze, do chwalebnego święta Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy Marii Panny. To przecież tylko dwa tygodnie :))

Dodano: 14 sierpnia 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej