Odwiedzin: 100791
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Lato przeminęło ze słońcem :)
   Nadeszła jesień. Dla wielu będzie to czas zastoju, zniechęcenia, dla niewielu oznacza to szczególny czas wielkich możliwości :)
   Dlaczego taak???
   Powód jest prosty: to w naszym wnętrzu mamy do wyboru te dwie opcje i możemy je dowolnie, dobrowolnie, w pełni wykorzystać. Każdy, bowiem, kto zawierzyl Jezusowi i Jego dziełu odkupienia, zbawienia ludzkości, każdego nowego dnia -tuż po przebudzeniu się ze snu, obrazu śmierci- radośnie ufa w Boską siłę, zdolną go podtrzymać aż do wieczora. Ta świadomość staje się energią, która umożliwia czynienie dobra nawet ponad siły. To z tego względu dobrzy ludzie działają, nie oczekując niczego w zamian za swoje poświęcenie. Dobrzy ludzie istnieją i działają w tym świecie, to pewne.
   Umysł, zniewolony przez własne przyzwyczajenia (które są efektem pewnej, określonej pracy, negatywnego przyzwolenia) nie jest w stanie wznieść się ponad poziom codzienności. Taki system nie dostrzega ani zagrożeń, ani nadziei - wszystko jest takie samo, bezsensoooowneee......
  
Umysł obleczony, ubrany w Jezusa Chrystusa - taki nie pójdzie drogą ustępstw czy "nagięć" a zawsze oprze się w swoich decyzjach o niewymagające Prawo Boże. Znajduje się ono na kartach Ewangelii, jako PRZEPISU dla nas, chrześcijan, obowiązującego. Ten zakon dał nam Bóg, nie zwykły kaznodzieja czy domokrążca-mędrzec; Ewangelię zapisali uczniowie Boga Syna - przedwiecznego Logosu, Który RACZYŁ OBJAWIĆ LUDZIOM DOBRĄ NOWINĘ. Jedynie taka perspektywa filozoficzna, partycypacyjna bądź kontemplacyjna umożliwia prawdziwość spostrzeżeń w określaniu siebie i wszystkiego, co otacza jednostkę ludzką, czyli nas samych. Ewangelia mówi o nas, traktuje wyraźnie o potrzebie sensu w życiu każdego człowieka napominając, że nawet utrata jednego włosa zależy od woli Najwyższego. Czytając Ewangelię każdy z nas zdobywa się na sensowność własnego życia - skoro więc Bóg dał nam wszystko, Jego słowa powinny nas wzmacniać. Jego słowa dają nam siłę. Jesteśmy w stanie dokonać rzeczy niezwykłych, czujemy każdego dnia Jego opiekę nad nami, mamy miliardy świętych, do których możemy się zwrócić w szczególnych chwilach - i zawsze otrzymujemy pomoc a nawet więcej: spokój duszy.
   Ludzie niewierzący mogą nam jedynie pozazdrościć, ponieważ my mamy trwały fundament i źródło wszechrzeczy w naszej wierze. Wierzymy, że każdy dzień należy do Tego, Który Powołał wszystko. Odczuwamy wyraźnie, że nic nie jest w stanie wpłynąć na nasze dobre samopoczucie, bo dziękujemy Mu także za te dni, gdy nie potrafimy pozostać sobą, z różnych powodów. Gdy brakuje nam sił czy nadziei - prosimy Go o nie. Gdy jesteśmy przepełnieni radością - radujemy się wraz z Jego świętymi, wznosząc nasze modlitwy właśnie ku Niemu za ich świętym pośrednictwem.
   Jesień nie oznacza czasu szczególnie ciężkiej egzystencji dla każdego, kto oddaje swoje całe życie w ręce Boga - da budiet wola Twoja, niech się stanie wola Jego, nie nasza. Jeśli jednak nasza, to za Jego przyzwoleniem i błogosławieństwem.

   Jesień oznacza wszakże grzybobranie, jak zawsze:)
   W Klasztorze św. Onufrego Wielkiego tu, w Jabłecznej, jesień zawsze oznacza szczególne prace, jakie należy wykonać wspólnie w ogrodzie. Tego lata ogród powiększyliśmy solennie, więc tym bardziej będziemy musieli dołożyć starań, by dokładnie został wyczyszczony ze wszelkich roślinek, którym zawdzięczamy wyjątkowy smak naszych zupek podczas obiadów.
   Ojcowie Kościoła oraz wielcy asceci i propagatorzy mniszego życia zawsze wspominali o działaniach, które ukrócały podniebienie, dziś jednak właśnie ono może pomagać zachować niezwykłą równowagę duszy. Warzywa z ogrodu dodadzą potrzebnego sensu potrawom, odkryją prawdziwy smak wszystkich kalafiorów, szparagów, marchewki czy pietruszki i im podobnym. Te rośliny zasługują na wyeksponowanie ich sensu dla naszego sensowniejszego życia - z większą żarliwością, ze względu na praktyczne doświadczenie (praxis) będziemy mogli zwielokrotnić naszą wdzięczność Dobremu Bogu, Który dał nam za darmo te wszystkie roślinki. One rosną dla naszego zdrowia, byśmy mogli dobrowolnie dziękować Mu każdego dnia za Jego hojne dary, którymi nas łaskawie otacza. Jesień jest więc szczególnym czasem wyjątkowości ascezy i polem dla popisu hartu ducha każdego wiernego dziecka Bożego.
   Niech jesień nikogo nie odstrasza, ponieważ jest złota i jedyna w swoim rodzaju. Kochamy tę jesień i jej propozycje, bo są dobre i smaczne nie tylko zimą.

Dodano: 02 pazdziernika 2011

Imieniny Ojca Namiestnika - mała Pascha w Jabłecznej
 Wczoraj wieczorem rozpoczęliśmy modlitewne wspominanie postaci, życia i działalności oraz męczeńskiej śmierci wielkiego wojownika ducha - św. męczennika mnicha Atanazego Brzeskiego. Jego duchowa spuścizna polega na nieustannej wierności Świętemu Prawosławiu. Wszystko poza tym staje się nieważne. Warto poświęcić życie dla tej rzeczywistości, jaką Prawosławie oferuje już dziś, w tym życiu - zdaje się przemawiać do nas św. Atanazy Brzeski. 

   Corocznie, już od kilku lat, w naszym Monasterze jest to szczególny moment składania najserdeczniejszych życzeń naszemu Namiestnikowi - ojcu Archimandrycie Atanazemu, którego niebiańskim patronem jest ten święty. Życzenia dla mnichów zawsze opierają się o pojęcie prostoty i szczerości intencji. Najważniejszym w duchowym dążeniu do doskonałości jest świadomość sensowności osobistego wysiłku religijnego, który powinien zaprowadzić każdego adepta życia duchowego wprost do zbawienia duszy. Z tego też względu dla mnichów śpiewane jest trzykrotne: Zbaw Chryste, Boże! (Спаси Христе, Боже!) Nasze zbawienie jest priorytetem i fundamentem czasu, jaki oddajemy Bogu dla Jego Świętego Kościoła.


   Archimandrycie ATANAZEMU, Namiestnikowi Monasteru św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej pragniemy złożyć wyrazy wdzięczności oraz życzyć dalszego owocnego trwania na straży pobożności oraz duchowych sukcesów na drodze osobistego dążenia do doskonałości w świętości. Życzenia dobrego zdrowia oraz samopoczucia - mimo, że dotyczą fizyczności naszej egzystencji - niech dopełnią naszych szczerych intencji.


SPASI CHRYSTIE BOŻE !!!    NA MNOGAJA LETA!

Dodano: 18 wrzesnia 2011

S Nowym Godom !!!
    Aha! To nie pomyłka!!! Z okazji kolejnego Nowego Roku, życzymy wszystkim nieustających łask i Bożego błogosławieństwa. Oby następny okazał się nie gorszym od ustępującego...
   Taki początek działu AKTUALNOŚCI może trochę dziwić - przecież mamy środek września, a w Jabłecznej Nowy Rok świętują...nie jest to jednak ani fanaberia, ani wynik wolnomularstwa stosowanego! Tłumaczeniem naszego zachowania jest news, umieszczony dokładnie rok temu na łamach naszej, niniejszej strony internetowej :)) kto uważny ten wie.

   Nowy Rok kościelny to ważne wydarzenie w życiu wiernych. Po raz kolejny można podsumować pewien okres czasu, określić swoje postępowanie za pomocą odpowiednich pojęć i - rozpocząć naprawę :)
   My, ludzie, mamy ten szczególny zaszczyt przed całym stworzonym światem, iż nasza wolność, umysł i serce dają nam niezwykłą możliwość nie tylko uczenia się, przyswajania wiedzy, lecz - a może przede wszystkim - możemy badać samych siebie oraz rozwijać się w płaszczyźnie duchowej, niematerialnej i niewidzialnej. Każde nasze słowo, przeżyte wydarzenie dobre lub nie, odpowiednia reakcja oraz stopień pohamowania, samoograniczenia - to niezwykłe środki badawcze naszego związku ducha z ciałem czy też probierz stopnia zależności jednego od drugiego. Ojcowie Kościoła niezwykle często badanie takie przedstawiali w pismach jako czujność, trzeźwość umysłu. Określali ją nawet jako jedną z cnót chrześcijanina. Ona jest dobrem samym w sobie, ponieważ nakłada na określonego człowieka, wiernego chrześcijanina - swoiste ramy wolności, które tożsame są z jego własnym przekonaniem. Te granice daru Bożego - naszej wolności - to punkty zwrotne w umysłowym określaniu osobistego kierunku w wolnym dążeniu do samodoskonalenia. Ich przekroczenie zawsze
oznacza duchową niemoc, wielkość przywiązania do grzechu - a z drugiej strony zawsze opisuje ilość wysiłku, jaki jeszcze przed nami do doskonałości, do świętości.
   Nowy Rok jest niezwykłą okazją do podjęcia wyzwania z upływającym czasem, ponieważ każdy dzień przybliża nas do tajemnicy śmierci cielesnej a naszym zadaniem jest nie okazanie zdziwienia, gdy to się już stanie. Świat duchowy powinien stać się naszym udziałem jeszcze tu, za życia ziemskiego. Nie mówimy tu o pojęciach ze świata eterycznego, ponadzmysłowego, metafizyki i im podobnych...mówimy o naszej przyszłej realnej rzeczywistości - o świecie aniołów i demonów a nie o jedynie pojęciach, za którymi coś się kryje. Mając na uwadze kontemplację misterium śmierci, nieodgadnionej i jakby odległej, choć tak bliskiej - pojmujemy jej straszliwą rzeczowość. Śmierć i dalsze życie nie jest jedynie pojęciem - to działanie określonych sił, których przejawy już zauważamy, to swoista rzeczywistość, realność.
   Wszelkie nasze próby przeniknięcia przez tę zasłonę niewiedzy wspomaga ciepła i niespieszna modlitwa w ukryciu. Jest to nasza osobista rozmowa, łkanie małego dziecka bądź pełen wiary apel - zawierzenie całego życia Bogu, by stać się na powrót podobnymi do Niego.
   Namawiamy do modlitwy w tym szczególnym dniu - wszakże jest to początek. Z tego względu, iż lubimy początki ----- Nowy Rok czas rozpocząć!
   Amiń.

Dodano: 13 wrzesnia 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej