Odwiedzin: 100791
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
XI Międzynarodowa konferencja mnichów i mniszek
    W dniach 1-2 września b.r. w Jabłecznej miała miejsce doroczna konferencja mnichów i mniszek. Jej międzynarodowy charakter po raz kolejny podkreśliło przybycie zagranicznych gości: archim. Ignacego z Ziemi Świętej, archim. Diodora z Odessy oraz Ihumenii Michaiły z Horodka na Ukrainie. 
   Spotkanie rozpoczęło się wspólnym odsłużeniem molebna przed przystąpieniem do części właściwej konferencji. Słowo wstępne wygłosił Jego Eminencja, w którym wyraził radość z tak licznego grona przedstawicieli różnych Klasztorów PAKP, zgromadzonych wespół z zagranicznymi gośćmi w jednej z cerkiewek refektarzowych jabłoczyńskiego Monasteru. Podkreślając wielką wagę Monasteru św. Onufrego w Jabłecznej w historii, Władyka zaznaczył także wielkie znaczenie rozpoczynającej się, kolejnej Międzynarodowej konferencji mnichów i mniszek.
   Po krótkim wprowadzeniu w przewodni temat tegorocznej konferencji: Życie mnisze - droga do przebóstwienia przez gospodarzy spotkania, odczytane zostały kolejne referaty.
   Jako pierwszy wystąpił gość z Odessy - archimandryta Diodor (Wasilczuk), Namiestnik Swiato-Iwierskoho Męskiego Monasteru. Jego tematem był Mniszy kenozis jako fenomen nie z tego świata.
  
Ihumen Tymoteusz z Monasteru św. Dymitra w Sakach wprowadził w następne zagadnienie konferencji odczytem n.t.: Grzech i jego przyroda (natura).
   Kolejnym referatem była Walka z grzechem jako droga do przebóstwienia, który przedstawiła siostra Dominika z Żeńskiego Klasztoru śww. Marty i Marii w Grabarce.
   Namiestnik Męskiego Domu Zakonnego w Wysowej, ih. Pafnucy przedstawił referat na temat: Miłość i doskonałość.
   Ostatnim prelegentem pierwszej części konferencji była Ihumenia Michaiła z Horodka na Ukrainie. Jej tematem przewodnim był Antropologiczny wymiar ascezy.
   Po obiedzie druga sesja konferencji kontynuowała jej obrady. Sumienie i jego rola w przebóstwieniu było zagadnieniem głównym odczytu siostry Tatiany z Żeńskiego Monasteru Narodzenia Bogurodzicy w Zwierkach.
   Zagraniczny gość z Ziemi Świętej - archimandryta Ignacy z Monasteru Pasterzy był następnym prelegentem konferencji. Korzystał z pomocy tlumacza, mgr Jerzego Betlejko z Warszawy, który też odczytał przygotowany referat w języku polskim: Antropologiczny wymiar ascezy.
   Oczyszczenie serca od namiętności - najważniejszy trud mnicha to temat kolejnego referatu, który przedstawił archim. Gabriel ze Skitu św. Antoniego Pieczerskiego w Odrynkach.
   Każdemu odczytowi towarzyszyła końcowa dyskusja, podczas której zadawano prelegentom rozmaite pytania, które wyjaśniały kwestie sporne. Nabożeństwo wieczorne oraz kolacja zamknęły pierwszy dzień obrad mnichów i mniszek.
   2 września wszyscy delegaci uczestniczyli w porannych nabożeństwach Monasteru św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej, by o godz. 10.00 przystapić do nowych odczytów.
  Jako pierwsza, przedstawiła referat Wolność jako osnowa życia ascetycznego mnicha, siostra Elżbieta Niczyporuk z Domu Zakonnego św. Katarzyny w Zaleszanach.
   Człowiek przebóstwiony wobec świata, to temat prowadzący w odczycie Ihumenii Agnii z Monasteru Opieki Matki Bożej w Wojnowie, który przedstawiła mniszka Eudoksja.
   Ihumen Hiob z Męskiego Monasteru w Supraślu przedstawił wykład n.t.: Uniwersalistyczny wymiar ideału monastycznego, po którym miała miejsce, tradycyjnie, ożywiona dyskusja a zaproszeni goście dodatkowo przedstawili dzień dzisiejszy we wspólnotach, którymi kierują. Wszyscy obecni mieli niezwykłą okazję do zapoznania się z radościami i problemami współczesnych prawosławnych monasterów świata. Szczególną uwagę wzbudziła skomplikowana sytuacja w Brazylii, gdzie niesie swoją posługę mniszka Gabriela, która otrzymała postryg na św. Górze Grabarce.
   Końcowe słowo wygłosił Metropolita Sawa, w którym wyraził wdzięczność archim. Atanazemu, Namiestnikowi Stauropigialnego Monasteru w Jabłecznej za przygotowanie konferencji i jej prowadzenie. Zaproszonym gościom zagranicznym Eminencja podziękował za poświęcony czas i zapewnił o specjalnym programie pokonferencyjnym, który zapozna ich z życiem naszej Cerkwi. Kierując słowa do mnichów i mniszek, Władyka Metropolita napomniał wszystkich o radosnej drodze monastycznego dążenia ku Bogu i zaznaczył, że mimo wielu przeciwności, mnich otrzymuje także wiele radości.
   Gospodarz i prowadzący konferencję archim. Atanazy w słowach wdzięczności wyraził uczucia wszystkich delegatów dziękując Jego Eminencji, jak też wszystkim gościom z zagranicy oraz mnichom i mniszkom, którzy przygotowali odczyty i je przedstawili.
   Wspólny i uroczysty obiad zakończył obrady XI Międzynarodowej konferencji mnichów i mniszek a goście udali się na białostoczyznę, by zwiedzić tamtejsze piękne cerkwie i Monastery oraz uczestniczyć w nabożeństwach.
   Dziękując Bogu za Jego szczodre łaski i dary, wszyscy delegaci udali się do swoich Monasterów, mając brzmiące w umysłach ważne i cenne słowa pouczeń, których stali się świadkami w czasie obrad konferencji. Każdy powrócił do swoich obowiązków, oczekując kolejnej, XII konferencji mnichów i mniszek.
  Zapraszamy do krótkiej relacji zdjęciowej w dziale Zdjęcia z obrad tegorocznej konferencji mnichów i mniszek.

Dodano: 06 wrzesnia 2011

Lato w Monasterze powolutku się kończy..
     Czas letni dobiega końca, uczniowie już przygotowują się do szkoły, zacierają ręce bo zaplanowali nowe psikusy swoim wychowawcom i nauczycielom. Po wakacjach, przez kilka dni głównym tematem wszelkich szkolnych opowieści będą minione wakacje oraz wszystko to, co się wydarzyło w czasie ich trwania.
   Duchowość nie zakłada odpoczynku, bo przyzwyczajenie się do częstej modlitwy samo w sobie jest odpoczynkiem. Każdy, kto zaczerpnął choć raz w swoim życiu tej słodkiej radości obcowania z Bogiem w modlitwie, nigdy nie zamieni tego uczucia na substytuty szczęścia, spokoju bądź odpoczynku. Modlić się za innych - to jakby modlić się w dwójnasób. Taka modlitewna więź pomaga psychologicznie - czujemy związek z innymi, ścisłą i wyraźnie szczególną więź - jednak także odczuwamy, że siła, którą daje taka modlitwa, pomaga nie tylko nam samym, pomaga wszystkim tym, ze względu na których podejmujemy się trudu modlitwy.
   Początkowe stadia modlitwy bywają trudne, jednak ogromna staje się radość pierwszych efektów. Później człowiek może odczuć swoistą pustkę - bo nagle nic się nie dzieje - a to wyraźny znak, że konieczna jest pomoc człowieka uduchowionego czy też kapłana, którego celem będzie zawsze duchowy rozwój człowieka. Doświadczony w życiu duchowym - może z łatwością przeprowadzić adepta modlitwy przez kolejne jej stadia, aż do pojęcia odpoczynku w modlitwie, zatopieniu się w niej i jednocześnie tajemniczej rozmowy z Bogiem w swoim sercu. Nie jest to łatwe zadanie, jednak możliwe do osiągnięcia przez każdego, kto podejmie się dobrowolnej walki z samym sobą - ze względu na Jezusa Chrystusa.
   Modlitwa po wakacjach jest szczególnie ważna w życiu każdego człowieka, ponieważ oznacza pokonanie określonej ilości czasu, za który należy Bogu podziękować: za wszystkie wydarzenia, jakie miały wtedy miejsce, za wszystkich ludzi, z jakimi się spotkaliśmy - za wszystko to, co nie planowane wcześniej - okazało się najwspanialszym Bożym planem w stosunku do nas samych i naszego losu.
   Modlitwa wznosi do Boga i umożliwia stałą Jego obecność w sercu, umyśle i woli człowieka, więc warto się modlić, bo to dobre :)))

Dodano: 30 sierpnia 2011

Wigilia święta Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy Marii
      Cały post uspienski okazał się być ową Wigilią przed świetem Zaśnięcia. Oczekiwanie tego wydarzenia upłynęło w Monasterze na wszelkich pracach dla dobra i Monasteru, i całego Kościoła Prawosławnego w Polsce. Pielgzymi i turyści, pokrzepieni niezwykłymi slowami Pielgrzyma, radośnie oznajmiali, że koniecznie wrócą tu za rok. Niektórzy z nich chętnie korzystali z możliwości zamieszkania z nami w Domu Pielgrzyma. Przez krótką chwilę byliśmy jedną rodziną, bliskimi ludźmi, którzy bez względu na wyznanie, pokornie chylili swe głowy przed ikonami bądź kapłanem podczas nabożeństwa. Ich zainteresowanie oraz chęć pomocy każdego dnia, zaangażowanie w życie zewnętrzne Klasztoru, były dla nas budującym faktem jedności dusz i umysłów mimo odległości i podziałów w świecie wiary. Każdy codziennie starał się odnajdywać wszystko to, co nas łączy, nie dzieli.
        Przesłanie wielkiego święta Przemienienia oraz słowa duchownych i hierarchów, wypowiedziane tego dnia do setek tysięcy wiernych, zgromadzonych na św. Górze Grabarce, jak i przed odbiornikami telewizji publicznej, zlewały się w jeden strumień pełen miłości i dążenia do dobra i prawdy. To o tym wspomniał Pan Prezydent RP w czasie głównych obchodów święta Przemienienia.
       To niezwykłe święto w bieżącym roku uzyskało szczególny symbol, wymowny w swym przekazie - sens ma jednoczenie, zupełnie niewytłumaczalna jest przeciwna działalność ludzka. W naszym Monasterze wiedzieliśmy o tym od dawna, jednak świat zewnętrzny, ten, który znajduje się poza murami Klasztoru św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej, niezwykle często ma z tym problem... Wynikające z tego powodu niedomówienia bądź nieporozumienia odnajdują swój pozytywny kres zawsze podczas pojednania się z bliskimi i pokuty.
        Prawosławne pojęcie świętowania to, przede wszystkim, spowiedź i Eucharystia. Jednocząc się z bliźnimi, jednoczymy się z Bogiem oraz wykonujemy swój obywatelski obowiązek zgody - o tym także mówił nam przecież Pan Prezydent, któremu składamy życzenia jak najdłuższych lat życia oraz dobrego zdrowia ciała i duszy.

        Post przed świętem Zaśnięcia NMP to w Jabłecznej także praktyki zawodowe braci Seminarzystów. Obecność o. Włodzimierza uwypukla zarówno ich duchowość, uczy niezbędnej pokory, jak też fizycznie - jedno wynika tu z drugiego: Jedz! Nie poznajesz? To jest jedzenie, dla ludzi, nie dla zwierząt. Więc jedz! Nie bądź gryzoniem, bądź człowiekiem!
         Nauki życia szczerze im współczujemy...sami ją przeszliśmy :)))

Dodano: 27 sierpnia 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej