Odwiedzin: 101472
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Święty mnichu męczenniku Ignacy, nigdy nie nas opuszczaj!
    Święto naszego świętego (jednego z wielu!) - mnicha męczennika Ignacego Jabłeczyńskiego - już za nami. Relacja z uroczystych obchodów tego wydarzenia znajduje się w dziale ZDJĘCIA i przedstawia galerię zdjęć. Zapraszamy też do odwiedzin pozostałych galerii zdjęciowych naszej monasterskiej strony internetowej a także pragniemy serdecznie, świątecznie pozdrowić internautów i ich Rodziny.
Klasztor św. Onufrego Wielkiego

Dodano: 19 czerwca 2011

Zapraszamy na święto mnicha męczennika Ignacego Jabłeczyńskiego
      Pragniemy serdecznie wszystkich zaprosić na nasze monasterskie święto, które poprzedza główne święto Monasteru. W najbliższą niedzielę mamy nadzieję spotkać wszystkich sympatyków naszego Klasztoru, goszcząc ich w monasterskich murach.
     Święto św. mnicha męczennika Ignacego z Jabłecznej jest od kilku lat naszym wielkim dniem, ponieważ obchodzimy wtedy modlitewną pamięć jednego z mnichów naszego monasteru. Dane mu było zarówno tu posłużyć, tutaj się modlił a nawet przyjął męczeńską śmierć z rąk złych ludzi. Jego krew orosiła tę ziemię, po której dziś stąpamy. Być może, jego modlitwy przed Bogiem przypieczętowane własną krwią, zachowały Klasztor w niezwykle trudnych warunkach aktywnym do dziś. 
      Pragniemy nie tylko pomodlić się do św. Ignacego, lecz także szczerze mu podziękować za to, że pokazał wszystkim pokoleniom na zawsze wagę posłuszeństwa trwającego do ostatniego tchnienia. Niewielu jest dziś takich ludzi, którzy posiadaliby podobny stan ducha i gotowi byliby w każdej chwili oddać życie za bliźnich, ze względu na Boga. Święty męczennik mnich Ignacy pozostaje pewnym i statecznym drogowskazem dla każdego adepta życia zakonnego w dążeniu do zbawienia.
      Jego męczeńska śmierć jest owocem dobrowolnej decyzji służby Bogu do końca swych dni. Krew, która spłynęła na ziemię w dniu męczeństwa, przyniosła i przynosić będzie plon w postaci nowych i nowych powołań zakonnych.
      Niech każdy z wiernych dołoży wszelkich starań, by znaleźć się tego dnia w naszym Monasterze, a św. Ignacy starania te szczodrze wynagrodzi. Wierzymy w to głęboko, ponieważ kilka lat nowego święta dało już pozytywne plony duchowe. Nasz Klasztor zachowuje głęboką cześć do św. Ignacego a każdy z mnichów ma możliwość codziennej rozmowy ze świętym przy jego relikwiach. Tym bardziej więc pragniemy zaprosić wszystkich niezdecydowanych do wzięcia udziału w naszych skromnych monasterskich uroczystościach, które tradycyjnie, rozpoczną się nabożeństwem Całonocnego Czuwania w sobotę 18go czerwca, o godz. 18.00.
      Niedzielna Boska Liturgia o 10.00 niech zjednoczy wszystkich we wspólnej modlitwie, by po raz kolejny zabrzmiało gromkie: Święty mnichu męczenniku Ignacy, módl się do Boga za nas grzesznych!

Dodano: 15 czerwca 2011

Dzień Świętej Trójcy
     Radośnie oczekiwaliśmy dzisiejszego święta. Nasze umysły i dokonania przygotowywały nas każdego dnia do przyjęcia tej wielkiej radości. Nasze myśli jednoczyła jedna idea - oto Bóg, po raz kolejny objawia się nam, ludziom po to, byśmy nauczyli się żyć. Prawdziwe zycie to życie duchowe, jego zasady wpływają na wszystko, co człowiek czyni a nawet zamierza uczynić. Wszelka myśl dobra pochodzi od anioła światłości, wszelkie dobre działanie uświęcane bywa siłą i łaską Ducha Świętego. Porządek w duchowym rozwoju oznaczać więc będzie także podobny porządek w życiu zewnętrznym: społecznym, lokalnym, prywatnym, osobistym.
     Człowiek, który ułoży w swoim sercu fundamentalne zasady postępowania, zachowania - w niezwykle krótkim czasie zorientuje się, że jedynie podporządkowanie ich wymogom i zaleceniom (prośbom) Kościoła, zakwitnie w efekcie niewypowiedzianym strumieniem Bożej łaski Ducha Świętego. Jedynie ona zsyła nam potrzebną energię nie tylko do życia, lecz także do działania.
      Człowiek pozbawiony duchowości, ten, który sam się ograniczył, jest duchowym ślepcem. Taki, pozostaje nieczuły na wezwanie wspólnoty Kościoła do życia i przebywa w krainie śmierci, błądzi w mroku nie idąc do przodu. Nie można mówić nawet o jego rozwoju, ponieważ gardząc zaleceniami Kościoła, gardzi też samym życiem - darem Bożym. Wybór takiego dotyczy wyłącznie fizycznego życia, nie poruszają go wspaniałe wydarzenia, nie odczuwa związku ze światem aniołów, nikt nie jest mu potrzebny w tym życiu, jedynie dobre samopoczucie, na które skierowane bywają wszelkie jego wysiłki. Taki model życia, postępowania, nie prowadzi do zbawienia. 
      Człowiek, który pozna samego siebie, nagle spostrzeże wielką odległość dzielącą go od Boga, od własnego zbawienia. Jego decyzją będzie więc usilne pragnienie naprawy wszystkiego, co może polepszyć duchowy stan letargu, zapomnienia, zawieszenia. Od momentu pojawienia się świadomości wagi życia duchowego oraz uzmysłowienia ciężaru własnych grzechów - u takiego pojawia się chęć życia w Bogu. Taki początek stanie się narodzinami dobrego, pozytywnego działania i przemiany całego życia. Religia chrześcijańska umozliwia taką przemianę a Prawosławie ugruntowuje dobre dążenie oraz daje logiczne wskazówki, które, za sprawą niewypowiedzianej łaski Ducha Świętego, przemieniają cały świat w Królestwo Boże.
     Pozostając w jedności z Kościołem, uczestniczymy już w tym życiu - w życiu, którego oczekujemy. Jedynie w taki sposób mamy możliwość ożywienia i odnowienia samego siebie - pozostając we wspólnocie pełnej życia, sami napełniamy sensem nasze życie.

Dodano: 12 czerwca 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej