Odwiedzin: 100301
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Wniebowstąpienie Pańskie
      Po raz kolejny mijający czas przybliżył nas do wielkiego wydarzenia, jakim jest chwalebne Wniebowstąpienie Chrystusa. Przyzwyczajeni do paschalnego powitania, radosnych słów - zostajemy ograniczeni do ram powszedniego powitania. Jest to smutne, jednak mamy świadomość, że taki jest porządek ale także, że słowa powitania paschalnego mogą nam towarzyszyć każdego dnia, w głębi naszych serc.
     Wielu spośród znanych nam świętych kierowało się w swoim życiu radością, jaką paschalne słowa wlewają w duszę człowieka. Wielu męczenników wypowiadało słowa paschalnej radości w momencie rozstrzelania czy  rozstawania się z życiem
w inny sposób za sprawą złych ludzi. Wszyscy oni otrzymali swoją nagrodę - przyszedł odpowiedni czas, podjęli odpowiedzialną decyzję i podążali za głosem sumienia, by być z Bogiem w niesutannej i radosnej łączności. Ich życie w Bogu rozpoczęło sie jeszcze tu, na ziemi, co stanowi budujący fakt i dobry, pełen pozytywnej energii fundament dla naszych starań o zbawienie duszy.
     Lektura Żywotów Świętych jest nauką życia w Bogu. Jak postępować w trudnych chwilach, jak się modlić oraz o co kierować prośby każdego dnia - dowiadujemy się właśnie z tych opisów. Pamiętamy, że czas jest jedynie ziemskim ograniczeniem. Każdy, kto przechodzi do innego wymiaru, staje się wolny od uwarunkowań ziemskiego upływu czasu. Wieczność jest naszą przyszłością, więc warto pomysleć o niej jeszcze za życia na ziemi. Prawosławie w dniu dzisiejszym proponuje nam kolejną możliwość, z której korzystamy uczestnicząc w nabożeństwie w świątyni. Po raz kolejny miłosierny Ojciec kieruje Swoje wezwanie do wszystkich: Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie (Mt 11, 28).





    

Dodano: 02 czerwca 2011

Piękno przyrody i piękno duszy
     Dbając o wizualną harmonię miejsca, w którym dane nam jest przebywać, okazalibyśmy się podobni do ewangelicznego ślepca, gdybyśmy nie zauważyli piękna przyrody i jej harmonii. To wszystko, bowiem, co nas otacza i pociesza za każdym razem, gdy tylko skierujemy swój wzrok na pola i stawy, łąki i las - powstało z nakazu Bożego o wiele wcześniej niż my, ludzie, człowiek. Prawda ta kieruje nas do pojęcia podporządkowania się i nie niszczenia tych zasad naturalnej przyrody, które jej samej umożliwiły przetrwanie ogromnej ilości czasu. Od wieków, owa otaczająca zieleń i zapachy, zwierzęta i ich świat, stanowiły o wartości tego miejsca jako sprzyjającego wyciszeniu i skupieniu, uwadze i modlitwie.
      Nasi przodkowie, mnisi duchowo podobni do nas, także przejawiali podobne przywiązanie do zasad, panujących w tym uświęconym miejscu. Ważne jest także to, że wszelkie zależności, panujące w przyrodzie, odzwierciedlają i kształtują określony porządek. Kierując się tym spostrzeżeniem także my, mnisi, dokładamy codziennie wszelkich starań, by zasada równowagi i piękna towarzyszyła modlitwie i pracy. Jedno ubogaca drugie - w prosty sposób należałoby określić zagadnienie równowagi.
      Przyroda poucza nas, że porządek, harmonia i piękno zewnętrzne, mogą pozytywnie wpłynąć także na duchowe życie człowieka. Rozkład nabożeństw, porządek podczas prac czy posiłków, oddawanie sobie wzajemnie należnej czci poprzez odpowiednie słowa czy zwroty - pozornie tylko ogranicza. W rzeczywistości stanowi to wyraz naszej wiary. Podporządkowanie się regułom życia zakonnego nie oznacza ogołocenia siebie z własnych myśli bądź dążeń - nic bardziej mylnego. Każdy z mnichów ma własne zaiteresowania, coś, co lubi wykonywać najbardziej, coś, co go najzwyczajniej uspokaja. Różnorodność tych zainteresowań odzwierciedla różnorodność stworzeń w przyrodzie, jednak obrazuje ogólny porządek i cel, dla którego została powołana owa różnorodność. Każdy z nas różni się od siebie, jednak naszym jednoczącym celem jest dążenie do zbawienia, dążenie do Boga - Źródła wszelkiego dobra i Światłości.
      Klasztor św. Onufrego Wielkiego w Jabłecznej to miejsce doświadczone przez historię i każdego dnia zwracamy się w modlitwie do Boga, by nigdy o tym nie zapomnieć, ponieważ wyjątkowość położenia samego Klasztoru od strony fizycznej - potwierdza jego wagę i wyraźnie świadczy o roli, jaką pełnił, pełni i będzie pełnić. Do końca świata (i jeden dzień dłużej).

Dodano: 29 maja 2011

Wiadomości znad Bugu
       
     Z nieukrywaną
duchową radością powitaliśmy powrót naszej bagiennej strefy nadgranicznej do nominalnych kolorów, do których zdążyliśmy się już przyzwyczaić, których brak odczuwaliśmy już od dłuższego okresu czasu. Fakt ten posiada niebagatelne znaczenie, ponieważ niesie za sobą pewne ważne informacje, rokujące pozytywnie na przyszłość. Pożądane kolory, o których mowa, to błękit i zieleń, jednak ich umiejscowienie to zupełnie inna kwestia.
     Błękit u góry a dokoła sama zieleń - to widok, jakiego brakowało nam tu już od kilku lat. Powodem takiej anomalii stała się swego czasu wielka ilość wody - rozlewiska Bugu, naszej nieprzewidywalnej rzeki. Umiejscowienie kolorów oznaczało smutne przemieszanie błękitu nieba z odbijającym się błękitem wody, przeciętej jedynie cienkim paseczkiem zieleni, przebijającej się w niektórych miejscach. Dziś, pełni pozytywnej nadziei, z radością ducha i z głowami pełnymi planów i pomysłów, odnotowujemy, że kolory powróciły na swoje miejsca.
     Dopiero w tym momencie możemy wyjaśnić, w jaki sposób powrót kolorów na swoje miejsca będzie mieć pozotywny wpływ na przyszłość. Najważniejsze wydarzenie, jakim w Monasterze św. Onufrego jest dzień jego Patrona - 24/25 czerwca - ma szansę odbyć się w całej swej krasie oraz zgodnie z porządkiem, który od dziesiątek lat ma miejsce w tym jedynym dniu. Pragniemy okazać się dobrymi prorokami, więc prorokujemy, że:
tegoroczne obchody monasterskiego święta św. Onufrego Wielkiego włączają także nabożeństwo w kapliczce św. Ducha nad rzeką Bug.
      Po dość długim czasie oczekiwania sprzyjających warunków pogodowych, będziemy po raz kolejny świadkami uroczystej procesji z ikonami i krzyżami, którą poprowadzą hierarchowie i duchowni, zdążając nad rzekę Bug, do kapliczki św. Ducha. Wyrażamy także pokorną nadzieję, iż niniejszej wiadomości nie będzie potrzeby ponownie aktualizować, ponieważ 3 lata wyczekiwania są najlepszym świadectwem naszej cierpliwości a razem z nami, cierpliwości wszystkich wiernych, którzy lubią modlić się podczas nocnego nabożeństwa w rzeczonej kapliczce :)

Dodano: 22 maja 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej