Odwiedzin: 98772
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Wielkanoc 2011


Hristo1s Woskre1se
!!!


Woi!stinu woskre!se !

 
      Prawosławna Pascha Chrystusa to święto, które stanowi wyraz sensu całego Prawosławia. To w nim odnajdujemy zarówno spokój cierpienia na Krzyżu, jak też
niczym nieograniczoną,  wielką i przenikającą wszystko, łaskę Zmartwychwstałego Pana.
     Przepych majestatycznego ciągu nabożeństw, nawet wtedy, gdy wszystko w świątyni było jeszcze pogrążone w ciemności smutnych kolorów - staje w jawnej sprzeczności z duchem świata, znajdującego się poza murami prawosławnej świątyni. Cały świat walczy o własne prawa, walczy o wolność jednostki, namawia do prowadzenia swobodnego stylu życia, ponieważ nie znajduje sensu w cierpieniu. Świat woli zawsze uczestniczyć w niekończących sie ucztach ciała, zapomina jednak, że nadwyrężają one wszystkie właściwości człowieka, któremu świat hołduje.
     Prawosławie podaje najprostszy przepis na życie. Wzorzec, który był aktualny w ciągu ponad dwóch tysięcy lat, który jest dziś realny i możliwy do wypełnienia, który nadal pozostanie niezmiennie pożytecznym i jedynym. Tym sensem jest Jezus Chrystus. On nie ulega zmianie, ponieważ, będąc Bogiem: Jestem, Który Jestem. Nie ma możliwości zmiany, oznaczałoby to uchybienie prawdy, jej uszczuplenie - więc brak dobra.
     To, że Bóg stworzył cały świat dla człowieka, w którego powstaniu brało udział nie tylko samo Słowo - powinno stanowić  punkt zwrotny podczas naszych codziennych zajęć. Świadomość istnienia Boga i Jego dobrej woli w stosunku do nas i naszego życia, napawa nas wielką pokorą oraz daje nadzieję. Czym możemy być zasmuceni wiedząc, że naszym Bogiem jest Bóg żywy, znajdujący się zawsze blisko nas? To On dal nam życie, to z Jego woli możemy zmieniać, przemieniać widzialny świat.
     Darem Bożym człowiekowi jest jego życie na ziemi. Bogobojne życie przepelnione jest wiarą oraz spokojne o jutro. Życie świata polega zaś na niepokoju, na wiecznym pędzie w nieokreślonym kierunku i negatywnym ładunku egoistycznych emocji. Widoczna różnica jest aż nazbyt jaskrawa, rzuca się w oczy i powoduje zadziwienie.
     Pogrążeni w zewnętrznym świecie niepokoju o życie własne i bliskich, zapominamy niejednokrotnie, że bez woli Boga, nie może stać się niczego, co wpłynęłoby na świat i nas samych. Żyjąc w ciszy zaleceń prawosławnego stylu życia - już w tym życiu dotykamy życia przyszłego.
     Prawosławna Pascha Jezusa Chrystusa to wyraz wiary i nadziei w miłość, ponieważ to właśnie Bóg Jest Miłością.
     Kiedy już będziemy napawać się urokami świętowania, gdy już spotkamy się z najbliższymi, dobrze będzie mieć na uwadze poczucie wdzięczności, że i tym razem mogliśmy uczestniczyć w radości naszego Króla, ponieważ jest Królem Sprawiedliwym i Młującym człowieka.

Dodano: 23 kwietnia 2011

Wielki Tydzień
      Zakończył się Wielki Post 2011. Czego mogliśmy się nauczyć w te dni, które już za nami? Z pewnością staranności w modlitwie i sensownosci naszych krótkich próśb, które kierowaliśmy do Boga. Wielki Post nie wymaga wielomówności, przestrzega przed nią nas, wiernych prawosławnych. Krótka lecz bogata w swej treści, modlitwa świętego Efrema Syryjczyka, towarzyszyła nam przez cały Wielki Post. Jeśli pojawi się ktoś, kto, będąc - raczej: uważając się za wiernego prawosławnego - ani razu nie usłyszał tej modlitwy w Wielkim Poście (nie czyta się jej bowiem w niedzielne poranki), oznacza to jedynie, że jego udział w mających nastąpić nabożeństwach Wielkiego Tygodnia jest tym bardziej wskazany.
      Wielki Tydzień męki Pańskiej to ostatnie dni przed chwalebnym świętem Paschy Chrystusowej. By spotkać z godnością to wydarzenie, koniecznie powinniśmy się do niego godnie przygotować. Powinniśmy mieć na uwadze fakt, że czas smutku, jakim jest Wielki Tydzień, niesie czas paschalnej radości, której wszyscy wyczekujemy. Z tego też względu nasz wysiłek może być skierowany na czynne uczestnictwo w ważnych nabożeństwach rozpoczynającego się tygodnia.
     Zaplanujmy swój czas tak, by nie kolidował z, jedyną w swoim rodzaju, możliwością uczestniczenia w niezwykłych nabożeństwach, prawosławnych służbach.
     Niech nadchodzący tydzień będzie wielkim także w naszych sercach.

Dodano: 17 kwietnia 2011

Niedziela Świętej Marii Egipcjanki
      Mijający czas nieubłaganie prowadzi nas naprzód, ku nowym wydarzeniom, nowym ludziom i ich wewnętrznym światom - mikrokosmosom. Po raz kolejny stajemy się na nowo świadkami niezwykłych postnych wyrzeczeń Marii Egipcjanki, świętej, która swoim życiem zadziwiła nawet świat anielski.
     Jej osoba to niezbity dowód na prawdziwość niejednokrotnie popadających w krytykę praw, rządzących światem duchowym. Wielu pojawia się bowiem sceptyków, którzy życie w Bogu mają za nic nieznaczący slogan i bardziej reklamówkę religijną, niż rzeczywiste trwanie w Światłości. Święta Maria Egipcjanka wykrzykuje dziś do wszystkich słowa św. Jana Poprzednika Chrystusowego, Chrzciciela: Nawróćcie się, albowiem przyszło Królestwo Niebieskie!
    
Żyjąca w skrajnym dobrowolnym ubóstwie na pustyni, gdzie wcześniej mieszkał św. Jan Chrzciciel, Maria Egipcjanka, zupełnie nie przypominała młodej dziewczyny, poszukującej wrażeń wśród wielkich tłumów pielgrzymów sprzed kilkunastu lat. Skąd taka rozbieżność? Co się z nią stało?
    Życie św. Marii dokladnie ilustruje sam moment zwrotny w jej dążeniach. Dokonało się to za sprawą woli i mocy Bożej, lecz także wynikało z jej twardego trwania w postanowieniu. Niedopuszczona do cząsteczki najświętszej relikwii - Życiodajnego Krzyża Pańskiego - poczuła się głęboko urażona na tyle, by przemienić wszelkie dotychczasowe priorytety. Odtąd jej pragnieniem stała się chęć pokłonienia się cząsteczce drewna Świętego Krzyża, potwierdzona wewnętrznym i szczerym do łez, postanowieniem pokuty do końca swych dni. Odpowiedzią na postawione pytania jest określenie: przemiana.
     Czy i my potrafimy zbliżyć się do wysokości tej duchowej przemiany, jakiej dokonała święta Maria? Po raz kolejny warto przypomnieć, że jest to upragnionym celem każdego z nas, wierzących prawosławnych chrześcijan. Pokuta uwalnia od mocy tego świata, ponieważ czlowiek wkracza w zależności świata duchowego, o wiele bardziej wrażliwszego na zmiany ducha.
     Wyraźmy wdzięczność Bogu za dar pokuty, ponieważ ona wiąże się ze wszelkimi cnotami chrześcijańskimi, które opiewa cała patrystyczna literatura. Chrześcijaństwo pierwszych wieków opierało się na takim właśnie rozumieniu świata. Pierwsza wspólnota z Dziejów Apostolskich kierowała się właśnie takimi, prostymi, zasadami. Prostota i szczerość zawsze rodzi pokorę, która naturalnie prowadzi do pokuty za grzechy.
    
     Przed nami ostatni tydzień heroicznej postnej walki o czystość naszych dusz. Poświęćmy ten wspaniały czas na duchową lekturę pism Ojców Kościoła, bądź współczesnych nam ascetów. Obecny stan wydawniczy gwarantuje nam sukces w zdobywaniu najciekawszych literackich pozycji duchowych. Dzieła naszych rodzimych Ojców, męczenników bądź opisy zmagań nieznanych nam świętych z całym spokojem oferowane są też w internecie. Wystarczy powiększyć czcionkę i zgłębiać tę cenną naukę.
     Pokolenie kopiuj-wklej także znajdzie coś dla siebie, o to bądźmy spokojni :))

Dodano: 09 kwietnia 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej