Odwiedzin: 98772
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Zapraszamy na nasze Święta Święta!
  


   Tradycją ponad pięciu wieków jabłeczyńskiego nadbużańskiego monastycyzmu pragniemy wszystkich serdecznie zaprosić na główne monasterskie obchody Święta naszego Patrona - Świętego Onufrego Wielkiego. 
   
   Tegoroczny plan świąteczny zakłada wesołość z piątku na sobotę, więc tym bardziej wszystkich chętnych zapraszamy do udziału w tych ważnych i podniosłych chwilach. 

Oto plan tegorocznych uroczystości:

 

24 czerwiec:

 


17.00 - Początek święta Św. Onufrego Wielkiego


      23.00 – Akatyst do Świętego Onufrego




25 czerwiec:


 

           1.00 – I Boska Liturgia
                              w kapliczce Zaśnięcia NMP


 

            3.00 – II Boska Liturgia
                                      w kapliczce nad rzeką Bug


 

            10.00 – Główna Boska Liturgia
                            w Soborze Świętego Onufrego






                          S E R D E C Z N I E
                                     Z A P R A S Z A M Y




Dodano: 21 czerwca 2016

Cud kolejnego tygodnia
 


   Wniebowstąpienie naszego Pana, Jezusa Chrystusa to wydarzenie, przed którym pokornie skłaniamy nasze głowy duchowo wyczekując zesłania na nas Ducha Świętego w Jego przemożnych darach. Zakończyliśmy wspaniały okres paschalnych świątecznych uroczystości i czas najwyższy powolutku powrócić do spokojnego bicia serca.

   W Jabłecznej nie wydaje się jednak ten czas obecny momentem oddechu ponieważ w najbliższą niedzielę mamy obchody święta naszego ukochanego mnicha i męczennika za wiarę Ignacego Jabłeczyńskiego. Ten stary dziadzio ze zdjęć oraz poważny mnich z krzyżem na ikonach to nasz orędownik w czasach najbliższych nam wszystkim. Każdy z nas sygnuje datę urodzenia w stuleciu, które już za nami a w którym poniósł męczeńską śmierć mnich Monasteru w Jabłecznej, włączony w poczet świadków-męczenników za wiarę prawosławną Ziemi Chełmskiej i Podlaskiej.

   Mimo, iż główne uroczystości odbyły się już w Chełmie, stolicy naszych nowych Męczenników, to jednak na krótko przed głównym świętem Monasteru Jabłeczyńskiego wzniesiemy się na wyżyny ducha wysławiając Boga wspaniałego w Świętych Swoich i przeniesiemy się duchowo do nieodległych miejsc oraz czasu, w jakim wszystko, co ważne dla nieba, dokonało się na ziemi poprzez męczeńską krew.

   Miniona niedziela pouczyła nas o niezwykłości Bożego daru, jakim jest postrzeganie, nie tylko cielesny wzrok - owo postrzeganie, tj. wybieranie wszystkiego, co najlepsze dla zbawienia każe nam kłaniać się w poszczególne święta przed poszczególnymi ikonami a nawet kapłanami, duchownymi. Nie stawiamy tu żadnego pytania retorycznego, ponieważ prawosławni w każdym czasie i miejscu odpowiadają na nie w duchu i prostoscie serca własnym osobistym działaniem. Każdy szczery uczynek w świątyni Pana nie zostanie zapomniany a wszelka posługa będzie służyć naszemu duchowemu dojrzewaniu. Ewangeliczny ślepiec to niejednokrotnie każdy człowiek, który poszukuje, próbuje namacalnie określić istotowość własnej wiary - mamy nadzieję, że dojdzie do poznania prawdy wiary, którą odczuwamy sercem. To jedyny wspaniały i nieomylny wzrok, duchowy, pełny, szczery i niezmącony, dający prawdziwy obraz rzeczy.

   Męczennicy chełmscy i podlascy zasłynęli przed Bogiem i Cerkwią swym wzrokiem przenikającym głębię wydarzeń, historii, rzeczy, które miały się wkrótce dokonać. To także dzięki nim możemy nadal w spokoju wychwalać Imię Boże, dzięki ich ofiarności oraz wysokiemu poziomowi wiary, duchowości, cnotom chrześcijańskim: miłości i wierności Jezusowi, możemy czerpać ze źródła i brać przykład niezłomności wiary oraz głębi sensu życia w Chrystusie.

   Jezus Chrystus - Ten sam i na wieki - pozostaje
Przyjacielem niezmiennie pragnącym naszego duchowego sukcesu oraz radości w Bogu. Postarajmy się więc wymodlić poprzez wstawiennictwo naszych Świętych Męczenników oraz ukochanego mnicha Ignacego z Jabłecznej drogocenną zdolność rozróżniania dobra i zła w naszym życiu osobistym.



Święty Mnichu-Męczenniku Ignacy - módl się do Boga za nas !!!!!!!!!!!!!




Dodano: 08 czerwca 2016

Troszkę o minąwszym :)
 

   Niezapowiedzianie i jak zwykle nieoczekiwanie przeminął nam niezauważalnie tydzień o Samarytance.. lato w pełni?
  
   Wróćmy jeszcze na chwileczkę do przekazu minąwszej niedzieli, która była poświęcona nie tylko jej jedynej, wraz z nią czciliśmy oraz biegaliśmy z życzeniami do wszystkich Swietłanek. Święta męczennica Fotinija - w jęz. cerkiewnosłowiańskim właśnie Swietłana - to owa kobieta, z którą rozmawiał Jezus Chrystus.

   Jej imię oznacza oświecenie od Boga i wiemy o tym z treści przeczytanej Ewangelii. Oświecenie Słowem dotyczyło nie tylko jej osoby, uległy tej łasce Bożej także inni Samarytanie, zamieszkujący daną miejscowość razem z tytułową Samarytanką. Sami poprosili Chrystusa by pozostał, raczył pobyć w ich miejscowości i wytłumaczyć czym jest ów Duch i Prawda?

   Dziś wiemy wiele. Nie potrzebujemy wyraźnej apokalipsy proroczej wśród nas, ponieważ wszelkie pytania znajdują odpowiedzi w ustach Bożych kapłanów, których zawsze możemy zapytać a znalezienie tych odpowiedzi to ich posłuszanije przed Bogiem i Cerkwią. Także przed nami. Mimo to wielu z nas błądzi w okowach grzesznej niewiedzy nie zdając sobie z tego sprawy; niektórzy stali się faryzeuszami licząc pokłony przed ikonami czy ilość znaków krzyża kładzionych w różnych momentach nabożeństw; kolejni oddalili się od przejrzystego strumyka prostoty i cerkiewnej logiki w kierunku własnych dogmatów, które stały się niemal celem!

   Pytanie o Duch i Prawdę to pytanie o nas samych, to pytanie o człowieka. To także kwestia ukierunkowania naszej wiary oraz próba jej dokładniejszej definicji. Ważne przecież pozostają kwestie zewnętrzne, tak jak ważny pozostaje Stary Testament podczas nabożeństwa cerkiewnego. Nie można zapomnieć także o ważności duchowego doświadczenia - owego wnętrza człowieka, jego nastawienia, intencji - co odwzorowuje nam pouczający Nowy Testament, w którego promieniach znajdujemy się wszyscy.

   Duch i Prawda to priorytety naszego dążenia ku sile zbawienia, to także Droga. Zupełnie tak, jak w Cerkwi łączy się Stary i Nowy Zakon (Testament, Przymierze) - tak też w życiu każdego z nas powinniśmy potrafić łączyć wartości duchowe i zewnętrzne ich przejawy jako średnia droga Świętych Ojców w dziele naszego zbawienia. Dbałość o logikę wiary jednocześnie dbając o jej ekonomię oraz zachowując samą siłę wiary to nie lada wyzwanie psychofizyczne oraz duchowe. W zgłębieniu tajników owej sztuki pomagają nam słowa homilii duchownych, którzy prowadzą nas nie tylko słowem lecz także czynem - oni już wybrali Drogę w Duchu i Prawdzie.

   Nie każdy człowiek może być osobą duchowną lecz każdy z nas jest posiadaczem tzw. powszechnego kapłaństwa. Oznacza to określoną misję, którą prowadzimy przez całe życie. Misją jest świadectwo wiary w każdym czasie i miejscu. Nie tylko w życiu prywatnym ale także przed ludźmi (takie jest założenie świadczenia=świadectwa) należy stale zachowywać prerogatywy naszej wiary.

   W sposób mądry i niepowodujący niepotrzebnych waśni dawajmy nasze świadectwo światu; w pokorze serca, powściągliwości języka, miłości do modlitwy i wyciszenia,... w ten sposób pokonamy cały świat i niespodziewanie odkryjemy innych siebie tak, jak w Jabłecznej niespodziewanie odkryliśmy koniec tygodnia :))




Dodano: 03 czerwca 2016


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej