Odwiedzin: 99475
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Wielki Tydzień
      Zakończył się Wielki Post 2011. Czego mogliśmy się nauczyć w te dni, które już za nami? Z pewnością staranności w modlitwie i sensownosci naszych krótkich próśb, które kierowaliśmy do Boga. Wielki Post nie wymaga wielomówności, przestrzega przed nią nas, wiernych prawosławnych. Krótka lecz bogata w swej treści, modlitwa świętego Efrema Syryjczyka, towarzyszyła nam przez cały Wielki Post. Jeśli pojawi się ktoś, kto, będąc - raczej: uważając się za wiernego prawosławnego - ani razu nie usłyszał tej modlitwy w Wielkim Poście (nie czyta się jej bowiem w niedzielne poranki), oznacza to jedynie, że jego udział w mających nastąpić nabożeństwach Wielkiego Tygodnia jest tym bardziej wskazany.
      Wielki Tydzień męki Pańskiej to ostatnie dni przed chwalebnym świętem Paschy Chrystusowej. By spotkać z godnością to wydarzenie, koniecznie powinniśmy się do niego godnie przygotować. Powinniśmy mieć na uwadze fakt, że czas smutku, jakim jest Wielki Tydzień, niesie czas paschalnej radości, której wszyscy wyczekujemy. Z tego też względu nasz wysiłek może być skierowany na czynne uczestnictwo w ważnych nabożeństwach rozpoczynającego się tygodnia.
     Zaplanujmy swój czas tak, by nie kolidował z, jedyną w swoim rodzaju, możliwością uczestniczenia w niezwykłych nabożeństwach, prawosławnych służbach.
     Niech nadchodzący tydzień będzie wielkim także w naszych sercach.

Dodano: 17 kwietnia 2011

Niedziela Świętej Marii Egipcjanki
      Mijający czas nieubłaganie prowadzi nas naprzód, ku nowym wydarzeniom, nowym ludziom i ich wewnętrznym światom - mikrokosmosom. Po raz kolejny stajemy się na nowo świadkami niezwykłych postnych wyrzeczeń Marii Egipcjanki, świętej, która swoim życiem zadziwiła nawet świat anielski.
     Jej osoba to niezbity dowód na prawdziwość niejednokrotnie popadających w krytykę praw, rządzących światem duchowym. Wielu pojawia się bowiem sceptyków, którzy życie w Bogu mają za nic nieznaczący slogan i bardziej reklamówkę religijną, niż rzeczywiste trwanie w Światłości. Święta Maria Egipcjanka wykrzykuje dziś do wszystkich słowa św. Jana Poprzednika Chrystusowego, Chrzciciela: Nawróćcie się, albowiem przyszło Królestwo Niebieskie!
    
Żyjąca w skrajnym dobrowolnym ubóstwie na pustyni, gdzie wcześniej mieszkał św. Jan Chrzciciel, Maria Egipcjanka, zupełnie nie przypominała młodej dziewczyny, poszukującej wrażeń wśród wielkich tłumów pielgrzymów sprzed kilkunastu lat. Skąd taka rozbieżność? Co się z nią stało?
    Życie św. Marii dokladnie ilustruje sam moment zwrotny w jej dążeniach. Dokonało się to za sprawą woli i mocy Bożej, lecz także wynikało z jej twardego trwania w postanowieniu. Niedopuszczona do cząsteczki najświętszej relikwii - Życiodajnego Krzyża Pańskiego - poczuła się głęboko urażona na tyle, by przemienić wszelkie dotychczasowe priorytety. Odtąd jej pragnieniem stała się chęć pokłonienia się cząsteczce drewna Świętego Krzyża, potwierdzona wewnętrznym i szczerym do łez, postanowieniem pokuty do końca swych dni. Odpowiedzią na postawione pytania jest określenie: przemiana.
     Czy i my potrafimy zbliżyć się do wysokości tej duchowej przemiany, jakiej dokonała święta Maria? Po raz kolejny warto przypomnieć, że jest to upragnionym celem każdego z nas, wierzących prawosławnych chrześcijan. Pokuta uwalnia od mocy tego świata, ponieważ czlowiek wkracza w zależności świata duchowego, o wiele bardziej wrażliwszego na zmiany ducha.
     Wyraźmy wdzięczność Bogu za dar pokuty, ponieważ ona wiąże się ze wszelkimi cnotami chrześcijańskimi, które opiewa cała patrystyczna literatura. Chrześcijaństwo pierwszych wieków opierało się na takim właśnie rozumieniu świata. Pierwsza wspólnota z Dziejów Apostolskich kierowała się właśnie takimi, prostymi, zasadami. Prostota i szczerość zawsze rodzi pokorę, która naturalnie prowadzi do pokuty za grzechy.
    
     Przed nami ostatni tydzień heroicznej postnej walki o czystość naszych dusz. Poświęćmy ten wspaniały czas na duchową lekturę pism Ojców Kościoła, bądź współczesnych nam ascetów. Obecny stan wydawniczy gwarantuje nam sukces w zdobywaniu najciekawszych literackich pozycji duchowych. Dzieła naszych rodzimych Ojców, męczenników bądź opisy zmagań nieznanych nam świętych z całym spokojem oferowane są też w internecie. Wystarczy powiększyć czcionkę i zgłębiać tę cenną naukę.
     Pokolenie kopiuj-wklej także znajdzie coś dla siebie, o to bądźmy spokojni :))

Dodano: 09 kwietnia 2011

Piąty tydzień Wielkiego Postu
     Kolejny, niełatwy tydzień postnych wyrzeczeń mamy za sobą. Zbliżające się święta Paschy Chrystusa odczuwamy już o wiele intensywniej niż przedtem. Wszelkie domowe porządki, przejawianie dbałości o potrzebne szczegóły, które określają nas w tym świecie, zostały już rozpoczęte i trwają. Staramy się, rozwijamy się, dbamy o dobry nastrój, który powinien zagościć w naszych domostwach. 
     Zupełnie podobne zasady staramy się wprowadzać w do naszych dusz. One także potrzebują odnowy i porządku. Wielki Post nadaje sens, nowy sens wszelkim zasadom duchowym, na nowo daje nam je odkrywać i prowadzi nieuchronnie do zbawienia, choć nie jest to łatwa droga.
     Obecny tydzień postny oferuje nam wielkie możliwości zatrzymania się podczas pędu świata i po raz kolejny daje realność Kościoła, który pokutuje wraz z wielkimi świętymi ascetami i Ojcami, pod ich przewodnictwem jednocząc się na ziemi z niebiańskim szczęściem.
Już w poniedziałek na Jutrzni będziemy wsłuchiwać się w bogobojne wyrazy skruchy św. Andrzeja z Krety, czwartek to dzień wielkiego święta - Zwiastowania NMP a piątek wieczór to wychwalanie Matki Bożej, z okazji Soboty Akatystu.
     Postarajmy się wysłuchać głosu Kościoła prawosławnego i uczestniczyć w tych ważnych nabożeństwach. Kościół pokornie na nie nas przywołuje, ponieważ taka jest wola Boża.

Dodano: 04 kwietnia 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej