Odwiedzin: 105367
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Aktualności Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Wiadomości znad Bugu
       
     Z nieukrywaną
duchową radością powitaliśmy powrót naszej bagiennej strefy nadgranicznej do nominalnych kolorów, do których zdążyliśmy się już przyzwyczaić, których brak odczuwaliśmy już od dłuższego okresu czasu. Fakt ten posiada niebagatelne znaczenie, ponieważ niesie za sobą pewne ważne informacje, rokujące pozytywnie na przyszłość. Pożądane kolory, o których mowa, to błękit i zieleń, jednak ich umiejscowienie to zupełnie inna kwestia.
     Błękit u góry a dokoła sama zieleń - to widok, jakiego brakowało nam tu już od kilku lat. Powodem takiej anomalii stała się swego czasu wielka ilość wody - rozlewiska Bugu, naszej nieprzewidywalnej rzeki. Umiejscowienie kolorów oznaczało smutne przemieszanie błękitu nieba z odbijającym się błękitem wody, przeciętej jedynie cienkim paseczkiem zieleni, przebijającej się w niektórych miejscach. Dziś, pełni pozytywnej nadziei, z radością ducha i z głowami pełnymi planów i pomysłów, odnotowujemy, że kolory powróciły na swoje miejsca.
     Dopiero w tym momencie możemy wyjaśnić, w jaki sposób powrót kolorów na swoje miejsca będzie mieć pozotywny wpływ na przyszłość. Najważniejsze wydarzenie, jakim w Monasterze św. Onufrego jest dzień jego Patrona - 24/25 czerwca - ma szansę odbyć się w całej swej krasie oraz zgodnie z porządkiem, który od dziesiątek lat ma miejsce w tym jedynym dniu. Pragniemy okazać się dobrymi prorokami, więc prorokujemy, że:
tegoroczne obchody monasterskiego święta św. Onufrego Wielkiego włączają także nabożeństwo w kapliczce św. Ducha nad rzeką Bug.
      Po dość długim czasie oczekiwania sprzyjających warunków pogodowych, będziemy po raz kolejny świadkami uroczystej procesji z ikonami i krzyżami, którą poprowadzą hierarchowie i duchowni, zdążając nad rzekę Bug, do kapliczki św. Ducha. Wyrażamy także pokorną nadzieję, iż niniejszej wiadomości nie będzie potrzeby ponownie aktualizować, ponieważ 3 lata wyczekiwania są najlepszym świadectwem naszej cierpliwości a razem z nami, cierpliwości wszystkich wiernych, którzy lubią modlić się podczas nocnego nabożeństwa w rzeczonej kapliczce :)

Dodano: 22 maja 2011

Ponad miesiąc pozostaje do Święta naszego Patrona - Świętego Onufrego Wielkiego
        
        Lato się jeszcze nie rozpoczęło a komarów i meszek mamy już pod dostatkiem...jest za co dziękować
     Za - ponad miesiąc - będziemy przeżywać jedno z ważniejszych wydarzeń w naszym Monasterze. Święto Patrona, każdorazowo posiada szczególną oprawę - jest to, wszakże, wyraz naszej tradycji, wyraz naszej miłości oraz naszej jedności z pokoleniami mnichów z Jabłecznej, którzy bronili tego miejsca przed aktywnością zła. Tu powinno królować dobro i miłość, ponieważ one gwarantują codzienną harmonię w działaniu.
     Lato przed nami i upalne dni, wypełnione pracą, która ma sens - dlatego też dziękujemy Bogu za możliwość wyrzeczeń, które możemy podjąć w tym życiu, by w przyszłym było nam lepiej. Zauważyliśmy pewną interesującą zależność, która wynika z samej pracy - im wolniej i staranniej coś wykonujemy, tym dłuższe są dni, godziny, minuty... - wszystko po to, by praca została uświęcona nie tylko poprzez uwagę umysłu, lecz właśnie poprzez modlitwę. Wielu z nas ogranicza czas zewnętrzny, czas z zegarka, jednak wkładanie serca we wszystko, co robimy - przedłuża radosne chwile trwającego dnia. W efekcie, dzieje się tak, że wszelkie prace, posłuszanija, które powinniśmy wykonać danego dnia - wykonujemy jeszcze do wczesnych godzin popołudniowych! Stanowi to antytezę współczesnego, zabieganego człowieka ( homo sapiens zabieganus ??? ), który nigdy na nic nie ma czasu!!!.
       Monasterskie tradycje i zwyczaje odwzorowują idealny porządek, który nie niweczy wysiłków serca a je wspomaga. Gdy przychodzi pora obiadu, oto nagle - niczym mrówki z mrowiska, zbieramy się wszyscy przy jednym stole, by spożywać dary Boże. Gdy przychodzi czas nbożeństwa, wtedy jednoczymy się w świątyni, by przynieść Bogu modlitwę za siebie i swoich bliskich czy znajomych, którzy wierzą w tę modlitwę.
     Niedziela o Paralityku, po raz kolejny opowiada nam o ozdrowieńczych walorach, wynikających z wiary, czystej, nieprzymuszonej i nieograniczonej. Powinniśmy być uważni tego dnia, ponieważ Słowo zaleca nam wierzyć w to czego nie widzimy, by spotkać się z tym, czego oko nie widziało i wysłuchać tego, czego ucho nie słyszało. Wtedy nie będzie potrzeby rozmowy, bowiem  tych
rzeczy ludzki język nie jest w stanie opisać. Prawdopodobnie tak jest lepiej :))

Dodano: 15 maja 2011

Wiosna, modlitwa i praca
      Wiosna w Monasterze rozpoczęła się na dobre. Każdy z nas, jego mieszkańców, znajdzie dla siebie zajęcie, które przyczyni się do utrzymania porządku w miejscu, w którym od ponad pięciuset lat płonie lampka nieustannej modlitwy.  Monaster jest miejscem wytchnienia dla wygłodniałych dusz, dla zmęczonych pędem świata serc, dla wszystkich, którzy poczuli duchową energię tego miejsca.
        Wykonywanie prac fizycznych, celebracja podniosłych nabożeństw, zarówno święta, jak i dzień powszedni - tu nabiera zupełnie innego znaczenia. Wszystko ma swój porządek, wszędzie jest zachowana odpowiednia proporcja. Ważna jest bowiem jedynie ta praca, której towarzyszy modlitwa. Szczerość modlitwy łączy nas duchowo z naszymi poprzednikami - tymi mnichami, którym wyrażamy wdzięczność za zachowanie tego miejsca.
       Prawosławne pojęcie pracy zawsze oznacza wysiłek modlitwy, który musi mieć miejsce podczas wszelkich zajęć, dlatego też modlitwa jest naszą radością. Nie czynilibyśmy tego, gdybyśmy nie odczuwali radości z faktu modlitwy. To dobrze, że możemy modlić się podczas codziennych zajęć, podczas posłków, czytając literaturę, słuchając homilii oraz tekstów nabożeństw - o każdym czasie i w każdym momencie. Modlitwa nas wspiera i pomaga wykonać coś, co bez niej nie mogłoby zaistnieć.
          Prawdziwa praca to zawsze modlitwa za swych bliskich, za ludzi, którzy powierzyli nam swoje troski i proszą o modlitwę. Wspaniale jest modlić się za innych, wykonując codzienne obowiązki! Modlitwa to wyraz wiary ale także miłości. Te cnoty stanowią jej twardy fundament i dlatego wszystko, co czynimy, staje się uświęcone. Służymy Bogu i ludziom, kochamy Boga i ludzi, dlatego się modlimy.

Dodano: 12 maja 2011


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej