Odwiedzin: 104387
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego

Artykuły
Яблочинский Листок № 11/2013
 

Październik to zaledwie jedno wielkie święto: Opieki Matki Bożej w poniedziałek 14go dnia tego miesiąca. Poza tym, wielkim świętem jest w cerkiewnym kalendarzu przeżywanie liturgicznej pamięci św. Apostoła i Ewangelisty Jana Teologa 9 października, pod którego wezwaniem zbudowanych jest wiele cerkwi w całej Polsce, w naszym zaś Monasterze jedna kapliczka, refektarzowa cerkiew, która była prawdziwą  jadalnią (=refektarz :)) mnichów i seminarzystów w latach osiemdziesiątych ub. wieku.

Dziś cerkiewka ta spełnia pomocną rolę podczas zimowych niedzielnych i świątecznych nabożeństw, gdzie gromadzą się nasi Parafianie. Mimo jej niewielkich rozmiarów – w porównaniu z Soborem pw. św. Onufrego Wielkiego – mieszczą się w jej wnętrzu wszyscy miłośnicy wspólnej modlitwy w czasie zimy.

Patron tej cerkiewki to właśnie św. Jan Teolog, najprawdziwszy wyznawca i zwolennik nauki Chrystusa o cnocie miłości jako naturalnym odruchu każdego wierzącego człowieka. To właśnie św. Apostoł Jan został nazwany przez Ewangelistów i Jezusa Chrystusa Umiłowanym Uczniem, który do końca był obecny przy swoim Nauczycielu. W efekcie tego jego autorstwa Ewangelia i pouczający list apostolski są przepełnione zagadnieniem miłości zarówno do Boga, jak i do drugiego człowieka. Św. Jan z kolei jest nazywany apostołem miłości. To właśnie Apostoł i Ewangelista Jan był uczniem, któremu Chrystus powierzył opiekę nad swoją Matką, poza tym,  to właśnie jemu Bóg pokazał wydarzenia, które mają jeszcze nadejść, o czym dobitnie świadczy jego autorstwa ostatnia księga Nowego Testamentu – Objawienie, Apokalipsa.

Z ewangelii spisanej przez tego Apostoła wprowadzone jest znane nam określenie Czełowiekolubiec – Przyjaciel człowieka. Określenie to bezpośrednio kieruje nas do konkluzji, że nikt nie ma większej miłości niż ten, kto życie odda za przyjaciół (J 15, 13). Ponieważ wcielony Syn Boży oddaje życie za przyjaciół (por.: Już nie nazywam was sługami J 15, 15), jest więc tym samym Przyjacielem człowieka w sposób najdoskonalszy. Wyrażenie: Przyjaciel człowieka (gr. philanthropos) weszło na stałe do tekstów liturgicznych i zawsze towarzyszy słowu miłosierny. Jako miłostiw i Czełowiekolubiec słyszymy nie tylko w tekstach czytanych modlitw, lecz także podczas krótkich otpustow – modlitw deklamowanych przez kapłana na zakończenie każdego prawosławnego nabożeństwa, gdy stoi przodem do ludzi znajdujących się w cerkwi.

Wspomniane święto Pokrowa Preswiatyja Bogorodicy od wielu wieków pozostaje ponownym delektowaniem się błogosławionym orędownictwem Matki Bożej za nas przed Bogiem.

W historii istnieją liczne wydarzenia świadczące o modlitewnej pomocy Bogurodzicy, które uznawane są za jedyny powód Boskiej interwencji (np. 626 r. i 860 r. - oblężenie Konstantynopola).

Współczesne święto Opieki Matki Bożej odnosi się do wydarzenia z X wieku, gdy wierni, zgromadzeni w cerkwi zostali otoczeni przez wrogie wojska. Podczas nabożeństwa Całonocnego Czuwania Boogurodzica objawiła się nad świątynią z rozpostartym Omoforionem, co oznaczało Jej nieustanną opiekę za cały świat, w tym momencie jednak udaremniło wrogim wojskom przeprowadzenie oblężenia. Wrogowie rozpierzchli się na wszystkie strony, niejednokrotnie umierając od strzał swoich współwojowników. Niezwykłe widzenie spowodowało popłoch wśród żołnierzy a w świątyni wywołało radość modlitewnej wdzięczności modlących się wiernych.

Bogurodzica była widziana także w cerkwi. Błogosławieni Andrzej i jego uczeń Epifaniusz – z Bożej woli, stali się godnymi niezwykłego obrazu Matki Bożej, Która stojąc na środku cerkwi tuż przed Ołtarzem, podniosła Swój Omoforion (wierzchnią szatę) w geście żarliwej modlitwy.

Nietrudno jest się domyślić, że to wydarzenie nie mogło być zapomniane przez pokolenia wdzięczne Bogurodzicy za ocalenie. Święto Opieki Matki Bożej jest więc wysoce radosnym wydarzeniem i wiąże się z niewysłowioną wdzięcznością wielu ludzi za Jej wstawiennictwo w różnych trudnych sytuacjach. Każdy z nas może długo wyliczać Jej błogosławioną opiekuńczą rękę w najprzeróżniejszych momentach życiowych, toteż dzień ten powinien na zawsze oznaczać wyjątkową modlitwę w cerkwi za nieustające wstawiennictwo przed Bogiem za nas, grzesznych. W tym dniu, podobnie, jak podczas każdego świątecznego cerkiewnego wydarzenia, powinniśmy – niczym kapłani w cerkwi – przygotować się modlitewnie oraz przystąpić do życiodajnych Sakramentów Spowiedzi i Eucharystii.

W dniu 31go października (czwartek) bieżącego roku będziemy modlitewnie czcić imię i czyny oraz apostolską drogę Św. Apostoła i Ewangelisty Łukasza. Jest to szczególna osobowość wśród grona uczniów Jezusa Chrystusa. Jego ponadprzeciętne talenty (malarstwo, medycyna, pisarstwo) ukazane są w sposób najzupełniej naturalny nie tylko w Ewangelii przez niego samego spisanej, lecz także w całej rozciągłości cerkiewnej Tradycji Świętej.

Święty Apostoł Łukasz jest Patronem wielu prawosławnych świątyń Podlasia oraz południowej Polski. Zgodnie z przekazem tradycji jest autorem pierwszej ikony Matki Bożej, która przechowywana jest w Monasterze Iviron na Świętej Górze Atos – prawosławnej Republice Mnichów. Góra ta jest zwana Ogrodem Matki Bożej i jedynie Ona ma na nią wstęp.

 

 

 

Dodano: 08 pazdziernika 2013

Яблочинский Листок № 10/2013
   
   
 
 
   Mijający wrzesień ubogacił nasze duchowe pragnienie modlitwy podczas wielkich świąt ich niezwykłym bogactwem. Dodatkowo, mnisi z naszego Klasztoru świętowali poza Monasterem, w dalekich Gorlicach. Było to ważne wydarzenie dla społeczności prawosławnych w całym kraju, najbardziej zaś wyczekiwane przez gorliczan. Święto kapłana-męczennika Maksyma Gorlickiego przyciągnęło do Gorlic wielu kapłanów. Obecni byli nie tylko nasi, także i zagraniczni hierarchowie wraz z asystującym duchowieństwem z całej Polski.
 
 
 
   W piątek, szóstego września, tuż przed godz. 10.00 wszyscy uroczyście powitali przybyłych hierarchów. Najweselsze powitanie zgotowały im najmniejsze dzieci, które popisywały się recytacją wierszyków w ich ojczystej mowie łemkowskiej. Podczas nabożeństw wymowa aklamacji oraz próśb także przepełniona była akcentami łemkowśkej mowy :)) 
   11go września świętowaliśmy wspólnie smutne święto męczeńskiego Ścięcia Głowy Św. Jana Chrzciciela. Ścisły post tego świątecznego dnia uzmysłowił nam wkroczenie w nowy moment świątecznych uczuć. Nie tylko radosne ale i smutne bywają nasze święta. W ten sposób Cerkiew ukazuje jak blisko człowieka zajduje się Prawosławie, które towarzyszy mu nie tylko w radosnych momentach naszego życia ale także w tych smutnych. Jest to najprawdziwszy odblask całego naszego życia na ziemi: radości i smutki.
   14go września odświętowaliśmy radośnie Początek Nowego Roku Cerkiewnego. Nabożeństwo tego dnia zawiera różne prośby o Boże błogosławieństwo dla całej Cerkwi na nadchodzący rok ale także modlitwy dziękczynne za wszystko to, czego doświadczyliśmy w roku bieżącym.
   Monasterska mała Pascha spotkała nas w dniu 18go września – wspomnienie męczeńskiej śmierci Patrona naszego Namiestnika – św. Atanazego Brzeskiego. W prawosławnym świecie w sposób szczególny odnosimy się do naszych duchowych pomocników – nasz Anioł Stróż nosi nasze imię! W życiu monastycznym przybiera to szczególnego wyrazu a każdy dzień Imienin jest swego rodzaju paschalną radością ducha. Nasi Parafianie zdążyli uprzedzić nas swoimi życzeniami w niedzielę przed Imieninami Przeora, my dołączyliśmy do ich duchowej wspaniałomyślności w sam dzień tego święta.
   W sobotę 21go września czciliśmy radosne Narodzenie Matki Bożej. Z tekstów liturgicznych mogliśmy dowiedzieć się między innymi tego, iż Jej przyjście na świat oznacza koniec klątwy Starego Testamentu: od tego momentu nadzieja na przyjście Mesjasza staje się niemal namacalną rzeczywistością a nie jedynie sferą marzeń.
   Teksty liturgiczne tego święta tak przedstawiają radosne wydarzenie święta: Dzisiaj rodzi się most życia, znajdując powrót, przez który z upadku i otchłani, ludzie wysławiają w pieśniach Chrystusa Dawcę życia. 
   Radość z faktu, iż pojawiła się Ta, Która darowana została Rodzicom jako początek wielkiej radości i koniec ich utrapienia dodaje nam otuchy i wsparcia. Święto uczy nas prawidłowego podejścia do najmniejszych pociech, by traktować je jako osobliwy dar Boży skierowany do konkretnych ludzi. Poczęcie jest tajemnicą Boga w człowieku i niech taką pozostanie, ponieważ taki jest porządek stworzonego przez Boga świata. Narodzenie Matki Bożej to duchowa radość pojawienia się długo oczekiwanego potomka i związana z tym droga wyrzeczeń podczas jego wychowania.
   Wrześniowe świąteczne pląsy ducha kontynuuje święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego – dzień srogiego postu, do czego zdążyliśmy się już w tym miesiącu przyzwyczaić.
   Święty Krzyż Pański jest symbolem naszego zbawienia. W nim właśnie pokładana jest nasza nadzieja na złączenie ze Stwórcą w akcie zbawienia; ponieważ za każdym razem, gdy dostojnie i z odpowiedzialnością kładziemy na siebie znak Krzyża, otrzymujemy nie tylko duchowe błogosławieństwo na nasze trudy a szczególnie wyrzeczenia – otrzymujemy też niezbędne pokłady zwyczajnych fizycznych sił potrzebnych do tego działania.
   Zarówno podczas homilii świąteczej oraz jeszcze z czytania apostolskiego pouczenia, usłyszeliśmy, że: Krzyż Pański okazał się zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą (1 Kor 1,23-24). Świąteczne stichery tego dnia dodają określenia, które opisują wagę Krzyża w naszym życiu jako: chwała wiernych, opoka męczenników, upiększenie apostołów, obrońca sprawiedliwych i zbawienie wszystkich pobożnych.
   Niezwykłość Boskiej interwencji w historię życia ludzi na ziemi, ich egzystencję, prowadzić nas powinna do rozmyślań nad miłością Tego, Który dał Siebie za nas na wyjątkowo okrutnej śmierci na Krzyżu. Ta sama miłość powinna być przez nas odczuwana podczas każdego przystępowania do Świętej Eucharystii – korony sakramentów – dlatego też powinniśmy starać się podchodzić do niej jak najczęściej, w pełni przygotowani. Jedynie wtedy możemy nasz stan określić stanem czuwania i akceptacji Bożego planu, Bożej nauki oraz wypełniania przykazań, danych jeszcze w Starym Testamencie a kontynuowanych poprzez Nowy Testament.
   Bywa często, iż zapominamy o fakcie częstego przystępowania kapłanów do Św. Eucharystii, tłumacząc naszą niechęć lub przyzwyczajenia lokalne. Nie warto przejmować się takim brakiem zrozumienia zasadności Sakramentu Ciała i Krwi Pańskich. Śmierć może nas spotkać w najmniej oczekiwanym momencie i niezwykle pozytywnym byłby fakt naszej gotowości w duchowym życiu religijnym, które stawia przed nami właśnie zalecenia czynnego uczestnictwa w życiu Cerkwi. W takim rozumieniu pozostajemy aktywnymi członkami Ciała Chrystusowego – Cerkwią na ziemi.
   Pozostając każdego dnia przygotowanymi na wszelkie ewentualne sytuacje – okażemy swoją najprawdziwszą wiarę w Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelię.

Z okazji wielkiego święta Podwyższenia Krzyża Pańskiego

Namiestnik i bracia

Monasteru św. Onufrego Wielkiego

w Jabłecznej nad Bugiem,

pragną wszystkim złożyć najserdeczniejsze życzenia Bożej Miłości na każdy dzień służenia Jego Świętej Cerkwi i dla dobra bliźnich.

Dodano: 27 wrzesnia 2013

Яблочинский Листок № 9/2013


   

Miesiąc sierpień nie odznacza się tak wielką ilością szczególnych świątecznych dni w porównaniu do poprzedniego lipca, który ma ich wiele. W sierpniu jednak oczekują nas ważne wydarzenia duchowe związane z wiekimi świętami Cerkwi Prawosławnej.

 

7 sierpnia to święto Zaśnięcia św. Anny, matki Przenajświętszej Bogurodzicy. Z kwiatami oraz życzeniami możemy tego dnia odwiedzić wszystkie Anny, by złożyć im najserdeczniejsze życzenia. Tego dnia Anny z kolei mogą udać się do świątyni, by tam poprosić Boga o dalsze błogosławieństwa i duchową ochronę przed przejawami zła tego świata.

 

Dni 18 i 19 sierpnia to duchowa radość Przemienienia Jezusa Chrystusa na górze Tabor. Znamy dokładnie miejsce centralnych obchodów tego wydarzenia w Polsce. Jest to św. Góra Grabarka – żeński Klasztor Prawosławny. Warto wspomnieć, iż święto Przemienienia skupia tysiące pielgrzymów w tym wyjątkowym miejscu nie tylko w sam dzień święta. Zarówno dni przed, jak i poświąteczne odznaczają się szczególną aktywnością wiernych, pragnących przystąpić do Świętych Sakramentów Pokuty i Eucharystii.

 

Pojęcie prawosławnego święta określa oczyszczenie, kolejny krok naprzód w życiu duchowym. Człowiek, który przychodzi do kapłana wyznać wszystkie grzechy zajduje się w bezpośredniej obecności Chrystusa, Który przyjmuje pokutę i skruchę wiernego. Kapłan jest wtedy świadkiem i odczytuje modlitwę końcową, że: oto Chrystus niewidzialnie obecny Sam uwalnia od brzemienia wypowiedzianych grzechów, które przechodzą w zapomnienie. Oczywiście, potrzebna i wręcz nieodzowna jest porzeba prawdziwej skruchy i żalu za grzechy, więc ku temu służy określony okres przygotowawczy, tzw. rekolekcje (gowienije).

 

Tajemnica Spowiedzi łączy się z pojęciem wewnętrznego przemienienia, przemiany nie tylko postępowania ale całego sposobu myślenia, by uniknąć podobnych grzechów w przyszłości. Przemienienie to dokonuje się w człowieku z woli i łaski Bożej, jednak każdy z nas powinien dołożyć własne starania dzięki konsekwentnemu działaniu zgodnie z zaleceniem spowiadającego kapłana. Bywa niekiedy, że podczas Spowiedzi zostaje nałożony środek zapobiegawczy, tzw. epitemia. Nie jest to kara a jedynie przypomnienie na przyszłość, by grzech nie mógł się powtórzyć. W Prawosławiu takim środkiem może być zwiększenie większej niż dotychczas uwagi na własne życie religijne, modlitewność czy uczestnictwo w nabożeństwach. Kapłan może zalecić wyczytywanie poszczególnych modlitw oraz większych tekstów, jak choćby akatystów czyli teologiczno-duchowych hymnów.

 

Święto Przemienienia to kolejny moment zaakcentowania potrzeby przystąpienia do Św. Eucharystii we wspólnocie Cerkwi. Na Św. Górze Grabarce w niezwykły sposób odczuwa się tę jedność. Powaga wiernych podczas przebiegu uroczystości, zaangażowanie wielu, szczególnie widok młodych ludzi, pragnących modlitwy w tym szczególnym dniu i w takim miejscu – to werbalne impulsy dla naszego działania. Każda Spowiedź i każda Eucharystia to działanie na rzecz poprawy nas samych, to wspaniały moment na decyzję odwrócenia się od grzechu, wyjście spod jego władzy.

 

Inne ważne wydarzenie duchowe to święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy 28 sierpnia. Corocznie poprzedza je dwutygodniowy, niezwykle ważny w starożytnym chrześcijaństwie post. Jest to najstarszy okres postny znany nam z Tradycji Cerkwi. Matka Boża opuściła jedynie cieleśnie ziemskie realia, zgodnie z wymogami skutków pierworodnego grzechu – fizyczną śmiercią. W przypadku Bogurodzicy nie jest to jednak smutny moment, ponieważ stale przebywa w wymiarze duchowym i pozawerbalnym z nami, na ziemi. Każdy człowiek wierzący ma głęboką świadomość Jej szczególnego wstawiennictwa w swoim życiu. Każda gorąca modlitwa w potrzebie, w podzięce czy z innego powodu przyniosła i przynosi efekty większe od zamierzonych. Matka Boż stała się naszą matką z miłości do nas.

 

W prawosławnej Tradycji mówi się także o Jej szczególnym stosunku do wszystkich przedstawicieli stanu monastycznego. Podczas mniszych postrzyżyn, gdy wyrzekamy się całego świata, więc także rodziców, duchowo przyłączamy się do Jej świętego orszaku małych dzieci. Święta Góra Atos w Grecji jest tego najlepszym przejawem. Nazwana Ogrodem Bogurodzicy za mieszkańców ma wyłącznie mnichów a kobiety nie mogą tam przebywać. Jedyną, Która posiada ten przywilej jest właśnie Matka Boża, Która chroni cały półwysep Athos.

Wnaszym Monasterze świąteczne uroczystości także będą przebiegać w sposób szczgólny. Przed godziną 10 z głównej świątyni Klasztoru wyruszy uroczysta procesja w kierunku kaplicki pw. Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy, znajdująca się naprzeciw bramy wjazdowej. Usytuowana na specjalnym wzniesieniu umożliwi dobry widok całego ołtarza i kapłanów, którzy będą sprawować nabożeństwo. Te radosne momenty zwieńczą czas oczekiwania dwutygodniowego postu uspieńskiego

Dodano: 04 sierpnia 2013


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej