Odwiedzin: 100301
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego

Artykuły
Яблочинский Листок №2/2013

 

 

 

CHRZEST PAŃSKI. OBJAWIENIE PAŃSKIE – EPIFANIA

 

Minął prawie jeden tydzień od rozpoczęcia Nowego Roku 2013 i Cerkiew wprowadza nas w jego rzeczywistość jednym z najważniejszych i największych prawosławnych świąt. Jest to nadal czas wesołego i pełnego światła, blasku, splendoru i przepychu nabożeństwa prawosławnego, które odzwierciedla nam rajską radość.

 

Po świętowaniu Bożego Narodzenia, swój udział miały kolejne wydarzenia w duchowym życiu prawosławnego chrześcijanina. Ósmego dnia po narodzinach Nowonarodzony Zbawiciel poddany został działaniu Prawa niczym zwykły człowiek. Nie jest to obrzęd, który prawosławni praktykują współcześnie, ponieważ obrzezanie oznacza dla nas Misterium Chrztu, do którego jesteśmy przynoszeni w niedługim czasie po narodzinach. Nasze ciała nie są okaleczane, ponieważ Obrzezanie Pańskie to ostatni obrzęd całego Starego Testamentu. 

 

 

Pierwszy dzień Nowego Roku (14 stycznia) to przeżywanie życia, działalności i niezwykle bogobojnej końcówki ziemskiej drogi jednego z luminarzy całej Cerkwi, św. Bazylego Wielkiego. Jego zasługi dla dobra najbiedniejszych oraz monasterskie zasady życia wspólnotowego pozostaną w pamięci Cerkwi na zawsze. To on wprowadził najbardziej uporządkowaną formę monastycyzmu, która razem z regułami św. Pachomiusza stanowi filar i podwalinę współczesnego ascetyzmu wszystkich jego przejawów. Bożą wolą było i to, że św. Bazyli Wielki opuścił życie doczesne właśnie w tym dniu a w świadomości Cerkwi data śmierci świętego to moment zwycięstwa nad przemijalnością świata widzialnego. Oznacza to radosny dzień i szczególnie świąteczną celebrę Boskiej Liturgii – tym razem św. Bazylego Wielkiego. Jest ona dłuższa od tej, w której uczestniczymy każdej niedzieli lecz głębokie teksty modlitw na dłużej wprowadzają nas w nastrój spokoju i modlitwy.  

 

Opisane wydarzenia już od początku całego Nowego Roku prowadzą nas ku specyficznej sferze świetlistych cerkiewnych świąt. Ich zwieńczeniem jest z pewnością Chrzest Pański, podczas którego miało miejsce Objawienie się całej Trójcy Świętej. Pierwszy i jedyny chrzest w historii ludzkości, który miał za zadanie nie oczyszczenie się z grzechów, lecz przyjęcie ich na Siebie oraz obmycie całego stworzenia przez Jezusa Chrystusa. Rzeka Jordan na zawsze pozostała nie tylko symbolem tego obmycia lecz szumiącym, pluskającym z radości świadkiem tych niezwykłych wydarzeń. Wielu spośród współczesnych teologów i zaawansowanych badaczy Pisma Świętego jest zdania, iż Boże Narodzenie zapoczątkowało zupełnie nową epokę w istnieniu świata a mała rzeczka Jordan podzieliła czas w skali całego globu na życie przed i po Chrystusie.

 

Współcześnie, nasza egzystencja opiera się na teologicznym pojęciu Nowego Testamentu – ponieważ Stary Testament, Zakon, Prawo – dopełnił się właśnie w Jezusie Chrystusie. Boże Narodzenie oraz Chrzest w Jordanie to wydarzenia Nowego Testamentu a sam ów jest nie tylko określeniem dojrzałości religijnej ludzkości lecz naszą rzeczywistością, w której przyszliśmy na świat i egzystujemy. Jesteśmy ludźmi Nowego Testamentu, więc nawet idąc tropem lingwistycznej logiki dojdziemy do wniosku, iż uczestniczymy w Narodzinach, Chrzcie oraz pozostałych aspektach i przejawach życia i działalności Bogoczłowieka Chrystusa. On jako pierwszy – my jako Jego ziarno. On zapoczątkował – my kontynuujemy Jego dzieło.

 

Trzykrotne zanurzenie się w wodzie oznacza Św. Trójcę, Która objawiła się w czasie tego jedynego Chrztu w rzece Jordan. Nowy Testament nie wymaga obrzezania, ponieaż mamy Święty Chrzest, który w zupełności je dopełnia a nawet przewyższa. Juź nie musimy cierpieć, ponieważ nasze cierpienia wziął na Siebie Syn Boży. Przychodząc na ziemię, ingerując w życie świata sprawił, że jesteśmy z Nim złączemi więzami miłości – i, wynikającej z niej, wdzięczności.  

 

Żyjąc w czasie, który zapoczątkował Jezus Chrystus, z radością uświadamiamy sobie, iż nasze życie nabiera zupełnie nowego sensu. Jesteśmy posiadaczami niezwykłych darów Bożych, naszym udziałem nadal jest wolność wyboru, nie jesteśmy zobligowani do żadnych ustalonych wzorców, ponieważ każdy z nas stanowi odrębny mikrokosmos. Mamy niepowtarzalną i jakże pełną westchnień przedstawicieli zakończonego Starego Testamentu rzeczywistość Nowego Testamentu. Uczestniczymy w pełnej życia i przemian oraz wiernej dla zasad nakreślonych przez Syna Bożego Cerkwi Nowego Testamentu. Jej ramy nie stanowią ograniczenia naszej wolności a są naturalną granicą działalności człowieka zgodnej z wolą Bożą. Ich przekraczanie zawsze oznacza brak wiary w Bożą miłość oraz znamionuje zatracanie poczucia sensu istnienia a przecież Jest nim Jezus Chrystus. Poza Nim wszystko traci wszelki sens. Chrzest umożliwia nam rozwój możliwości we wspólnocie cerkiewnej przy równoczesnym wykorzystaniu całego potencjału Cerkwi. Ponad dwutysiącletnia Jej historia świadczy sama za siebie a ludzie wierzący dopełniają i aktualizują Jej zasady w każdym czasie historycznym.

 

Święto Chrztu Pańskiego to kolejne odnowienie wydarzenia sprzed 2 tysięcy lat. Woda staje się pomocą a nie niebezpieczeństwem. Rajski przebłysk zasad duchowego świata na chwilę rozjaśnia nasz umysł – po raz kolejny stajemy się świadkami wielkiego cudu oświęcenia wody w pojęciu globalnym. Nie jest to zwyczjne, kolejne oświęcenie – Wielka Świętość (Agiasma) – czyli oświęcona dziś woda w skrajnych przypadkach może być podawana chorym i cierpiącym bądź znajdującym się na łożu śmierci jako Święta Eucharystia.

 

Kolejne dni i wieczory będą upływać pod znakiem Chrztu Pańskiego a dalsza część 2013 roku to wspominanie i liturgiczne przeżywanie (aktualizowanie) życia, działalności i cierpień za Chrystusa wielkich świętych Cerkwi: Jana Chrzciciela, Teofana Rekluza (Zatwornika), Sawy arcybiskupa Serbskiego, Antoniego Wielkiego, Atanazego i Cyryla Aleksandryjskich, Makarego Wielkiego, Grzegorza Teologa, Jana Chryzostoma (Złotoustego) i wielu innych, których życie i cierpienia są godne naśladowania w każdym czasie. Po raz kolejny stajemy przed możliwością skierowania do nich swoich najgorętszych próśb i najcieplejszych modlitw. Niech dotyczą nawet najprostszych spraw ale za każdym razem pozostają szczere i pełne pokory. Pokorny Chrystus wysłuchuje pokornej modlitwy, święci Cerkwi, którzy ukochali pokorę Chrystusa także ochoczo uczestniczą w pokorze wiernych, którzy zwracają do nich swe modlitwy.

Z OKAZJI CHRZTU PAŃSKIEGO W JORDANIE, NAMIESTNIK Z BRAĆMI SKŁADAJĄ WSZYSTKIM NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA, PRZEDE WSZYSTKIM DOBREGO ZDROWIA CIAŁA I DUSZY.

Dodano: 19 stycznia 2013

Яблочинский Листок №1/2013

 

Święta Bożego Narodzenia

 

Od 2 stycznia wszystkie nabożeństwa podporządkowane są oczekiwaniu na przyjście na świat Zbawiciela, ponieważ rozpoczyna się wtedy okres przedświęcia (cs. predprazdnstwo).

 

W czasie wieczerni i jutrzni tych przygotowawczych dni w cerkwi słyszymy hymny wychwalające narodzenie Chrystusa. Przygotowują nas one do tego zbawczego wydarzenia i są niezwykle bogate pod względem literackim i teologicznym.

 

W pierwszej sticherze Wieczerni 2 stycznia słyszymy: Rozpoczynamy wszyscy świętowanie Narodzenia Chrystusa i wznosząc umysł ku Betlejem, wznieśmy się myślą, i ujrzyjmy duchowymi oczami Dziewicę, idącą urodzić w grocie Pana wszystkich i Boga naszego. Wierni są informowani a jednocześnie zachęcani do świętowania Narodzenia Chrystusa jeszcze przed rozpoczęciem właściwych obchodów święta.

 

W sticherze pojawia się obraz Bogurodzicy, Która oczekuje narodzin Zbawiciela. Bogurodzica zmierza do Betlejem wraz z poślubionym sobie Józefem na spis powszechny mieszkańców Cesarstwa a zgodnie z zamysłem Bożym także po to, by urodzić tam Zbawiciela. Do wzniesienia swego umysłu ku Betlejem wzywani są wszyscy wierni, by podążać wraz z Matką Bożą.

 

Na jutrzni po szóstej pieśni kanonu każdego dnia przedświęcia rozbrzmiewa krótki hymn – kondakion – a następnie rozwijający jego treść ikos. Ikos rozwija temat betlejemskiej gwiazdy i nawiązuje do starotestamentowego proroctwa. Czytamy – Gwiazda ogłasza go z wysokości magom, idącym z darami, by pokłonić się mu, przywodząc pospiesznie wypełniających proroctwo Balaama, który mówił: gwiazda chce ogłosić dzieciątko młode, Przedwiecznego Boga. Magowie już niedługo ujrzą gwiazdę, wkrótce przybędą do Betlejem, oddadzą pokłon Zbawicielowi i przekażą mu drogocenne i symboliczne dary.

 

Na świat przychodzi Chrystus – oczekiwany przez wszystkich praojców i proroków – przez cały Stary Testament. To początek zupełnie nowej epoki w duchowej i egzystencjalnej historii ludzkości. Przedstawia i opisuje to kolejny troparion kanonu przedświątecznego – Z patriarchami i wszystkimi sprawiedliwymi i świętymi prorokami radujmy się, z Dziewicy Pan Jezus, wybawienie, oświecenie i życie, i zbawienie, teraz w mieście Dawidowym się rodzi.

 

Adresatem jednej ze sticher jest miasto Betlejem. Słyszymy słowa – Przyjmij Betlejem Boską metropolitę, bowiem światłość niezachodząca przychodzi, by się narodzić u Ciebie.

 

Kolejne dni przedświąteczne odkrywają następne stichery i tropariony, które prowadzą ku kontamplacji Wcielenia: Ziemia cała, widząc Boże zstąpienie, weseli się, magowie przynoszą mi dary, niebo na wysokości obwieszcza gwiazdą, aniołowie chwalą, pasterze grając na fujarkach zadziwiają się, żłób przyjmuje mnie niczym tron ognisty.

 

Dalsze części hymnów traktują o ubóstwie ludzkości. Nie chodzi tu wszak o ubóstwo materialne lecz duchowe, czyli brak możliwości zbawienia po upadku pierwszych ludzi w Raju.

 

Ustami Cerkwi Zbawiciel rozgłasza nowinę: Rozwesel się, przyszedłem bowiem zabrać całą chorobę Adamową, którą ten cierpiał przez złą radę żmii. Zakosztowawszy owocu drzewa, pozbawiony został rajskiej rozkoszy. Słowa te nawiązują do upadku prarodziców. Z powodu skosztowania owocu drzewa poznania dobra i zła za radą szatana, który przybrał postać żmii, Adam i Ewa zostali wygnani z Raju jako śmiertelni ludzie.

 

Narodzenie Chrystusa nazywamy zimową Paschą. Mówi o tym niezwykła stichera Wigilii - parafraza antyfony Wielkiego Piątku Dzisiaj rodzi się z Dziewicy, Ten, który w dłoni trzyma całe stworzenie, w pieluszki owinięty jest jak każdy człowiek, Ten, który ze swojej istoty jest niedotykalnym Bogiem. W żłobie spoczywa Ten, który umocnił niebiosa słowem na początku. Z piersi mlekiem karmiony jest Ten, który na pustyni mannę zesłał ludziom. Magów wzywa Oblubieniec Kościoła, ich dary przyjmuje Syn Dziewicy. Kłaniamy się Narodzeniu Twojemu Chryste! Kłaniamy się Narodzeniu Twojemu Chryste! Kłaniamy się Narodzeniu Twojemu Chryste! Pokaż nam i Twoje Boże Objawienie Pańskie! W pierwszej części hymnu opisywane są różne okoliczności związane z narodzinami Zbawiciela zestawione z przedstawieniami Boga także ze Starego Testamentu.

 

Teksty liturgiczne to ogromne bogactwo Cerkwi Prawosławnej. Stworzone przed wieloma wiekami hymny do dziś urzekają swym pięknem i niewiarygodnym kunsztem duchowym, uczą Pisma Świętego i całej teologii. Ich słowa używane są do modlitwy.

 

Duchowy ładunek tych tekstów uwidacznia się szczególnie podczas radosnego święta Narodzenia Chrystusa.

 

Warto pamiętać, że poza kolędami, które są silnie zakorzenione w świadomości prawosławnych w wielu krajach, Cerkiew dysponuje również niewyczerpalnym i niezgłębionym bogactwem hymnów liturgicznych wychwalających Narodzenie Chrystusa.

 

Uczestnicząc w nabożeństwach Święta Bożego Narodzenia i wsłuchując się w treść tekstów przeżywamy to wielkie wydarzenie w szczególny sposób, poznajemy głębokie i mistyczne znaczenie wszystkich okoliczności towarzyszących Wcieleniu Boga. Szkoda jednak, że nie wszyscy przeżywają święta w ten sposób. Wielu widzi w nich jedynie swojego rodzaju folklor. Takie podejście dewaluuje i spłyca święto, ogołaca go z wiary jaką niesie w sobie i pozbawia nadziei na przyszłe życie z Panem. Niestety, tego typu świętowanie lansuje współczesny świat, by z czasem zostawić tylko komercję i konsumpcję, likwidując jednocześnie wszelkie elementy chrześcijańskiej wiary i tradycji. Nie przeżywając świąt we właściwy sposób - nie doświadczając mistycznego uczestnictwa w Betlejemskiej Grocie - nie będziemy w stanie przeciwstawić się temu antychrześcijańskiemu trendowi i w ostateczności utracimy wszelką wiarę i chrześcijańską nadzieję. To na nas spoczywa obowiązek pielęgnacji naszej wiary i głoszenia wszystkim chrześcijańskiego światopoglądu, dzięki któremu każdy odnajdzie cel swojego życia. Tym celem niewątpliwie jest życie wieczne z Chrystusem Panem w Jego Królestwie Niebieskim.

Z OKAZJI RADOSNYCH I RODZINNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA, NAMIESTNIK Z BRAĆMI SKŁADA WSZYSTKIM NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA DOBREGO ZDROWIA CIAŁA I DUSZY ORAZ NIEZACHWIANEJ WIARY. NIECH NOWONARODZONY CHRYSTUS OBDARZA WSZYSTKICH SWYM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM.


opracowano na podst.: cerkiew.pl

Dodano: 06 stycznia 2013

Яблочинский Листок №21/2012
 Niedziela Świętych Praojców


Troparion praojcom:

 

Przez wiarę usprawiedliwiłeś praojców, przez nich już wcześniej z pogan zbierając Kościół. Dumni są z tej chwały Ci święci, bowiem z ich krwi pochodzi Owoc błogosławiony, która Ciebie dziewiczo zrodziła. Dla ich modlitw, Chryste Boże, zmiłuj się nad nami.

 



   Na dwie niedziele przed Bożym Narodzeniem, Cerkiew świętuje pamięć świętych praojców Starego Przymierza. Praojcowie przepowiedzieli przyjście Mesjasza i odkupienie poprzez jego zbawczą Paschę. W kanonie jutrzni słyszmy:

 

   Przynieśmy śpiew ojcom, którzy przed Zakonem i w Zakonie zajaśnieli, wolę prawą Pana i Władcy zajaśniałemu z Dziewicy dobrze czynili, i teraz cieszą się niezachodzącą Światłością.

 

   Pieśni liturgiczne wymieniają z imienia praojców i ich zasługi. Słyszymy także o świętych kobietach - Mocą Twoją dawno temu moce uczyniły córy, Panie, Anna i Judyta, Debora, Hulda, Jaela, Estera, Sara, Mariam Mojżeszowa, Rachela, Rebeka i Rut bardzo mądra. Wszystko to oznacza, że sprawiedliwi czasów Starego Przymierza, mężczyźni i kobiety, Żydzi i nie-Żydzi, ci którzy odnaleźli życie w Bogu, jak czytamy w Liście Apostolskim - ukazali się w chwale (Kol 3,4).

 

   Życiem sprawiedliwych praojców i pramatek, podobnie jak wszystkich świętych był Chrystus. Napędzała ich wiara w żywego Boga i w Jego Słowo. Ich sposobem na życie było oddawanie chwały Bogu, nie tylko w słowach, lecz także w czynach.

 

   Istnieje wielka różnica pomiędzy egzystencją, a życiem. Wielu ludzi egzystuje. Bardzo niewielu żyje naprawdę. Życie mają tylko ci, którzy poszukują Boga. Tylko ten, kto wypełnia Jego przykazania i odnajduje spełnienie w realizacji Jego woli wyjdzie poza egzystencję i rzeczywiście znajdzie życie. Szukaj Boga, a twoja dusza żyć będzie (Ps 69,32, LXX). Wezwanie psalmisty Dawida doskonale harmonizuje ze słowami Boga dającemu Mojżeszowi Prawo: Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, pełniąc Jego polecenia, prawa i nakazy, abyś żył i mnożył się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił w kraju, który idziesz posiąść. Ale jeśli swe serce odwrócisz, nie usłuchasz, zbłądzisz i będziesz oddawał pokłon obcym bogom, służąc im - oświadczam wam dzisiaj, że na pewno zginiecie, niedługo zabawicie na ziemi, którą idziecie posiąść, po przejściu Jordanu. Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładąc przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi, którą Pan poprzysiągł dać przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. (Pwt 30, 15-20)

 

   Święci praojcowie i pramatki oraz ich potomstwo wybrali życie. Znaleźli je w Mesjaszu, Jezusie Chrystusie, który sam jest Życiem, wcielonym Słowem Bożym. Celebracja zimowej Paschy jest celebracją życia w Bogu. Dla Chrystusa, który jest naszym życiem i który się już ukazał (Kol 3,4), którego oglądaliśmy chwałę (J 1,14). Teraz, chwała jest ukryta w postaci sługi (Flp 2,7), ale zostanie ujawniona w końcu wieku, dla tych, którzy umiłowali pojawienie się Jego i życie w Nim (2 Tm 4,8; Kol 2,6).

 

   Prorok DANIEL (Prorok Daniił), 17/30 grudnia. Żył sześćset lat przed Chrystusem. Pochodził z rodu królewskiego. Był jednym z czterech wielkich proroków "Starego Testamentu". O jego życiu opowiada "Księga Daniela".

 

   Prorok pochodził z arystokracji judzkiej. Został deportowany do Babilonu i wraz z przyjaciółmi: Ananiaszem, Azariaszem i Mizaelem przebywał na dworze królewskim. Wychowani według prawa Mojżeszowego chłopcy odmawiali przyjmowania pogańskiego pożywienia i oddawania czci posągom. Za swą wstrzemięźliwość zostali przez Boga obdarzeni mądrością, a Daniel posiadł ponadto dar proroctwa i tłumaczenia snów. Wyjaśnił znaczenie snu króla babilońskiego Nabuchodonozora (605-562 r. przed Chrystusem) dotyczącego przyszłości królestwa, za co uczyniono go wysokim dostojnikiem państwowym. Sen zaczął się spełniać, gdy królestwo babilońskie podbili Persowie, którzy będąc poganami zmuszali Izraelitów do oddawania czci bożkom.

 

   Prorok Daniel modlił się do swego Boga, za co przez zawiść został oskarżony przed królem Dariuszem, a ten oddał go na pożarcie lwom. Zwierzęta jednak nie tylko nie rozszarpały go, ale lizały mu ręce i nogi. Prorok został oswobodzony, a na jego miejsce wtrącono tych, którzy na niego donosili. Jednocześnie wydano dekret narzucający wychwalanie Boga czczonego przez Daniela.

 

   Jeszcze przed śmiercią prorok przepowiedział kilka innych znaczących wydarzeń, m.in. czas narodzin Chrystusa i Jego śmierć.

 

   Cerkiew czci pamięć proroka Daniela wraz z jego trzema przyjaciółmi: Ananiaszem, Azariaszem i Mazaelem, którzy za czasów króla Nabuchodonozora odmówili oddawania czci posągowi, za co wrzucono ich do rozpalonego pieca, lecz uszli z niego z życiem.

 

   Prorok Daniel jest adresatem modlitw wiernych nawiedzanych przez koszmary senne. Darzony jest powszechnym kultem.

   Na ikonach prorok przedstawiany jest jako postać w rzędzie proroków lub jako jeden z czterech starotestamentowych proroków większych, w otoczeniu: Izajasza, Jeremiasza i Ezechiela

. Ukazywany jest jako młodzieniec bez brody, z kołpakiem na głowie, w krótkiej tunice. W lewej, opuszczonej ręce trzyma zwój. Zazwyczaj widnieją na nim słowa: "Błogosławiony Bóg Izraela". Prawą w geście modlitewnym ma złożoną na piersi.

   Sceny z żywota proroka należą do najstarszych w ikonografii chrześcijańskiej. Najbardziej popularny w sztuce zachodniej jest obraz "Daniel w jaskini lwów", traktowany jako prefiguracja Zmartwychwstania Chrystusa i przykład potęgi modlitwy. Chętnie też ukazywano go z prorokiem Habakukiem

przynoszonym przez Anioła do jaskini lwów. Jego atrybutem są dwa baranie rogi, wywodzące się z jego widzenia "podniosłem oczy i spojrzałem, a oto jeden baran stał nad rzeką; miał dwa rogi, a wyższy wyrósł później" (Dn 8,3).

   Imię Daniel pochodzi z języka hebrajskiego i oznacza "Bóg osądził" lub "Bóg jest (moim) sędzią". Według niektórych źródeł imię to może także znaczyć "potężny jest mój Bóg".


wg: www.cerkiew.pl

Dodano: 30 grudnia 2012


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej