Odwiedzin: 98772
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego

Artykuły
Яблочинский Листок № 3/2016
 


  

 

Marzec i kwiecień to w 2016 roku miesiące niemal zdominowane przez postne dni. Wielki Post rozpościera władzę nad tą większą czasowo przestrzenią roku i rozpocznie się już 14 marca. Po raz kolejny będziemy starać się być lepszymi ludźmi, chrześcijanami, prawosławnymi. Wiele zależeć będzie od dobrego początku, jaki sami wybierzemy dla podkreślenia, naszej aktualizacji potrzeby postu w naszym życiu. Jedynie szczere chęci nie wystarczą, potrzebny będzie wysiłek – początkowo trudny jednak z biegiem czasu zbawienny dla naszych ciał i, z pewnością, dusz.

 

Wielki Post to czas wytężonego duchowego wysiłku – zupełnie odwrotnie niż zdążyliśmy się przyzwyczaić przez okres zamętu spraw codziennych czy to świątecznych czy też innych. Po raz kolejny stajemy przed szansą odkurzenia zapomnianego wysiłku postu cielesnego i postu duchowego, by wspierając się wzajemnie, wspierały nas samych w naszej drodze ku Bogu.

 

Każde dobre działanie wymaga odpowiedniego przygotowania, dlatego też w Cerkwi ma miejsce obrzęd wybaczania win sobie wzajemnie. Jest to przygotowawczy proces duchowy, który otwiera umysł ludzki na wrażliwość na zasady duchowe. Poprzedzające niedziele przekazywały nam informacje dotyczące potrzeby nieosądzania, wybaczania, prawdziwej modlitwy, pragnienia powrotu do Domu Ojca – w dniu dzisiejszym wszystkie zebrane informacje wdrażamy w życie. Wybaczając innym ich przewinienia uczymy się siebie samych – wkraczamy w świat duchowych zasad, które niesie i uświadamia Wielki Post. Życie duchowe to niezwykły świat – szkoła nad szkoły i nauka nad nauki, jak określili to mądrzy Święci Ojcowie Cerkwi. Przylgnijmy całym umysłem i sercem do roztaczanych przez Cerkiew wielkopostnych pouczeń, które pisane były życiem ascetów, krwią ich walki z szatanem oraz które pomagały wielu adeptom życia duchowego na przestrzeni wieków.

 

NAMIESTNIK I BRACIA

życzą wszystkim wspaniałego Wielkiego Postu,

który po raz kolejny odkryje piękno wyciszenia

 

oraz samoograniczenia ze względu na Jezusa Chrystusa, Który dla nas cierpiał męki i umarł na Krzyżu.

 

Niech dobry początek zwiastuje dobry przebieg całego Wielkiego Postu 2016 roku a szczodra prawica Dawcy dobra umacnia każdego z nas na tej drodze.

Rozpoczynając od jutrzejszego dnia Cerkiew proponuje wysłuchanie oraz uczestnictwo w szczególnych nabożeństwach postnych, z których najbardziej wyrazistym jest Wielki Kanon Pokutny autorstwa św. Andrzeja bpa Krety. Czytany przez cztery najbliższe dni uświadomi nam naszą odległość od Boga przy pomocy porównań ze starotestamentowych wydarzeń, tzw. praobrazów.

 

W środę i piątek po raz pierwszy dokonamy liturgicznych czynności Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów, które to Dary już znajdują się w Ołtarzu, przygotowane podczas dzisiejszej Proskomidii. Będziemy wspólnie przekraczać duchowe bramy podczas celebracji kolejnych niedziel wielkopostnych. Każda z nich poświęcona jest szczególnemu wydarzeniu lub wyjątkowemu Świętemu, więc niedzielna modlitwa stanie się też prośbą o błogosławieństwo na nadchodzący tydzień. Dzięki takiemu zabiegowi łatwiej będzie nam pościć i kierować nasze duchowe oczy ku niebu.

 

Niedziele Wielkiego Postu:

 

20 marca – Tryumf Ortodoksji

 

Radosne wspominanie obrony świętych ikon oraz czystości wiary prawosławnej to wydarzenie, które uzmysławia za każdym razem wielkość Świętego Prawosławia. Gdy przez kilka wieków Ojcowie Cerkwi bronili czystości wiary, z Bożego Ducha ustalali kolejne jej dogmaty – czynili to nie ze względu na żądzę sławy przed wszystkimi pokoleniami. Ich jedynym bodźcem była dbałość o sprawiedliwe i godne świadczenie o Prawosławiu w świecie. Niejednokrotnie należało stosować apologetyczne zabiegi, by zachować prawidłowość i czystość prawej, ortodoksyjnej wiary.

 

Tego dnia wspomina się nie tylko wielkich Świętych Cerkwi a każdego prawowiernego człowieka, który w większym lub mniejszym stopniu przyczynił się do krzewienia jak i do zachowania prawowierności w Cerkwi. Z tego powodu wznoszone są dwa wezwania: o długie lata życia dla przedstawicieli ziemskiej Cerkwi i za spokój dusz wszystkich tych, którzy odeszli do Pana z nadzieją zmartwychwstania w Jezusie Chrystusie.

 

27 marca – Świętego Grzegorza Palamasa (1357)

 

Ta niedziela oraz następujący po niej cały tydzień poświęcono obrońcy czystości modlitwy mnichów oraz autorowi ważnych prac teologicznych. To w nich właśnie zawarł naukę o niestworzonym świetle, o Bożych energiach, które umożliwiają nam zdobywanie Boga w naszym życiu. Jednym ze środków umożliwiającym ten akt jest stan modlitwy jako akt wolnej woli. Prócz niego istnieje wiele innych możliwości: asceza, wyrzeczenia, post, pokora..... Święty Grzegorz Palamas wspiera nas w drugim tygodniu Wielkiego Postu swoim przykładem oraz błogosławioną modlitwą przed Ołtarzem Pana za nas wszystkich.

3 kwiecień – Adoracja Krzyża Świętego

 

Mądrość Ojców Cerkwi często odzwierciedla wnikliwą kontemplację najzwyklejszych procesów życiowych ale także obrazuje bogactwo duchowego życia. Podobnie, jak w ciemnej ulicy raduje nas świadomość obecności wozu patrolowego, tak też w trzecim tygodniu Wielkiego Postu na środek cerkwi wynoszony jest Życiodajny Krzyż Pański. Dla pokrzepienia naszych duchowych sił, ku pocieszeniu naszych serc oraz dla nadziei na pomoc Bożą w naszych wysiłkach postnych na środku świątyni pozostaje wspaniały znak naszego zbawienia. W Monasterze w Jabłecznej Krzyż pozostanie przez cały nadchodzący tydzień, by każdy mógł pokłonić się Ukrzyżowanemu, adorować.

7 kwiecień - czwartek –

 

Święto Zwiastowania Najświętszej Marii Pannie

 

Świetlisty smutek wielkopostnej ciszy przerwie na krótko wielkie świąteczne wydarzenie, które w kalendarzu liturgicznym ma swoją stałą datę. Niejednokrotnie zawiłości kalendarzowe umiejscawiały dzień Paschy Chrystusa właśnie w Święto Zwiastowania, nie zdarza się to jednak często. Radosne wydarzenie Zwiastowania oznacza Wcielenie Boga-Słowa. Od tego czasu Bóg Syn przyjmuje ciało człowieka z ciała Bogurodzicy Marii, dlatego wielokrotnie w Ewangelicznych perykopach mówi o Sobie: Syn Człowieczy. Nadzieja wielu starotestamentowych pokoleń wypełnia się w radosnej wieści archanioła Gabriela i ukazuje nam rodzicielską miłość Boga w stosunku do upadłego człowieka.

 

10 kwietnia – Świętego Jana Klimaka

 

Święty Jan, który swój przydomek zdobył od tytułu dzieła pisanego z myślą o mnichach jest patronem kolejnego, czwartego tygodnia Wielkiego Postu. Ten niezrównany mistrz życia duchowego z właściwą sobie pokorą lecz stanowczo podkreśla wagę modlitwy Jezusowej w naszym życiu. Jego pouczenia dotyczą nie tylko mnichów, ponieważ dobra rada zawsze służy pomocą dla wielu. Bij diabła Imieniem Jezusa bo nie masz lepszej broni ponad owo Imię - pozostaje najprostszą sentencją ukazującą duchowy kierunek naszego działania. Walka z szatanem i jego sługami dokonuje się każdego dnia i nocy, dlatego też warto nie zapominać o niezwykłej pomocy jaką oferuje właśnie modlitwa Jezusowa, wzywanie imienia Jezusa Chrystusa.

 

17 kwietnia – Świętej Marii Egipskiej

 

Pod koniec wielkopostnych dni Cerkiew pokrzepia nas przykładem niezwykłych wysiłków na drodze do zdobycia Królestwa Niebieskiego Świętej Marii z Egiptu. Po ważnym osobistym wydarzeniu Święta zapragnęła Bożej obecności w swoim sercu, jednak droga, którą przeszła, okazała się niezwyczajnie trudna. Pełna ufności w pomoc Bożą dokonała aktu powrotu do Domu Ojca – dlatego Cerkiew stawia ją jako wzór do naśladowania dla każdego z nas. Nie świeckie życie i zaszczyty, nie wspaniałe rozmowy i wizyty lecz pokorna modlitwa połączona z postem i wyrzeczeniami, samoograniczaniem oraz przemianą zewnętrznego sposobu bycia wspomogły Świętą w jej osobistym dążeniu do zdobycia upragnionego celu.

 

24 kwietnia – Niedziela Palmowa

 

Ten dzień jest już widzialną zapowiedzią wydarzeń, na które oczekujemy już od dawna. Postne wysiłki dobiegły końca, przed nami Tydzień Męki Pańskiej, który także zobowiązuje nas do zachowania duchowej czujności. Niech Bóg wspomaga.

 

Od 25 kwietnia do 29 kwietnia – TYDZIEŃ MĘKI PAŃSKIEJ

 

30 kwietnia – Wielka Sobota





Dodano: 13 marca 2016

Яблочинский Листок № 2/2016
 

   Miesiąc luty rozpoczął się miłym świętem Makarego Wielkiego, które w naszym monasterze jest celebrowane w sposób szczególnie ciepły, ponieważ to dzień niebiańskiego Patrona Ojca Makarego, Dziekana Monasteru w Jabłecznej. Już w przeddzień gromadziliśmy się w kolejce do złożenia szczerych życzeń Dostojnemu Jubilatowi. Mnogaja leta!

   7 dnia tego miesiąca wypadła niedziela a to dzień wyjątkowej modlitwy do Świętego Grzegorza Teologa, arcybiskupa Konstantynopola (389). Niedzielna Ewangelia pouczyła nas o potrzebie zachowania dobrego duchowego wzroku, tj. rozpoznawania niebezpieczeństw, które czyhają każdego dnia. Nic nie powinno wytrącić z nas duchowej równowagi, gdy za Przyjaciela mamy Jezusa Chrystusa. On ofiarowuje nam wszelkie instrumenty potrzebne do godnego świadectwa naszego chrześcijaństwa, prawosławia w świecie. Jedynie upór w dążeniu do upragnionego celu może służyć  jako potrzebna i pomocna siła, która w jedności z Bożą mocą staje się nierozerwalnym związkiem pomiędzy niebem a ziemią, człowiekiem a Bogiem.

   Święty Grzegorz Teolog – ów Wielki Ojciec i Doktor Cerkwi w swoich pismach pozostawił wiele wskazówek zachowania ostrości duchowego wzroku i przedstawił stany duszy, które wpływają na jego przytępienie a nawet zaciemnienie. Warto zaznajomić się z pismami tego Wielkiego Świętego choć fragmentarycznie, ponieważ nawet kilka słów może odkryć to wszystko nieodkryte, czego nie jesteśmy świadomi.

   W piątek 12 lutego wspomnieliśmy liturgicznie Trzech Wielkich Hierarchów: Śww. Bazylego Wielkiego, Grzegorza Teologa i Jana Chryzostoma.

   14 lutego to niedziela o Zacheuszu a także wigilia święta Spotkania Pańskiego. Niedzielna perykopa ewangeliczna, jak co roku, przybliża nas ku mającemu nadejść wielkiemu duchowemu wydarzeniu, wiośnie duchowej.

   Wielki Post – pierwsze skojarzenie, które wiąże się z imieniem Zacheusz. Ten poborca podatków dla Cesarstwa Rzymskiego całą pogardę ludzi, którzy zobligowani byli uiścić swoje rachunki względem władzy ziemskiej obrócił przeciwko nim, tj. niejednokrotnie jego działania nosiły znamiona przestępstwa: przywłaszczał wielkie ilości funduszy jakoby dla Cesarza; ocierał się o jawną kradzież i inne naruszenia zasad Imperium, które słynęło z ustanowienia reguł rządzących światem, nie tylko ówczesnym. Jeden moment, krótka chwila zaważyła na całym odbiorze rzeczywistości w umyśle tego człowieka. Pragnienie i ciekawość naocznego przekonania się o fizycznym wyglądzie Tego, o Którym mówiło się wówczas bez przerwy i w wielu miastach szeregu prowincji doprowadziły w efekcie do nieoczekiwanego zwrotu jego postrzegania. Łagodne słowa Chrystusa, Który jako jeden z nielicznych zwrócił się w taki sposób do tego człowieka, znienawidzonego przez wszystkich - spowodował wewnętrzną przemianę w nim samym. Znamienne słowa obietnicy Zacheusza jako świadectwa przed wszystkimi każą sądzić o szybkim uzdrowieniu duchowym człowieka, który pragnął jedynie zobaczyć Nauczyciela.

   Można się domyslić celowości umieszczenia tego ewangelicznego fragmentu w przededniu wstąpienia w objęcia Triodionu Postnego (księgi liturgicznej). Podobnie, jak pragniemy rozpocząć Wielki Post, pragniemy godnie się doń przygotować, tak też każde nasze pozytywne, dobre pragnienie Boga nagradzane jest przez Niego niewspółmiernie i zawsze przynosi dobre efekty duchowe.
  
   15 lutego to Święto Spotkania Pańskiego, na które każdy wierny cierpliwie wyczekuje, przygotowując niejednokrotnie atrybuty Święta: woskowe, ręcznie wykonywane świece. W naszej przymonasterskiej parafii także prowadzona jest taka działalność dobroczynna, ponieważ poświęcone sretienskije świece będą służyć żywym podczas nabożeństw cerkiewnych, zmarłym – jako świadectwo płomienności ich wiary za życia podczas nabożeństw pogrzebowych.

   Symbolika świecy na naszych terenach traktowana jest w sposób praktyczny: są to gromnice, które zapalane bywają także w czasie ważnych rodzinnych wydarzeń bądź podczas zbliżających się/trwających klęsk żywiołowych. Świeca gromniczna obrazuje światłość Chrystusa w świecie, który pogrąża się w mroku, pysze, chaosie dążeń i celów wielu osób. Kierując się jej światłością odnajdujemy potrzebny spokój wewnętrzny oraz niezbędną siłę do walki z grzechem. Ogień – jeden z żywiołów – w małej świecy wydaje się być ujarzmionym stworzeniem Bożym. Wielość ogników świetlnych na świeczniku bądź rozsianych w świątyni przypomina nam o jednej wierze w wielu wyznawcach. Bez względu na miejsce i czas ta wiara pozostaje jednoczącym aktem woli człowieka z Bogiem Stwórcą. Płomień świecy – jak latarnia – służy do oświetlania drogi, światło świecy przemienia ciemność w jasność, mrok w świetlistą komnatę, niepewność w wierze w twarde i pełne poświęceń wyznawanie wiary.

   Świeca gromniczna pozostanie w każdym domu na swoim wyjątkowym, uprzednio przygotowanym miejscu. Taki kąt jest niezwyczajną przestrzenią, przeważnie znajduje się tam wiele ikon prawosławnych i to w tym miejscu wierny najchętniej oddaje się błogosławieństwu cichej modlitwy. Ojcowie Cerkwi pouczają nas niejednokrotnie, szczególnie zaś św. Jan Chryzostom (Złotousty) o łaskach spływających na nas podczas modlitwy przy płomieniu świecy lub kaganka (oliwnej lampki), ponieważ bywa to niejednokrotnie moment osobistego kontaktu z Bogiem w ciszy modlitwy, częściej szeptanej niż mówionej głośno.

NAMIESTNIK I BRACIA
życzą wszystkim błogosławieństwa ciszy modlitewnej, która oświecać będzie wszelkie dobre poczynania jak płomień gromnicznej świecy blaskiem nauki Chrystusa.

   21 luty to niedziela o celniku i faryzeuszu, jeszcze w blasku święta Spotkania Pańskiego, którego zakończenie odbędzie się dzień później, tj. w poniedziałek. Przez cały ten tydzień spożywamy  pokarmy bez nakazu postu środy i piątku za sprawą Ewangelii niedzielnej. Dowiemy się wszakże, iż cielesne wyrzeczenia należy połączyć także z wewnętrznym pragnieniem życia w ich blasku. Podporządkowanie się jedynie nakazom, zaleceniom fizycznym nie stanowi wyznacznika rozwoju duchowego a jest jedynie małym jego mechanizmem, do którego koniecznie i warto włączyć także intymne pragnienie bycia lepszym dla każdego, z kim obcujemy. Jest to ograniczanie własnego ego ze względu na Chrystusa i Jego Cerkiew. To wąska i kręta lecz nietrudna ścieżka prowadząca do Królestwa niebios w nas samych. Mimo, iż nie wszyscy w tym samym czasie potrafią na nią wkroczyć, warto próbowac odnaleźć w sobie jej początek. Źródłem bywa najczęściej pojęcie pragnienia, dążenia, obietnicy.

   Tegoroczny 28 luty to przedostatni dzień miesiąca, to niedziela o synu marnotrawnym. Treść ewangelicznego fragmentu tego dnia nie wymaga długiej egzegezy, ponieważ wielokrotnie w naszym osobistym życiu mieliśmy okazję zarówno oglądać podobne obrazy, jak i byliśmy ich stałymi, niemalże z częstotliwością pojawiania się plam na słońcu – wiernymi i oddanymi współtwórcami. Nie chodzi tu jednak o problem zwątpienia w wyznawane wartości czy pragnienie poznawania niepoznanego w świecie – o nie! Ewangeliczny fragmencik uświadamia nam cierpiącego Rodzica, który zna własne dzieci niemalże lepiej niż samego siebie i dlatego ich słowa i czyny stanowią najprawdziwszy cios prosto w serce, kochające, miłujące i przebaczające, rozumiejące serce.

   Opisy upadku fizycznego jednego z synów ale także duchowego upadku drugiej latorośli tego samego rodzica stanowią nieodgadnione sedno perykopy ewangelicznej tego dnia. Najbardziej cierpi Rodzic, którego wszelkie nadzieje okazują się niespełnione, jego wysiłek wychowawczy - próżny!.. - pozostaje jednak Nadzieja. To cnota chrześcijańska, dzięki której możliwe stało się odważne męczeństwo Świętych w obliczu całego świata, dobrowolne wyrzeczenia ascetów na chwałę Bożą, .. także cierpliwe wyczekiwanie powrotu najbliższych w sytuacjach bez wyjścia..oraz Ofiara Chrystusa na Krzyżu, za nas -
 
        - dlatego też, z tym większą radością wyczekujemy Wielkiego Postu 2016', by rozpocząć zmagania z samym sobą i własną naturą, lenistwem, obżarstwem, obłudą i fałszem, nieprawdomównością i kłamstwem,  wywyższaniem się – i z wieloma aspektami ludzkiej wynalazczości w tematach duchowych przywar, bez których przecież potrafimy funkcjonować normatywnie.



Dodano: 13 lutego 2016

Яблочинский Листок № 1/2016
 


   Cudownie oczekiwany czas wielkiego świątecznego wydarzenia nastąpił i trwa jego celebracja. Każdy z nas przystąpił do oczyszczających sakramentów, które choć na krótko przybliżyły nas do Nowonarodzonego Chrystusa. Oto Bóg przyszedł do rodzaju ludzkiego pokazując nam, że nie jesteśmy zdani na niewolę grzechu i ciemności duchowej a z Jego świętej woli powołani jesteśmy przez świetliste i pełne pokory Jego przyjście ku chwale i uczestnictwie w niekończącej się Jego bliskości.
Po raz kolejny każdy z nas ma możliwość odseparowania się od grzesznego życia i świadomość wyboru życia w Prawdzie, w zgodzie z zaleceniami Cerkwi i z wolą Boga.

   Radosne święta Bożego Narodzenia to jednak wciąż aktualizacja zasady pokory w naszym życiu. Tak, jak przeszło 2000 lat wstecz Wszechmocny ograniczył się w widzialnym ciele sługi przychodząc na ten świat w warunkach skrajnego ubóstwa – tak my dziś, niejako odlegli lecz duchowo zupełnie zjednoczeni z tamtym czasem i ograniczeniami – ze względu na pokorę możemy dokonywać wielkich rzeczy. To zewnętrzne, co nas ogranicza, powoduje w naszym wnętrzu duchowym niezwykłe przeobrażenie. Dzięki troskom dnia codziennego wzrastamy od siły w siłę ku niekończącej się duchowej walce ze złem.

   Boże Narodzenie raduje nas niezwykłością duchowych przeżyć w świątyni, jak też poza jej murami. Wciąż pozostajemy pod wpływem prawosławnej Boskiej Liturgii – niezwykłej, świątecznej – lecz także przechowujemy stan uniesienia modlitewnego za pośrednictwem naszych tradycji bożonarodzeniowych, którymi są niewątpliwie kolędy. Śpiewane wspólnie, niekiedy w różnych językach oraz z udziałem przemieszania tradycji poszczególnych wspólnot lokalnych a nawet wyznania – kolędy jednoczą nas w Bogu – ku Jego większej chwale a naszej radości i pogłębieniu wiary.

   Nie dziwi fakt wyczekiwania Bożego Narodzenia nie tylko przez pokolenia Starego Testamentu ale także nasze wyczekiwanie tego wielkiego zimowego święta światłości przyjścia na świat Dzieciątka Przenajczystszej Marii, ucieleśnienia pokory.

   Miniony czas, szczególnie przełom roku postawił przed nami potrzebę określenia naszych zadań na rok następny. Najważniejszym z nich jest ciągłe dążenie do Boga – przy pomocy modlitwy, trudu, wyrzeczeń a czasem cierpienia i wytrwałości – byleby nie poddawać się negatywnym myślom, które zawsze pojawiają się jako diabelskie sugestie, które tym bardziej działają na nas zgubnie, im mniej wysiłku wkładamy we własne zbawienie. Kolejny rok przed nami, kalendarz cerkiewny udostępni nam jeszcze jedno świętowanie już za kilka dni a cerkiewna modlitwa przyciągnie nas jeszcze raz do świątyń, gdzie wspólnie będziemy dziękować za błogosławiony ubiegły oraz pomyślny przyszły, Nowy Rok, 2016. Niech będzie lepszy od poprzedniego, niech nasza nadzieja nigdy nie gaśnie a wiara okrzepnie dając siłę powodowana miłością.

   Przepełnieni radością kolędowania zaśpiewajmy w cerkwi kilka kolęd, by wspólnie odczuć nie tylko ich piękno lecz także moc zawartych w nich treści, które zawsze służą ku naszemu duchowemu wzrostowi.



Dodano: 06 stycznia 2016


© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej