Odwiedzin: 102700
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Zdjęcia Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Wirtualny spacer
Zapraszamy do wirtualnego zwiedzania naszego klasztoru


1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16
 
17




Zdjęć w galerii: 11
Nowy nabytek
 fot. Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej

   Podczas, gdy za oknem szalała zawieja śnieżna, w ciepluteńkiej klasztornej kuchni miała miejsce podniosła ceremonia. Z okazji pojawienia się - za pośrednictwem Pana Listonosza - na kuchennym stole, ogromnej paczki, mieszczącej pewną tajemniczą rzecz, którą trzeba było pokwitować i oficjalnie odebrać, wielu z nas zgromadziło się wokół tej tajemnicy.
   Dla wielu - dla wszystkich nawet! - tajemnicą była do pewnego czasu MASŁOBIJKA, czyli urządzenie do domowego wyrobu, przerobu z mleka - świeżuteńkiego masła! Komisyjne rozpakowanie w obecności Przeora tej tajemniczej paczki otworzyło nasze oczy i z radością oznajmiliśmy, iż jeden spośród braci odzyska utraconą pracę producenta nabiału, którą opacznie był wziął utracił :)))
   Radość wspomnianego brata zyskała cały impet dopiero następnego dnia po rozpakowaniu urządzenia, ponieważ musiało ono być do jego ręki odpowiednio przygotowane przez noc, poprzedzającą jego radosne spotkanie z nowym sprzętem. Bez takowego przygotowania braciszek po kilku minutach intensywnej interakcji na
nieprzygotowany sprzęt, mógłby po raz kolejny stać się mniszkiem bezrobotnym i zasmuconym - a tego nikt by nie pragnął.
   Radością pragniemy się podzielić tym bardziej, iż pierwszego dotarcia nowej MASŁOBIJKI dokonała p. Ewa, stosując do tego celu siłę własnych mięśni oraz niezwykle skoczne i oryginalne przyśpiewki. Kaszubskie, opolskie, jeleniogórskie - ustalanie szczegółów trwa :)) było to niezwykłe, nawet na zdjęciach widać!

Dodano: 19 stycznia 2012


Zdjęć w galerii: 4
Któregoś dnia :)
 fot. Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej



   Któregoś zwykłego, chyba najzwyklejszego z możliwie zwykłych dni, staliśmy się świadkami swoistej walki zimy z nie-zimą, bo jesień już dawno się skończyła :)) Śnieg padał 8 razy w ciągu dnia i tyleż razy był opalany promieniami prześwitującego przez chmury usilnie, słońca. 
   Sytuacja uległa poważnej zmianie dopiero pod wieczór, gdy temperatura otoczenia znacznie ustawiała
się stopniowo poniżej zakresu czerwonych cyferek w termometrach. Nasze nadzieje na wszelki widok śniegu nie zostały rozwiane nawet przez silny wiatr, który od kilku dni znalazł świetne miejsce w naszej nadgranicznej Jabłecznej. Wiało dobitnie przez kilka dni, nikogo nie wywiało ale coś z tego w końcu wyszło. Pożytecznego!
   Pożyteczną i wyczekiwaną naszą radością przed Świętem Chrztu Pańskiego 2012' okazał się być biały puch, który na kilka dni przed tym radosnym wydarzeniem, przesłonił pięknie acz dokladnie, całą ziemię, kolorową dotąd, odtąd białą zupełnie, ku uciesze wielu.
   Tuż przed Teofanią padał śnieg, który zwykł padać zawsze tuż przed nabożeństwami, lec szczególnie upodobał sobie moment tuż po odśnieżeniu całej posesji :) robota aż miło!
Papatrzmy więc wesoło.

Dodano: 19 stycznia 2012


Zdjęć w galerii: 30
P. Basińscy fotografują :))
 fot. Joanna i Marek Basińscy

Dodano: 16 stycznia 2012

© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej