Odwiedzin: 102700
Święty Ojcze Onufry módl się za nami, Ikona świętego Onufrego
Zdjęcia Monaster św. Onufrego w Jabłecznej
Wirtualny spacer
Zapraszamy do wirtualnego zwiedzania naszego klasztoru


1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16
 
17




Zdjęć w galerii: 6
NOWY ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
 fot. Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej

Dodano: 22 czerwca 2011


Zdjęć w galerii: 11
Teatr jednego pierzastego aktora
      Podczas świątecznego Całonocnego Czuwania niektórzy z jego uczestników z radością i nieukrywanym wzruszeniem stwierdzili, że oto za murami świątyni, w której wychwalaliśmy Zesłanie Św. Ducha na Apostołów, odbywa się pewna sztuka. Jej scenarzystą oraz jedynym aktorem, kierownikiem artystycznym i autorem tekstów oraz mruczenia, okazał się być przedstawiciel gatunku, odbiegającego wysoko poza pojęcie homo sapiens.
     Zaspana młoda sowa, która - jak wynika z zeznań świadków - od rana tego dnia znajdowała się na ulubionej ławce monasterskiej, przez cały dzień nie dawała za wygraną i chętnie pozowała do dziesiątków aparatów fotograficznych, telefonów komórkowych i innych urządzeń przechwytujących obraz i dźwięk. Pielgrzymi, odwiedzający tego dnia Monaster w Jabłecznej zabrali ze sobą niezwykłe wrażenia ze spotkania z tym aktorem o ciekawych oczach, bo zaspanych zupełnie.
     Nigdy nie podejrzewaliśmy, że moze powstać sztuka w wykonaniu zaspanego aktora - ten jednak przypadek uświadomił nas, że niewiele wiedzieliśmy o rozpiętości pojęcia sztuka oraz sztuka aktorska, jak też pojęcia samego aktora - ptaka, sowy... Trwaliśmy w błędnym przekonaniu, że nic nas już nie zdziwi, tu jednak nasza logika padła jak cyfry w wyniku bessy na giełdzie! Zostaliśmy ustrzeleni sztuką pierzastego aktora, który znał się na rzeczy - mimo swego zaspania otwierał szerzej oczęta i widać było, że gra sztukę wyjatkowo wytrwale.
     Pouczeni tym artystą, po wykonaniu kilku rodzinnych zdjęć, po wygłaskaniu jego upierzonego, mięciuteńkiego i przyjemnego udekorowania, pozostawiliśmy na miejscu, które okupował przez cały dzień. W nocy słyszane były pewne niezdarne i wysokotonowe pohukiwania, które każą nam się jedynie domyślać, że ich źródło godnie pracowało cały Boży dzień, nie bacząc na spiekotę i turystów. Nie jesteśmy pewni, czy sztuka ta jeszcze się kiedyś powtórzy, jednak pozostajemy w pozytywnej nadziei niejednego spotkania z wytrwałym upierzonym aktorem.

fot. Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej


Dodano: 22 czerwca 2011


Zdjęć w galerii: 8
kwiaty codzienności
 fot. Klasztor św. Onufrego w Jabłecznej

Dodano: 22 czerwca 2011

© 2009 Monaster św. Onufrego w Jabłecznej